PFRON (nie)dostępny dla wszystkich

Na początku maja zgłosiły się do naszej firmy zaprzyjaźnione placówki z prośbą o udzielenie pomocy w przygotowaniu wniosku o dofinansowanie z programu PFRON VI – „Wczesna pomoc dziecku niepełnosprawnemu”. Dla Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących przy ul. Tynieckiej 6 w Krakowie, Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Słabowidzących dr Zofii Galewskiej przy ul. Koźmińskiej 7 w Warszawie oraz Ośrodka Szkolno – Wychowawczego Dzieci Niewidomych na ul. Kamiennogórskiej 16 we Wrocławiu, wspomaganie wczesnej rehabilitacji dzieci słabowidzących i niewidomych jest jednym z priorytetowych działań. Uzyskaną dotację placówki zamierzały przeznaczyć na szeroko rozumianą wczesną pomoc w rozwoju dzieci niepełnosprawnych, w tym przypadku dzieci z niepełnosprawnością wzroku. Realizacja projektu została zaplanowana na okres od października do grudnia tego roku i obejmowała dzieci, które do końca września bieżącego roku ukończą 7 lat.

Pełne zapału i chęci do pracy, razem z Panią Anną Baranowską przygotowałyśmy część merytoryczną projektu, zawierającą opis zaprojektowanych działań i zadań wspomagających rozwój dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, jak również bogatą ofertę na zakup specjalistycznego sprzętu dla dzieci.

Wśród sprzętu znalazły się tak ciekawe przedmioty jak:

  • Light Box – świetlna tablica dla dzieci słabowidzących, pomagająca w poznawaniu kształtów, figur i kolorów;
  • brelok obrotowy do nauki brajla;
  • dotykowy globus;
  • szachy i warcaby brajlowskie.

Na liście zadań do zrealizowania znalazły się również indywidualne konsultacje dla dzieci i ich rodziców.

Przygotowane wnioski zostały przystosowane do liczby dzieci w poszczególnych placówkach oraz ich indywidualnych potrzeb. Dyrektorzy ośrodków przyjęli projekt z entuzjazmem i właściwie od razu zaakceptowali.

Zaniepokojenie pojawiło się, gdy otrzymaliśmy telefon od pani dyrektor z ośrodka w Krakowie, że na stronie internetowej PFRON’u widnieje lista placówek rekomendowanych do programów dofinansowujących. Zapanowała konsternacja, ponieważ okazało się, że nie widnieje na niej ośrodek z Krakowa. Nie widniał na niej żaden z ośrodków, które się zgłosiły do Altixu!

W tej sytuacji wykonałam telefon do PFRON-u i wyraziłam prośbę o wyjaśnienie sprawy z listą rekomendowanych ośrodków i sytuacją ośrodków nierekomendowanych. Po wielu nieudanych próbach połączenia udało mi się dodzwonić do Wydziału Programowania i Realizacji Zadań i porozmawiać z panem Piotrem Woźniakiem. Wyjaśnił, że adresatami programu PFRON VI są placówki oraz jednostki prowadzące placówki skopiowane z listy placówek uczestniczących w realizowanym w latach 2005 – 2007 rządowym programie pilotażowym „Wczesna, wielospecjalistyczna, kompleksowa, skoordynowana i ciągła pomoc dziecku zagrożonemu niepełnosprawnością lub niepełnosprawnemu oraz jego rodzinie”. Wnioski o włączenie do listy można było składać w roku 2005. Zostały one poddane weryfikacji przez zespół powołany przy Kancelarii Rady Ministrów. Członkami byli przedstawiciele Ministerstw: Edukacji, Polityki Społecznej i Zdrowia. Lista została zatwierdzona i od tamtego czasu nie było ani jednej modyfikacji! Dziś nie ma możliwości wpisania na listę nowych placówek, niekorzystających do tej pory z dotacji PFRON-u. Fundusz najwyraźniej nie wