Kropla drąży skałę – o zespołowej polityce małych kroków

Parlamentarny Zespół ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku

16 lipca br., już po raz szesnasty w Sejmie RP, odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku. W spotkaniu zwyczajowo już uczestniczyli liczni przedstawiciele środowiska osób niewidomych i słabowidzących.

Wśród poruszonych tematów były kwestie organizacyjne związane z przygotowaniami do wrześniowej konferencji „Zobaczyć rehabilitację osób niewidomych”, ale także omówione zostały sprawy dofinansowania pomocy optycznych oraz wejście w życie nowych przepisów, tzw. pakietu niepełnosprawnych. Zwłaszcza ten ostatni temat wzbudził wiele emocji.

Ale po kolei, przypominamy, że 27 września br. w Sejmie odbędzie się niezwykle ważna dla naszego środowiska konferencja „Zobaczyć rehabilitację osób niewidomych”. O zagadnieniach tego spotkania pisaliśmy w poprzednim numerze. Mamy nadzieję, że rozpoczęta dyskusja w tym temacie pozwoli obalić pewne mity, przyczyni się do rozpowszechnienia czym faktycznie jest dla nas rehabilitacja. Kolejna sprawa to aktywizacja zawodowa i dostępność, zarówno otoczenia, jak i informacji. Wielu ekspertów omówi ważne dla nas zagadnienia, w sposób zbiorczy wskaże na problemy oraz możliwości i propozycji w ich przeciwdziałaniu. O to de facto chodzi, aby bariery zostały konkretnie nazwane i zniesione. A jak wiadomo nie od razu Rzym zbudowano. Chcemy, aby po konferencji powstała broszura informująca, Polski Związek Niewidomych zobowiązał się do jej sporządzenia.

Od jakiegoś czasu zmagamy się z problemem dofinansowania pomocy optycznych, okularów leczniczych. Obecne kwoty dopłat dla osoby dorosłej są na poziomie ok. 140 zł. Realny koszt zakupu to wydatek wysokości ok. 3 000 zł. Dla wielu z nas to realny kłopot finansowy. W tym roku Zespół przyjął stanowisko w tej sprawie, które skierowane zostało do Ministerstwa Zdrowia, a także Narodowego Funduszu Zdrowia i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Prezydium Zespołu Małgorzata Wypych i Ewa Tomaszewska odbyły w tym temacie rozmowy z przedstawicielami instytucji celowych. Jest wstępna deklaracja Ministerstwa Zdrowia, że we wrześniu br. temat w resorcie zostanie podjęty. Jak podkreśliła przewodnicząca Zespołu: małymi krokami zbliżymy się do celu.

Radna m.st. Warszawy Ewa Samonek zwróciła uwagę na rolę programów samorządowych w dofinansowywaniu pomocy optycznych i szukaniu nowych rozwiązań. Okulary lecznicze to podstawa pomocy dla osoby słabowidzącej, która umożliwia samodzielność i aktywizuje społecznie. To absolutnie niezbędny środek. Zadziwiające jest więc, dlaczego sprawa tak oczywista nadal traktowana jest w sposób marginalny. Programy samorządowe, z których możliwe byłyby dofinansowania do pomocy optycznych to chociażby te z Wojewódzkich Centrów Pomocy Rodzinie w zakresie likwidacji barier technicznych, jak się jednak okazuje w niektórych miejscach programy te nie funkcjonują. Zespół zobowiązał się do sprawdzenia tej sprawy na poziomie województw.

Zespół to forpoczta – podkreślała przewodnicząca Małgorzata Wypych. Tu omawiamy problemy ważne, absurdy rzeczywistości. Nasze spotkania to forum wymiany informacji, a naszym celem jest ich niwelowanie. Jak zaznaczyła, temat dopłat do okularów jest znany, ale nadal słabo rozpoznawalny. Swoimi działaniami poseł apeluje o zdrowy rozsądek.

W lipcu Zespół wystąpił także do Ministerstwa Finansów i wsparł tym samym działania Fundacji Szansa dla Niewidomych w sprawie dotyczącej propozycji legislacyjnych obniżenia stawek podatku VAT w zakresie produktów i towarów rehabilitacyjnych przeznaczonych wyłącznie dla osób niewidomych i słabowidzących, a także urządzeń do zapisywania i odczytywania tekstów w alfabecie Braille’a. Niecierpliwie oczekujemy na odpowiedź resortu w tej sprawie.

Kolejna trudna dla nas sprawa to blokady wypłaty środków na czas kontroli PFRON, tzw. blokady ręczne. Po wprowadzeniu blokad PFRON rozpoczyna procedurę sprawdzenia czy wnioskodawca dokonał wpłat na konto ZUS od dofinansowanych wynagrodzeń. Doświadczyła tego m.in. „Światłownia” z Bydgoszczy. Procedura sprawdzania jest wyjątkowo biurokratyczna. Wierzymy, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych funkcjonuje po to, aby wspierać osoby niepełnosprawne, a kłopotliwe blokady przestaną mieć miejsce.

Od 1 lipca br. wszedł w życie tzw. pakiet niepełnosprawnych, umożliwiający m.in. rehabilitację bez limitów i dostęp do specjalistów bez skierowania. Tylko jedno ale: niepełnosprawny nie znaczy kulawy, po co zatem niewidomemu masaże? Co powinien zatem zawierać pakiet rehabilitacyjny osoby niewidomej lub słabowidzącej? Odpowiedź jest prosta: orientacja przestrzenna – to podstawowy pakiet dla osób z naszym rodzajem niepełnosprawności. Wracamy zatem do punktu wyjścia, niezbędne jest zdefiniowanie pojęcia rehabilitacja. Do sprawy będziemy jeszcze wracać.

Najbliższe posiedzenie Zespołu zaplanowane jest na początek września. Zachęcamy do udziału w pracach oraz do śledzenia transmisji na stronie internetowej sejmu (zawsze na żywo).

Wiedzieć i widzieć więcej

Do historii przeszła szesnasta edycja regionalnej konferencji REHA zorganizowanej 22 czerwca w stolicy Wielkopolski. Tytuł spotkania brzmiał: „Poznań – miasto przyjazne dla niewidomych w ramach REHA FOR THE BLIND IN POLAND”.

Podczas konferencji nagrodzono zwycięzców fundacyjnego konkursu IDOL, czyli ludzi, którzy zasłużyli się w społecznej i zawodowej rehabilitacji osób z dysfunkcjami wzroku.

O zasłużonych niewidomych z województwa wielkopolskiego napiszę w artykule „Niewidomi inspirują”. W tym konkursie, w kategorii IDOL ŚRODOWISKA, uhonorowano bowiem niewidomych i słabowidzących, którzy swoją pracowitością, zaangażowaniem w życie społeczne oraz niespożytą energią, mobilizują do aktywności. Ich działalność odgrywa tak istotną rolę, że nie sposób fragmentarycznie opisać jej w tym artykule. W najwyższym stopniu zasługuje na uznanie, tak jak na uznanie zasługują jej realizatorzy, którzy dzień po dniu czynią starania, aby niewidzący mogli wiedzieć więcej o otaczającym świecie, nowoczesnych technologiach, możliwościach rehabilitacji, edukacji i pracy, a pełnosprawni widzieć więcej, to znaczy dostrzegać trudności osób z dysfunkcjami wzroku w codziennym życiu i dążyć do niwelowania przeszkód.

Po raz kolejny miałam okazję spotkać zainteresowanych tym tematem przedstawicieli organizacji pozarządowych, instytucji kulturalnych i placówek edukacyjnych, a także samych niewidomych i słabowidzących, którzy przecież najlepiej orientują się, co jest potrzebne. Że likwidacja barier nie powinna sprowadzać się wyłącznie do usuwania progów czy schodów. Że środowisko osób z dysfunkcjami wzroku nie jest zjednoczone i nie mówi wspólnym głosem. Wreszcie – że w wielu sprawach zwyczajnie brakuje wyobraźni, co staje się przyczyną nieporozumień.

Zatem, czy Poznań jest miastem przyjaznym osobom z dysfunkcjami wzroku? Wiele zostało już wykonane (udźwiękowienie większości pojazdów komunikacji miejskiej i przejść dla pieszych (np. przy ul. Żeromskiego), wypukłe kontrastowe oznaczenia przy niektórych przystankach autobusowych i tramwajowych oraz na przejściach, wdrożenie makiet dla niewidomych (Starego Rynku, Ostrowa Tumskiego, Stadionu Inea, Placu Adama Mickiewicza), udźwiękowienie wind w miejscach ogólnodostępnych i w instytucjach publicznych czy popularyzacja dostępności czytelnictwa w brajlu). Sporo jeszcze przed nami. Są w Poznaniu ulice i budynki, gdzie niewidomi nie poradzą sobie bez pomocy widzących! Na niektórych przejściach dla pieszych nie dość, że brakuje udźwiękowienia, nie ma także sygnalizacji świetlnej. Są jedynie migające pomarańczowe światła ostrzegawcze dla kierowców (szczególnie w porze wieczornej i nocnej).

Czy niewidomy lub człowiek z resztkami widzenia nie ma prawa wracać późnym wieczorem lub w nocy do domu, np. z wyjazdu służbowego, koncertu lub ze spotkania towarzyskiego? Oczywiście, że ma prawo! Dlaczego więc nie bierze się pod uwagę jego potrzeb? W rozwijającym się społeczeństwie winno akcentować się dostępność, która jest warunkiem samodzielności i niezależności. Tymczasem niewidzący dostają tylko to, co sami sobie wywalczą własnym głosem: petycjami, postulatami, protestami. Jeśli nie pojawiają się w danym miejscu i nie informują, co jest im niezbędne, nikt o ich potrzebach nie myśli.

Prelegenci poznańskiej konferencji REHA zostali tak dobrani, aby niedowidzący i niewidomi, a także ich widzący przyjaciele, mogli poznać różne aspekty tworzenia przyjaznej przestrzeni oraz metody wspomagania samodzielności, jakimi są m.in. nowoczesne technologie. Tych, którzy na spotkaniu nie byli i nie mieli okazji wysłuchania wystąpień, zapraszam do Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie w powiecie poznańskim. Wycieczka do tego miejsca będzie interesująca. W Muzeum znajdują się zabytkowe maszyny jak np. lokomobila samobieżna typu Kemna-Breslau z 1927 roku, traktory, siewniki, kombajny, których można dotykać. Prócz folwarku i ekspozycji rolniczej jest też dwór ziemiański. W roku 2017 Muzeum realizowało projekt pn. „Pałac Dostępny”, którego założeniem było przystosowanie ekspozycji stałej w Pałacu do potrzeb i możliwości osób z dysfunkcjami wzroku w ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. O tych wszystkich udogodnieniach opowiedziała na konferencji pracownica Muzeum Karolina Fiszer.

W przypadku osób całkowicie niewidomych i z resztkami widzenia dotyk i dźwięk zastępuje wzrok, zatem nie bez znaczenia pozostają mówiące smartfony oraz zainstalowane na nich aplikacje, audiobooki, notatniki brajlowskie oraz wszelkie urządzenia wspomagające codzienne funkcjonowanie. O roli nowoczesnych technologii wykorzystywanych w smartfonach w kontekście funkcjonowania osób niewidomych i słabowidzących mówił Paweł Płaczkiewicz.

Zaciekawiły mnie aplikacje, dzięki którym niewidomi mogą dowiedzieć się, jaki banknot trzymają w dłoni, czy jaki kolor ma właśnie ubrana koszula. Aplikacja o nazwie „Taptapsee” – jedna z tych, które przez wykonanie smartfonem zdjęcia, dają możliwość usłyszenia co na nim się znajduje – jest niezwykle pomocna. Innym udogodnieniem technologicznym jest program o nazwie „Seeing assistant home” składający się z kilku modułów (umożliwia m.in. rozpoznawanie kolorów, kodów kreskowych i QR, etykietowanie własnych kodów paskowych, posiada elektroniczną lupę dla słabowidzących, wykrywa światło). Niewidomi posiadający smartfony z systemem Android, bądź iOS chętnie korzystają z aplikacji o nazwie „Voice Dream Reader”, za pomocą której można stworzyć własną bibliotekę zbudowaną z plików elektronicznych o różnych formatach, importowanych z wirtualnego dysku bądź innych katalogów urządzenia. To tylko przykłady dobrodziejstw, które oferuje technologia.

Przy omawianiu aplikacji i sposobu ich wykorzystania z sali padło pytanie: Po co niewidomym te aplikacje, skoro mają obok siebie osobę widzącą? Dołożyłabym do tego pytanie kontynuujące: A co, jeśli jej nie mają? Czy brak obecności takiej osoby ma skazywać niewidomego na bezradność i bierność? Co w sytuacji, kiedy pojawi się konieczność dotarcia na ważne spotkanie odbywające się w nieodwiedzanym nigdy wcześniej miejscu, a nie będzie obok niego nikogo widzącego? Czy dobrodziejstwem nie będą wówczas nawigacje głosowe i inne tego typu udogodnienia? Chodzi przecież o to, aby niewidomi nie byli zależni, a możliwie jak najbardziej samodzielni.

Podsumowaniem konferencji było spotkanie autorskie z Markiem Kalbarczykiem zatytułowane: „Książki nie z tej ziemi – wydawnictwa Fundacji „Szansa dla Niewidomych” inne niż wszystkie!”. Autor kilkunastu publikacji jak „Poznań pod palcami – niecodzienny przewodnik turystyczny po Wielkopolsce”, „Dotyk Solidarności” i innych, przybliżających codzienne życie osób niewidzących, opowiedział o swoich książkach oraz o wybitnym, nieżyjącym już, niewidomym matematyko-fizyku Witoldzie Kondrackim, który zawsze chętnie wyrażał opinię na temat jego tekstów.

Widzący mogli wziąć udział w warsztatach z czytania i pisania za pomocą alfabetu brajla odbywających się w Parku im. Dąbrowskiego przy Starym Browarze. Warsztaty te przybliżyły świat osób niewidomych, a przede wszystkim pozwoliły dowiedzieć się, w jaki sposób można czytać i pisać korzystając z wypukłych punktów. Dla wielu Wielkopolan było to niezwykle cenne doświadczenie.

Spotkanie autorskie z Markiem Kalbarczykiem oraz warsztaty z czytania i pisania za pomocą alfabetu brajla zostały zrealizowane w ramach projektu pn. „Widzę dotykiem – kampania promująca czytelnictwo w brajlu” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

„Spójrz na mnie” zwycięzcą Przeglądu Teatrów Małych Form Kontrapunkt

Czy niewidomi są niewidzialni? Na co dzień dość często tak jest, ale podejmowane są liczne próby, aby osoby z dysfunkcją wzroku zostały w rzeczywistości dostrzeżone przez ogół społeczeństwa. Jedną z takich prób podjął Adam Ziajski, który stworzył spektakl, a właściwie reportaż teatralny pt. „Spójrz na mnie”. Podstawą do jego stworzenia były osobiste doznania i odczucia reżysera, który na łamach katowice.gosc.pl przyznał, że obserwował niewidomych na ulicy. Budzili oni u niego dwojakie uczucia. Z jednej strony podziwiał ich, ale z drugiej – bał się. Zarówno szacunek dla niewidomych, jak i lęk wynikały z nieznajomości środowiska. Dlatego sam zainteresowany postanowił nie tylko poznać ludzi z dysfunkcją wzroku, ale też zaprosił ich do wspólnego przedsięwzięcia. W spektaklu biorą udział widzący aktorzy, ale głównymi bohaterami są niewidomi lub niedowidzący ludzie, którzy do współpracy zostali zaproszeni przez twórcę całego przedsięwzięcia. Po setkach rozmów z osobami z Górnego Śląska wybranych zostało pięć osób: Grzegorz Kania, Alina Słowik, Mieczysław Bąk, Anna Machoń oraz Mikołaj Wierzbicki. To oni pod szyldem Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach mają przykuć uwagę widza, choć w dość oryginalny i niecodzienny sposób.

W przeszłości były już podejmowane próby tworzenia spektakli z osobami niewidomymi, ale wówczas wcielały się one w konkretne role. Tymczasem w spektaklu „Spójrz na mnie” iluzja została zastąpiona realnością, natomiast fabuła wyparta została przez fragmenty autentycznych opowieści z życia bohaterów. Opowiadają oni między innymi o przyczynie utraty wzroku, o traumie z tym związanej, co stanowi rodzaj osobistego dramatu. Aspekty psychologiczne i społeczne mieszają się z prozą życia osób niewidomych i niedowidzących. Stąd też pojawiają się wzmianki o nadużyciach przy zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, o ich słabej sytuacji finansowej, o głodowych zasiłkach pielęgnacyjnych, o problemach z dostępem do kultury, o nowych technologiach, ale przede wszystkim o trudach dorastania i samotnej dorosłości. Słowem o wszystkim, co ma dla nich istotne znaczenie. Te autentyczne historie mają skłonić widza do zastanowienia się nad codziennością i do zauważenia w szarej rzeczywistości osób z dysfunkcją wzroku.

O ile niewidomy widz nie powinien mieć problemów z odbiorem spektaklu, bo treści w nim poruszane stanowią dla niego codzienność, o tyle przed widzącą częścią publiczności stawia on pewne trudności. Już sama obecność na scenie niepełnosprawnych aktorów może wybić pełnosprawnego widza ze sfery komfortu, bowiem zmusza go do obcowania często z czymś zupełnie nieznanym, budzącym lęk i strach. Skłania go również do innego odbioru otaczającej rzeczywistości. Publiczność zdana jest na obrazy malowane słowami, a wszystko dlatego, że na scenie panuje półmrok. Niektóre sceny odbywają się nawet w ciemności, co zmusza widza do przyzwyczajenia się do innego modelu percepcji, który wyklucza dominację wrażeń wzrokowych. A przecież nie jest to łatwe, tym bardziej, że wśród pełnosprawnych ludzi dominuje wzrokocentryzm, czyli wzrokowe ocenianie ludzi i rzeczywistości. Tymczasem ci, którzy są pozbawieni tej możliwości, muszą postrzegać świat innymi zmysłami takimi jak słuch, węch czy smak. Ważną rolę w ich życiu odgrywa także dotyk, co dobitnie zostaje ukazane w spektaklu, ale trudne jest do zrozumienia dla pełnosprawnych.

Dodatkowym zbliżeniem się do codzienności niewidomych jest to, że widzowie słuchają spektaklu na słuchawkach, w których pojawiają się nie tylko głosy bohaterów, ale także szumy czy muzyka. Słowem – mnóstwo dźwięków, kakofonia, która ma jeszcze bardziej zdezorientować widza i skłonić go do myślenia, ale jednocześnie zbliżyć do świata niewidomych przez podporządkowanie się kodowi dźwiękowemu. Aktorzy poruszają się po czarnej przestrzeni, która ubrana jest w różne wizualizacje. Pojawiają się więc na niej geometryczne obrazy, kropki, kreski czy inne plamy, z którymi zlewają się bohaterowie. Stanowią oni niewielkie punkty na scenie jak w codziennej rzeczywistości, często samotni w dżungli głosów, rzadko zauważani. Dodatkowo ubrani są w białe kostiumy, a na twarzach mają pewnego rodzaju maski, co jeszcze bardziej podkreśla ich anonimowość, ale jest to zamierzony zabieg, który zdaniem reżysera ma odnosić się do niewidzialności osób niewidomych w społeczeństwie. Dość symboliczna jest też ostatnia scena, w której aktorzy szukają dłońmi punktów na wybrzuszającym się tle sceny, a na końcu wszyscy łapią się za ręce, co ma odnosić się do szukania kontaktu ze społeczeństwem.

Bez wątpienia Adam Ziajski podjął ciekawą, a zarazem odważną próbę spojrzenia na problemy związane z dysfunkcją wzroku. Chciał przybliżyć widzowi świat osób niewidomych i niedowidzących, co w znacznym stopniu mu się udało. Głównie dlatego, że bohaterowie są autentyczni, niczym nieskrępowani, zaangażowani w akcję, dobrze czujący się w opowiadaniu o prozie życia codziennego. Dzięki temu widz może lepiej poznać osoby mające problem ze wzrokiem. Wprawdzie wspominały one o swoich małych sukcesach, ale trochę zabrakło mi sceny poświęconej ukazaniu niewidomego jako szczęśliwego człowieka, pomimo wielu barier, które ma do pokonania w codzienności. Szkoda też, że reżyser nie położył nacisku na edukację osób pełnosprawnych, na to jak mogą one pomóc niepełnosprawnym, bo świadomość w społeczeństwie na ten temat wciąż jest niewielka. Na szczęście niewidomi i niedowidzący robią coraz więcej, aby zostać zauważeni w społeczeństwie. Dużo zależy od nich, ale sporo też zależy od podejścia do nas osób pełnosprawnych. Czy one wszystkie mają otwarte oczy?

Spektakl „Spójrz na mnie” wziął udział w Przeglądzie Teatrów Małych Form Kontrapunkt. Został bardzo pozytywnie przyjęty przez publiczność, która długimi brawami na stojąco podziękowała aktorom. Był to jednak tylko początek miłych chwil dla bohaterów spektaklu, bowiem okazało się, że reportaż teatralny stworzony przez Adama Ziajskiego został podwójnym zwycięzcą 53. edycji festiwalu. Jury uhonorowało go główną nagrodą w wysokości 10 tysięcy złotych „za podjęcie ważnego społecznie tematu w wyjątkowej artystycznie formie i osiągnięcie równowagi między wizją reżysera a podmiotowością zespołu aktorskiego”. Ten sam spektakl zdobył Grand Prix, czyli Wielką Nagrodę Publiczności. Słowem, stał się hitem szczecińskiego festiwalu. Oby w kolejnych miesiącach było coraz głośniej o „Spójrz na mnie”, bowiem dzięki takim inicjatywom niewidomi mogą stawać się bardziej widoczni w społeczeństwie, a pełnosprawni oglądając spektakl mają możliwość otwarcia oczu na niewidomych. Wszak chodzi o to, żeby niwelować bariery pomiędzy obiema tymi grupami, czego nam wszystkim życzę!

Dni Godności

Miesiąc maj coraz częściej jest kojarzony z kolorowymi pochodami, przemieszczającymi się po ulicach miast i miasteczek, przypominającymi o godności, prawach i potrzebach osób niepełnosprawnych. Tego typu wydarzenia mają związek z obchodami Światowego Dnia Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych, który przypada na dzień 5 maja każdego roku. Jest to święto zapoczątkowane we Francji w latach 90. XX wieku, którego celem jest wyrażenie sprzeciwu wobec dyskryminacji osób niepełnosprawnych w życiu prywatnym oraz zawodowym. W Polsce w dniu 5 maja najczęściej obchodzi się Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. W ramach obchodów stowarzyszenia działające na rzecz osób niepełnosprawnych intelektualnie organizują festyny, kolorowe marsze, prelekcje i inne wydarzenia integracyjne służące zmianie postaw społecznych wobec osób z tym rodzajem niepełnosprawności.

Rozmach tych wydarzeń i duża ilość uczestników, wśród których najczęściej znajdują się podopieczni różnego rodzaju placówek, takich jak Domy Pomocy Społecznej, Środowiskowe Domy Samopomocy, zawsze wzbudza zainteresowanie obserwatorów. Biorąc pod uwagę, że niektóre stowarzyszenia organizują obchody Dni Godności także w innych terminach, można powiedzieć, że maj przebiega pod znakiem społecznej debaty na temat godności osób niepełnosprawnych, która nierzadko jest im odbierana i praw, które często nie są respektowane.

Nie tylko osoby z niepełnosprawnością intelektualną muszą domagać się większego zrozumienia dla sytuacji, w której się znajdują. Ten sam problem dotyczy osób z każdym innym rodzajem niepełnosprawności. Różnice tkwią tylko w barierach, które stawia przed nami niepełnosprawność. Dla osoby niepełnosprawnej ruchowo głównym problemem będą wysokie krawężniki, krzywe chodniki czy brak windy. Osoba niewidoma musi borykać się z brakiem przystosowania przestrzeni miejskiej do jej potrzeb czy niedostępnością mediów i urządzeń codziennego użytku. Wszyscy zaś codziennie spotykają się z nieżyczliwością, brakiem chęci pomocy czy niewiedzą na temat potrzeb osoby, która żyje z niepełnosprawnością.

Kształtowanie właściwych postaw społecznych wobec osób z niepełnosprawnością jest zadaniem trudnym i żmudnym. Całe środowisko osób z niepełnosprawnościami, pomimo różnych dolegliwości zdrowotnych, barier i wyzwań dnia codziennego, powinno do tego celu zmierzać wspólnie. O tej wspólnocie w sposób szczególny przypomniało wydarzenie, w którym niedawno brali udział pracownicy Fundacji Szansa dla Niewidomych ze Szczecina.

11 maja br. na szczecińskich Jasnych Błoniach miała miejsce impreza integracyjna pod nazwą Dzień Osób z Niepełnosprawnością „Sięgnij po sukces”, organizowana przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Podobne wydarzenia odbywały się również w innych miastach Polski, jednak to właśnie szczecińskie święto miało szczególnie radosny, integracyjny przebieg. Majowa data nie była przypadkowa. Jest to miesiąc, w którym z uwagi na przypadający w dniu 5 maja Dzień Godności wiele mówi się na temat niepełnosprawności. Ponadto wiosenna aura, do której w połowie maja już dawno przywykliśmy, była gwarancją udanej plenerowej imprezy. Podstawowym założeniem wydarzenia „Sięgnij po sukces” była integracja całego środowiska osób niepełnosprawnych. Były tam zatem obecne osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową, osoby głuche i przede wszystkim liczna grupa osób niewidomych. Byli obecni uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej, podopieczni Środowiskowych Domów Samopomocy, Domów Pomocy Społecznej czy Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych, a także zwykli mieszkańcy Szczecina i okolic. Dzieci i dorośli, osoby młodsze i starsze. Ludzie z różnymi problemami i potrzebami.

W tym dniu naprzeciw potrzebom osób z niepełnosprawnościami wyszły instytucje takie jak Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy Powiatowy Urząd Pracy, wystawiając plenerowe stanowiska informacyjne. Ciekawym rozwiązaniem było zaangażowanie grup muzycznych z placówek rehabilitacyjnych i opiekuńczych z naszego regionu. Wystąpiły zespoły „Bronek Band” z DPS przy ul. Broniewskiego w Szczecinie i zespół „Skan” z DPS w Resku. Trójka wokalistów z ŚDS w Choszcznie zaimponowała widzom wspaniałym wykonaniem poezji śpiewanej. Ponadto pokaz tańca na wózkach inwalidzkich zaprezentowali sportowcy z Klubu Sportowego Inwalidów „Start”, a grupa „Makumba Band” z ŚDS w Wałczu zagrała na bębnach afrykańskich. Szczególnie serca widzów poruszył występ dziecięcego zespołu „Makaton” z Polic. Mali muzycy „wyśpiewali” tekst piosenki za pomocą języka migowego. Występ licznego grona niepełnosprawnych artystów nie tylko umilił czas, ale był także okazją do pokazania pełnosprawnej części społeczeństwa, jakie możliwości drzemią w ludziach, którzy często całe życie spędzają w placówkach terapeutycznych. Każdy mógł zobaczyć na scenie ludzi wrażliwych na piękno muzyki, pełnych pasji i pozytywnej energii.

Dzień Osób z Niepełnosprawnością „Sięgnij po sukces” połączył osoby z różnymi niepełnosprawnościami. Spotkanie pozwoliło na wymianę doświadczeń. Jak powiedział jeden z naszych beneficjentów, który brał udział w imprezie: „Wcześniej nie miałem możliwości spotkać się z tak liczną grupą niepełnosprawnych w jednym miejscu. Dzięki temu mogłem powiedzieć im, co mi przeszkadza w moim codziennym życiu i usłyszeć to samo od nich. Teraz wiem, że musimy się nawzajem słuchać i starać zrozumieć. Jeśli będziemy razem, pokonamy wszystkie bariery.”.

Aktywna i otwarta integracja w województwie podlaskim

W białostockim oddziale Fundacji Szansa dla Niewidomych ruszył wyjątkowy projekt o nazwie „Aktywna i otwarta integracja w województwie podlaskim”. Projekt jest finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Działania są skierowane do szerokiego grona osób:

  • zamieszkujących na terenie województwa podlaskiego (powiaty hajnowski, sokólski, białostocki i miasto Białystok)
  • doświadczających wielokrotnego wykluczenia, m.in. z tytułu: niepełnosprawności narządu wzroku, pozostawania bez pracy z powodu opieki nad dzieckiem z niepełnosprawnością, bezrobocia lub korzystających z pomocy społecznej.

Wsparcie społeczno-edukacyjne

W ramach projektu oferujemy różnorodne wsparcie społeczno-edukacyjne skierowane specjalnie do osób z dysfunkcjami wzroku, m.in.:

  • doradztwo i warsztaty psychologiczne dla osób z niepełnosprawnością,
  • warsztaty kompetencji IT dla osób niewidomych i niedowidzących,
  • warsztaty gospodarowania budżetem domowym,
  • warsztaty poszukiwania pracy,
  • konsultacje z prawnikiem,
  • konsultacje z tyflospecjalistą.

Wsparcie zawodowe

Osoby zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy, mające tak zwany „trzeci profil”, lub osoby niezarejestrowane w Urzędzie Pracy, ale zainteresowane podjęciem zatrudnienia, w ramach projektu mogą również skorzystać ze wsparcia zawodowego. Tutaj serdecznie zachęcamy rodziców i opiekunów dzieci z niepełnosprawnością, zainteresowanych podniesieniem kwalifikacji lub podjęciem staży zawodowych.

Na uczestników ścieżki zawodowej czekają:

  • szkolenia zawodowe (spawacz metodą MIG, sprzedawca z obsługą kasy fiskalnej, opiekun osoby starszej, pomoc kuchenna),
  • staże zawodowe (4 i 6-miesięczne).

Dodatkowo zapewniamy:

  • stypendium szkoleniowe lub stażowe,
  • zwrot kosztów dojazdu,
  • refundację kosztów opieki nad dzieckiem lub osobą zależną.

Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego gorąco zachęcamy do wypełnienia formularza rekrutacyjnego jak najszybciej!

Nie zwlekaj, zapisz się już dziś!

Zgłoszenia przyjmowane są:

  • osobiście, w białostockim punkcie Fundacji przy ul. Legionowej 14/16/203
  • telefonicznie, pod numerami 857436512 lub 695966545
  • mailowo pod adresem projekt@aktywna-integracja.pl lub bialystok@szansadlaniewidomych.org

Zapraszamy również na stronę projektu:

www.aktywnaiotwartaintegracja.pl

Nowe wyzwania i szanse dla naszej fundacji w Krakowie

Kto odwiedził krakowski tyflopunkt Fundacji Szansa dla Niewidomych, ten wie, ile problemów nastręczał dojazd i dotarcie do naszego biura. Zdajemy sobie sprawę, że skrzyżowanie (choć udźwiękowione na naszą prośbę) mogło być dla Was naprawdę kłopotliwe. Nie ma się czemu dziwić – ciężko jest przebrnąć przez skrzyżowanie wśród korków, klaksonów i ogólnego huku. Ponadto, lada moment na „Alejach” ma rozpocząć się generalny remont… Ale spokojnie, bo mamy dobre informacje! Posłuchaliśmy mądrych rad i teraz wiemy już na pewno – zmieniamy lokalizację!

Do tej pory przestrzeń biurową dzieliliśmy z firmą Altix, która jest głównym sponsorem Fundacji i zawsze możemy liczyć na pomoc jego pracowników, jednak postanowiliśmy zmienić formę tej współpracy. Od 1 czerwca krakowski oddział Fundacji Szansa dla Niewidomych znajdziecie na Małym Rynku przy ul. Mikołajskiej 4, zaś Altix na ul. Limanowskiego 33. Lokalizacja nie jest przypadkowa.

Dla Fundacji Mały Rynek oznacza bliskość Dworca PKP, węzłów komunikacyjnych, gdzie wielokrotnie organizujemy zbiórki dla podopiecznych. Stare Miasto to także wiele instytucji kultury dostępnych na wyciągnięcie ręki – a to z kolei oznacza dla nas i naszych podopiecznych wiele atrakcji. Planujemy coś ekstra. W nowym biurze szykujemy dwa pomieszczenia, które zapewnią komfort podczas konsultacji i zajęć, a także stworzą przestrzeń doskonałą do szkoleń czy kursów.

Ale to nie wszystko. Od wielu lat ma tam swoją siedzibę Fundacja WyspArt (o ich działalności przeczytacie na stronie www.wyspart.pl), która organizowała już wielokrotnie zajęcia artystyczne dla osób z dysfunkcją wzroku, wernisaże i wiele innych. Ponadto Fundacja zgodziła się, byśmy mogli nieodpłatnie korzystać z dużej sali mieszczącej się w lokalu. W tej sytuacji, jak mawiają: „sky is the limit”, czyli nie ma dla nas rzeczy niemożliwych.

Chcemy, by nowe biuro stało się przestrzenią wspólną, do której tworzenia serdecznie zapraszamy. Można u nas wynająć biurko do pracy (bardzo modny ostatnio, tzw. „co-working”). Zaś jeśli od miesięcy nosicie się z zamiarem organizacji jakiegoś wydarzenia, a brakuje Wam narzędzi organizacyjnych, lokalu, rzutnika – czekamy na Was i chcemy Wam pomóc!

Już w wakacje odbędą się u nas pierwsze pokazy filmów z audiodeskrypcją – dzięki porozumieniu ze Stowarzyszeniem De Facto będziemy mogli organizować filmowe wieczorki dla naszych podopiecznych.

W Altixie będzie równie ciekawie. W nowym biurze ugości Was Altix Caffé. W nowoczesnym, estetycznym salonie z witryną, przy aromatycznej kawie tyflospecjaliści udzielą pomocy wszystkim: niewidomym, słabowidzącym, a także ich bliskim: rodzinom, nauczycielom, urzędnikom. Zapraszamy wszystkich chcących poznać nowoczesne technologie, które służą osobom z dysfunkcjami wzroku. W salonie Altix nie będziecie oglądać niczego przez szybkę – tutaj mamy możliwość dotknięcia, testowania sprzętów. Już nasza w tym głowa, by znaleźć dla Państwa najlepsze rozwiązanie, które spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów.

Fundacja Szansa dla Niewidomych i Altix od lat finansują wkłady własne w ramach programu dofinansowań Aktywny Samorząd na oprogramowanie komputerowe JAWS, MAGIC, Supernova, Euler, Magni i inne – oferta dotyczy osób prywatnych. Jeśli zaś nie możecie skorzystać z programu AS, a planujecie podobne zakupy – koniecznie nas odwiedźcie, a my postaramy się o 10% rabatu na wyżej wymienione programy. Zapraszamy do naszych oddziałów po fachową pomoc oraz na kawę do Altix Caffé!

Aktywny Samorząd w 2018 r.

Podobnie jak w ubiegłym roku, samorządy powiatowe przystąpiły do realizacji programu Aktywny Samorząd. Jednostkami realizującymi program, w zależności od powiatu, są Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej, Powiatowe Centra Pomocy Rodzinie i Miejskie Ośrodki Pomocy Rodzinie. Osób niewidomych i niedowidzących dotyczy Moduł I, obszar B, zadanie 1 i 2, zakładający likwidację barier w dostępie do uczestniczenia w społeczeństwie informacyjnym. W stosunku do ubiegłych, dla beneficjentów nie wprowadzono istotnych zmian. Przypomnijmy więc najważniejsze informacje.

Adresaci programu

O dofinansowanie w obszarze B mogą ubiegać się osoby, które posiadają znaczny stopień niepełnosprawności lub w przypadku osób do 16 roku życia – orzeczenie o niepełnosprawności.

Na co można uzyskać pomoc?

Zadanie 1 zakłada pomoc w zakupie sprzętu elektronicznego lub jego elementów oraz oprogramowania. Osoby niewidome mogą ubiegać się również o urządzenia brajlowskie. Mogą to być m.in. komputery, specjalistyczne programy powiększające, udźwiękawiające, syntezatory mowy, powiększalniki i lupy elektroniczne, urządzenia do odczytu książek mówionych, urządzenia lektorskie, maszyny, monitory, notatniki i drukarki brajlowskie.

Zadanie 2 zakłada dofinansowanie szkoleń w zakresie obsługi nabytego w ramach programu sprzętu elektronicznego i oprogramowania.

Kwoty dofinansowań

Zadanie 1 (sprzęt elektroniczny, brajlowski i oprogramowania):

dla osoby niewidomej – 20.000 zł, w tym na urządzenia brajlowskie 12.000 zł,

dla pozostałych osób z dysfunkcją narządu wzroku – 8.000 zł.

Udział własny Wnioskodawcy wynosi co najmniej 10% ceny zakupu.

Zadanie 2 (szkolenia)

dla osoby głuchoniewidomej – 4.000 zł,

dla pozostałych osób – 2.000 zł.

W przypadku, gdy dysfunkcja wzroku wymaga większej liczby godzin, kwota dofinansowania może zostać zwiększona o 100%. Przy dofinansowaniu szkoleń, brak udziału własnego Wnioskodawcy.

Terminy

W większości samorządów powiatowych istnieje już możliwość składania wniosków. Termin zakończenia przyjmowania wniosków mija 30 sierpnia 2018 r.

Wnioski

Wnioski można otrzymać w samorządach powiatowych lub pobrać ze stron internetowych instytucji realizujących. We wnioskach należy uzupełnić podstawowe informacje, wyszczególnić sprzęt i oprogramowanie, o które chcą się Państwo ubiegać oraz uzasadnić konieczność ich zakupu. Do wniosku należy dołączyć ofertę cenową, kopię orzeczenia o niepełnosprawności, w większości jednostek realizujących program wymagane jest zaświadczenie lekarskie.

Wśród osób niewidomych i niedowidzących jest ogromne zapotrzebowanie na specjalistyczne rozwiązania tyfloinformatyczne. Niwelują skutki niepełnosprawności, a co najważniejsze, pozwalają na aktywność zawodową, społeczną, są wsparciem w edukacji i ułatwiają codzienne funkcjonowanie. Dlatego niezwykle istotne jest, aby beneficjenci programu otrzymali urządzenia, oprogramowania odpowiednio dobrane do potrzeb i dysfunkcji. Istotne jest korzystanie z dofinansowań na szkolenia. Uczestnicy zdobędą umiejętności obsługi zakupionych urządzeń, dzięki czemu w przyszłości będą mogli je efektywnie wykorzystywać.

Zachęcamy przedstawicieli powiatów samorządowych realizujących Aktywny Samorząd do zapoznania się z rozwiązaniami informatycznymi dla osób niepełnosprawnych. W tyflopunktach Fundacji Szansa dla Niewidomych zlokalizowanych we wszystkich miastach wojewódzkich można uzyskać profesjonalną pomoc specjalistów w dziedzinie nowoczesnej rehabilitacji. Tyflospecjaliści pomogą także beneficjentom programu w wypełnieniu wniosków oraz doborze odpowiednich rozwiązań.

Duży krok w stronę samodzielności

Rusza II edycja projektu ,,Nowoczesna Rehabilitacja Kluczem do Zwiększenia Samodzielności Osób z Dysfunkcjami Wzroku’’, który jest realizowany na terenie całego kraju, w 16 specjalistycznych placówkach – tzw. tyflopuktach Fundacji Szansa dla Niewidomych. Pierwszy etap tego projektu miał miejsce w ubiegłym roku i cieszył się dużą popularnością. Fundacja dosyć szybko znalazła osoby chętne do wzięcia udziału w zajęciach. Może to niestosowne, bym powiedziała o ocenie tej pracy, ale wygląda na to, że pierwszy rok wykonywania tego zadania zakończył się sukcesem Fundacji i zadowoleniem jej podopiecznych.

Projekt jest skierowany do osób z dysfunkcją wzroku, posiadających aktualne orzeczenie o niepełnosprawności. Celem projektu jest zwiększenie samodzielności osób niepełnosprawnych wzrokowo, pomoc w rozwijaniu umiejętności życia codziennego oraz zwiększenie ich społecznej aktywności. Kluczową kwestią jest zwrot ,,Nowoczesna rehabilitacja’’, ponieważ dotychczasowe metody rehabilitacji są przestarzałe i nie pozwalają beneficjentom wyjść z bierności i poznać nowych możliwości.

Fundacja Szansa dla Niewidomych stawia na taką rehabilitację, która pozwoli osobom niewidomym i słabowidzącym nauczyć się rzeczy, które kiedyś były nie do pomyślenia, chociażby korzystania z portali społecznościowych, surfowania po Internecie, uprawniania bezwzrokowych dyscyplin sportowych jak kręgle, strzelectwo, ping-pong. Należy sprawdzić się w radzeniu sobie z załatwianiem spraw związanych z egzystencją i życiem w dzisiejszych czasach, np.: załatwiać sprawy w banku, urzędach czy sklepach, tym bardziej centrach handlowych, samodzielnie przemieszczać się komunikacją miejską, uprawiać turystykę, którą nazywamy tyfloturystyką, a także realizować swoje pasje i szukać radości w różnych hobby. Chodzi o to, by korzystać z możliwości, jakie daje współczesna cywilizacja i być odważnym, samodzielnym oraz aktywnym uczestnikiem życia obywatelskiego.

Każdy beneficjent ma w tym roku do wyboru aż 20 modułów tematycznych, z których będą prowadzone zajęcia, np.: tyflosport, tyfloinformatyka, hobby, kultura, motywacja, tyfloturystyka, rozwój umiejętności manualnych oraz aktywność społeczna. Każdy może skorzystać ze specjalistycznego wsparcia podczas indywidualnych konsultacji z ekspertami, np. z prawnikiem, specjalistą od wizerunku czy nauczycielem języka obcego.

Interesujące jest także dopasowanie do potrzeb i możliwości każdego uczestnika projektu oraz do charakteru zajęć specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego i to z najwyższej półki, m.in. z białych lasek z rozmaitymi końcówkami, które są przydatne na przykład na miękkim podłożu, trawie, błocie, albo w zamkniętej przestrzeni, urządzeń codziennego użytku, brajlowskich urządzeń, urządzeń i programów nawigacyjnych, multimedialnych terminali informacyjnych, dotykowych map i planów. Na zajęciach rehabilitacyjnych można skorzystać z wielu rozwiązań, o których do tej pory beneficjenci nie słyszeli i nie mieli okazji ich poznania.

Dużym problemem osób z niepełnosprawnością wzroku jest ograniczony kontakt z ludźmi pełnosprawnymi. Prowadzi to do zamykania się w sobie oraz obniżonego poczucia własnej wartości. Na naszych zajęciach zwalczamy to ograniczenie. Wychodzimy na miasto i jesteśmy razem z pełnosprawnymi.

Projekt ,,Nowoczesna Rehabilitacja Kluczem do Zwiększenia Samodzielności Osób z Dysfunkcjami Wzroku” pozwoli otworzyć się na kontakt z otoczeniem, zapoznanie się z nowymi, pomocnymi technologiami, a także rozwinięcie umiejętności życia społecznego oraz realizowanie marzeń.

Wszystko to razem z nami – naszymi tyflospecjalistami, ludźmi młodymi, ale także doświadczonymi w swojej pracy, otwartymi i sympatycznymi. Zapraszamy do wzięcia udziału w rekrutacji w regionalnych tyflopunktach Fundacji.

W celu uzyskania szczegółowych informacji zapraszamy na stronę internetową: www.szansadlaniewidomych.org lub skorzystania z telefonu pod numerami Fundacji w poszczególnych województwach.

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku. Przygotowania do konferencji „Zobaczyć rehabilitację osób niewidomych”

7 maja odbyło się 17. posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku. Spotkania zwoływane są regularnie i poświęcone są bieżącym sprawom środowiska osób niewidomych i słabowidzących.

Pracami zespołu kieruje jego przewodnicząca, poseł Małgorzata Wypych. Zwyczajowo miejscem spotkań jest Sejm, tym razem jednak gościnnie odbyło się w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych. Obecni byli przedstawiciele m.in. Fundacji Szansa dla Niewidomych, Vis Maior, Zobaczyć Morze, FIRR oraz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.

Głównym tematem spotkania było omówienie przygotowań do konferencji „Zobaczyć rehabilitację osób niewidomych”, którą zaplanowano na 11 czerwca br. w Sejmie. Ponadto poruszone zostały także sprawy bieżące związane z protestem osób niepełnosprawnych w Sejmie, działaniami weryfikacyjnymi PFRON oraz procedowaniem projektów ustaw dotyczących m.in. renty socjalnej i zmian w orzecznictwie.

Konferencja „Zobaczyć rehabilitację osób niewidomych” organizowana jest przez Parlamentarny Zespół ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku oraz Polski Związek Niewidomych. Wśród współorganizatorów są również: Fundacja Szansa dla Niewidomych, Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego, Fundacja Nowoczesnej Edukacji, Fundacja Vis Maior oraz Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących „Tęcza”. Jak podkreśliła podczas spotkania Małgorzata Pacholec (dyrektor Instytutu Tyflologicznego PZN) konferencji przyświeca motto „nic o nas bez nas”. Zaznaczyła także, że środowisko osób niewidomych i słabowidzących ma swoje doświadczenia, umie pokazać dobre praktyki i przykłady funkcjonalnych rozwiązań niwelujących skutki niepełnosprawności i co najważniejsze wie, gdzie są niedociągnięcia prawne i systemowe. Dodała, że istotne jest, aby ważne dla środowiska osób z dysfunkcją narządu wzroku informacje dotarły do poszczególnych resortów, uświadomiły skalę problemów i przedstawiły konkretne propozycje zmian. Konferencja ma zgromadzić w jednym miejscu przedstawicieli rządu, samorządu oraz środowiska osób niewidomych i słabowidzących, a tym samym ma umożliwić jak najszerszą i najbardziej owocną dyskusję. W programie konferencji znajduje się 7 bloków tematycznych.

W pierwszej części uczestnicy zajmą się odpowiedzią na pytanie czym jest rehabilitacja osób z dysfunkcją narządu wzroku. Chodzi tu, jak podkreśla PZN, o przełamanie stereotypu, według którego dotyczy ona głównie fizjoterapii. Omówione zostaną podstawowe pojęcia takie jak tyflologia, niewidomy, ociemniały czy słabowidzący. Wyjaśnione zostaną także skutki utraty wzroku. Organizatorom zależy na pokazaniu, jak ważne i niezbędne z perspektywy osoby z dysfunkcją wzroku są orientacja przestrzenna, samodzielne i bezpieczne poruszanie się. Jak wiemy, są to podstawowe zagadnienia, które nie do końca są rozumiane przez społeczeństwo.

W drugiej części konferencji zostanie postawione retoryczne pytanie, czy rehabilitacja podstawowa to konieczność, czy raczej luksus? Osoba niewidoma potrafi być w pełni samodzielna pod warunkiem, że umie korzystać z innych, dobrze funkcjonujących zmysłów. Taki efekt może zapewnić wyłącznie kompleksowa praca wielu certyfikowanych specjalistów. Nauka codziennych czynności, korzystanie z urządzeń mobilnych, obsługa komputera czy orientacja przestrzenna z białą laską i psem przewodnikiem, ale także odpowiednie doradztwo zawodowe, rehabilitacja i ćwiczenia fizyczne sprawiają, że osoba z dysfunkcją narządu wzroku ma prawdziwe oraz wyrównane możliwości społeczne i zawodowe.

„Małe niewidome dziecko” to tytuł trzeciego bloku tematycznego konferencji. W tym module omówione zostaną modele wczesnego wspomagania. Przedstawione zostaną doświadczenia i problemy dzieci z niepełnosprawnością sprzężoną. Chodzi tu przede wszystkim o pokazanie jak ważne są potrzeby rozwojowe małego dziecka, wczesna, kompleksowa i interdyscyplinarna diagnoza oraz prawidłowe wsparcie rozwoju.

W czwartej części spotkania dyskusja będzie poświęcona rehabilitacji na każdym poziomie edukacji – od szkoły podstawowej po szkolnictwo wyższe. Zostanie omówiona m.in. rola placówek specjalistycznych oraz edukacji włączającej. Zaprezentowany zostanie stan prawny i faktyczny. Będą wymienione postulaty dotyczące niezbędnych zmian, koniecznych do usunięcia istniejących barier.

Z kolei piąty temat konferencji będzie dotyczył rehabilitacji zawodowej: bariery wejścia na rynek pracy oraz programy aktywizujące osoby z niepełnosprawnością wzroku. Przedstawione zostaną doświadczenia pracodawców na otwartym rynku pracy i spółdzielczości.

W szóstej części konferencji zostanie podkreślone znaczenie dostępności najszerzej pojmowanego otoczenia osoby niewidomej i słabowidzącej jako warunku niezbędnego do samodzielnego i niezależnego życia. Magiczne słowo „dostępność” otoczenia i dostęp do informacji sprawiają, że osoby z dysfunkcją narządu wzroku nabierają pewności i pewnej lekkości w powszedniej egzystencji. Usuwanie barier jest niezbędne, warto zatem uświadamiać, że przyjazne otoczenie to takie, w którym pełnosprawni są wszyscy. Istniejące bariery i dyskryminacja nie są często w świadomości społecznej. Warto zatem zmienić ten stan rzeczy związany z głęboką niewiedzą.

W ostatniej, siódmej części konferencji w tzw. panelu eksperckim przedstawiciele poszczególnych resortów odniosą się do wniosków środowiska osób z dysfunkcją narządu wzroku. Organizatorzy zbierają obecnie (do 9 maja) postulaty i różne głosy organizacji pozarządowych, a następnie przekażą je stronie rządowej z prośbą o przedstawienie ich stanowiska. Organizatorzy podkreślają, że niezwykle ważne jest zaprezentowanie po każdej części konferencji wniosków oraz konkretnych postulatów, tak aby można je było po zakończonej już dyskusji w formie pisemnej przekazać do właściwych decyzyjnych instytucji. PZN podkreślił, że wiele już zostało zrobione na rzecz poprawy sytuacji osób z dysfunkcją narządu wzroku, nie wszystkie rozwiązania są jednak funkcjonalne, a część problemów środowiska nadal czeka na rozwiązania. Poszczególne panele będą się odnosić do aktualnej sytuacji i uwzględnią postulaty na przyszłość.

Planowana konferencja jest adresowana do całego środowiska osób z dysfunkcją narządu wzroku. Do udziału w niej zapraszani są przedstawiciele administracji rządowej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, marszałkowie województw oraz Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka. Osoby zainteresowane udziałem w tym wydarzeniu proszone są o elektroniczne zgłoszenie na adres: dialog@niewidomirazem.pl. Należy podać swoje imię, nazwisko oraz PESEL.

Następne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku zaplanowane zostało na 28 maja br. o godz. 12:00. Tematem rozmów będą m.in.: projekty ustaw dotyczące orzecznictwa i renty socjalnej, nowe wzory legitymacji osób niepełnosprawnych.

Parlamentarny Zespół ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku powstał 26 czerwca 2016 r. z inicjatywy parlamentarzystów. W jego skład wchodzi 9 posłów, a jego pracami kieruje poseł Małgorzata Wypych. Celem zespołu jest inicjowanie działań Sejmu i Senatu oraz rządu i samorządu terytorialnego na rzecz polepszenia rozwiązań prawnych dotyczących osób z niepełnosprawnością narządu wzroku i ich rodzin oraz prowadzących do konkretnej poprawy sytuacji tych osób oraz ich rodzin. Zespół spotyka się regularnie, zazwyczaj dzień przed planowanym posiedzeniem Izby. W spotkaniach uczestniczą liczni przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym także Fundacji Szansa dla Niewidomych, rządu oraz parlamentarzyści. Zespół odbył dotychczas 17 posiedzeń i tym samym stał się ważnym forum wymiany informacji dla środowiska osób z dysfunkcją narządu wzroku. Jak podkreśla przewodnicząca Małgorzata Wypych, zespół został stworzony także z myślą o informowaniu posłów o wszelkich nieprawidłowościach i pozornej dostępności. Sekretarzem zespołu jest Magdalena Duda: magdalena.duda@sejm.gov.pl

7 schodów na drodze do wolności

23 kwietnia 2018 r. jest szczególną datą do zapamiętania przez nas wszystkich. Tego dnia w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odbyła się inauguracja programu rządowego Dostępność Plus. Jest to projekt, który polski rząd uznał za jedną z najważniejszych inicjatyw na rzecz modernizacji naszego kraju i który będzie realizował poprzez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju w latach 2018-2025.

Podczas inauguracji zgromadzeni uczestnicy mogli obejrzeć film na temat dostępności i perspektyw, które ma zapewnić rządowy program, wysłuchać przemówienia premiera Morawieckiego, wziąć udział w panelu dyskusyjnym oraz obejrzeć wystawę technologii i rozwiązań wspierających funkcjonowanie osób z niepełnosprawnościami.

Mottem, które przyświecało przemówieniu premiera było „7 schodów”. Tylko 7 schodów może stanowić, dla całej rzeszy Polaków, barierę nie do pokonania. Co możemy przez to rozumieć? Te 7 schodów to nie tylko mieszkanie w bloku bez windy czy brak podjazdu dla wózka inwalidzkiego. To symbol wszystkich przeszkód, jakie spotykają osoby niepełnosprawne na drodze do pracy czy sklepu, udziału w życiu społecznym i dostępie do kultury. Dla osób niewidomych i słabowidzących te schody to brak oznaczeń brajlowskich, sygnałów dźwiękowych na przejściach dla pieszych, zastawione chodniki czy linie naprowadzające kończące się na pustej ścianie. A przecież świadomość i odrobina pomysłu u jednych ludzi (urzędników, architektów, przedsiębiorców) to wolność dla drugich. Podczas Konferencji padły także inne, bardzo ciekawe słowa. Każdy z nas powinien myśleć o swojej sprawności jako stanie przejściowym. Każda sprawna osoba może zachorować, ulec wypadkowi, stać się niepełnosprawna, a na pewno w pewnym momencie życia mniej sprawna ze względu na wiek. Dlaczego dopiero wtedy myślimy o ilości przeszkód, które nas otaczają?

Oczywiście nie tylko Polska ma na tym polu duże zaległości. Należy jasno powiedzieć, że sytuacja, w której w XXI wieku jeden człowiek przechadza się po Księżycu, a drugi ma problem ze swobodnym przejściem po chodniku do pobliskiego sklepu, to porażka całej społeczności międzynarodowej i rządów wszystkich państw.

Czy jednak możemy liczyć, że w Polsce będzie niedługo lepiej niż w innych krajach?

Jeżeli możemy wykonać pierwszy krok na tej drodze, to Fundacja Szansa dla Niewidomych pierwsza zgłasza się, by pomóc! Podzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniami. Taką deklarację wyraziliśmy również podczas Konferencji inauguracyjnej. Nasi przedstawiciele byli jednymi z pierwszych, którzy złożyli swoje podpisy pod Partnerstwem na rzecz dostępności – dokumentem, który uroczyście podpisał premier Morawiecki jako deklarację ze strony rządu.

A oto treść złożonego zobowiązania:

„Świadomi znaczenia podstawowych praw i wolności człowieka, w poszanowaniu godności, potencjału i woli każdego, wskazujemy konieczność zapewnienia wszystkim obywatelom dostępności do otoczenia fizycznego, społecznego, kulturalnego, rekreacji, wypoczynku, sportu, opieki zdrowotnej, edukacji, pracy, transportu, informacji i środków komunikacji.

W celach Programu Dostępność Plus upatrujemy szans na samodzielne i niezależne funkcjonowanie wszystkich osób, w tym z niepełnosprawnościami, osób starszych i innych osób o szczególnych potrzebach, na równi z innymi obywatelami.

Poprawa dostępności to zadanie dla rządu, samorządów, organizacji pozarządowych, przedsiębiorców, instytucji publicznych i mediów. Apelujemy o współpracę do wszystkich środowisk. Uznajemy, że osiągnięcie ambitnych celów jest możliwe dzięki mobilizacji sił, wspólnemu działaniu, kreowaniu synergii, wzmocnionemu partnerstwu, opartym na dialogu i otwartości dla wszystkich zainteresowanych stron.

Dążąc wspólnie do wykorzystania szans na dokonanie zmian w kraju, regionie czy firmie, zwiększania wpływu na bardziej sprawiedliwy i zrównoważony rozwój naszego kraju, wyrażamy intencję współpracy w ramach niniejszego partnerstwa na rzecz realizacji celów programu Dostępność Plus.

Deklarujemy, że w ramach prowadzonych przez nas działań, będziemy kierować się ideą dostępności i równego traktowania”.

Pewnie niejedna osoba zastanawia się, jak te piękne słowa rząd ma zamiar zrealizować?

Oto garść podstawowych informacji na temat Dostępności Plus.

Program składa się z ośmiu obszarów tematycznych:

Architektura – zakłada przede wszystkim projektowanie w duchu uniwersalnym, w szczególności na poziomie mieszkalnictwa, dostępności przestrzeni miejskiej i świadomości służb architektonicznych. Budżet wynosi: 780 mln zł.

Transport – zakłada umożliwienie swobodnego transportu kolejowego poprzez dostosowanie dworców kolejowych, peronów oraz taboru oraz poprawę dostępności transportu publicznego, miejskiego poprzez: zakup odpowiedniego taboru, szkolenie kierowców oraz budowę aplikacji „Czy dojadę?”. Budżet wynosi: 20 mln zł.

Edukacja – zakłada wyrównanie szans dzieci i młodzieży niepełnosprawnej na ścieżce edukacji poprzez: likwidację barier w placówkach edukacyjnych (szkoły, uczelnie), zwiększenie wsparcia dla edukacji włączającej, a także włączenie problematyki dostępności do programów studiów, np.: kierunków technicznych i pedagogicznych. Budżet wynosi: 588 mln zł.

Służba zdrowia – zakłada zwiększenie dostępności służby zdrowia poprzez dostosowanie 100 placówek, wprowadzenie innowacyjnego systemu korelacji między dostępnością placówki służby zdrowia a korzystnymi warunkami kontraktowania świadczeń. Budżet wynosi: 300 mln zł.

Cyfryzacja – zakłada wyrównywanie dostępu do informacji poprzez zwiększenie dostępności cyfrowej. Dostosowane do standardu WCAG 2.0 zostaną strony internetowe sektora publicznego, zwiększenie wymagań dla producentów filmowych, telewizyjnych i radiowych dot. audiodeskrypcji i napisów. Co ważne, również pracownicy administracji publicznej zostaną przeszkoleni z zasad dostępności cyfrowej w procesie udostępniania informacji publicznej. Budżet wynosi: 300 mln zł.

Usługi – zakłada likwidację barier w dostępie do podstawowych usług życia codziennego – bankowości, telekomunikacji, ratownictwa medycznego (numer 112), transportu indywidualnego, a także kultury (dostępność zabytków, placówek kultury), promowania zatrudnienia osób niepełnosprawnych w administracji publicznej. Budżet wynosi: 615 mln zł.

Konkurencyjność – zakłada wsparcie przedsiębiorstw na drodze wdrażania innowacji i poszukiwaniu najbardziej funkcjonalnych i ergonomicznych rozwiązań, tworzeniu produktów i usług uniwersalnych. Powstanie Społeczny Inkubator Dostępności, w którym organizacje z tzw. know how będą dzielić się przygotowanymi rozwiązaniami i wdrażać dobre praktyki. Powstaną także centra testujące do weryfikacji uniwersalności produktów i usług. Budżet wynosi: 77 mln zł.

Koordynacja – zakłada uchwalenie ustawy o dostępności oraz opracowanie i wdrożenie standardów dostępności w prawie krajowym. Powołany zostanie Access Board, czyli osoba odpowiedzialna za koordynację rożnych polityk rządu pod kątem dostępności. Budżet wynosi: 74 mln zł.

Jakie efekty mają zostać osiągnięte? Oto kilka z nich:

Około 1000 miejsc i budynków użyteczności publicznej bez barier architektonicznych i komunikacyjnych.

Co najmniej 20% mieszkań wybudowanych w programie Mieszkanie Plus dostępnych dla osób o szczególnych potrzebach.

100 gmin, w których zostanie poprawiona jakość przestrzeni publicznej.

Co najmniej połowa czasu antenowego w TV dostępna dla osób niewidomych i niesłyszących.

Wszystkie nowe budynki publiczne w pełni dostępne dla osób o specjalnych potrzebach.

Czy to dużo? I tak, i nie. Biorąc pod uwagę skalę problemu i zaniedbań, nie każdy będzie w pełni usatysfakcjonowany. Każda z grup osób niepełnosprawnych, w tym niewidomi i słabowidzący, będą liczyć, że ich potrzeby zostaną w końcu zauważone i rozwiązane. Jako Fundacja będziemy o to czynnie zabiegać. A jako środowisko – możemy mieć nadzieję, że nawet, jeżeli rządowi nie uda się zlikwidować wszystkich 7 stopni do naszej wolności, to chociaż je porządnie oznaczy!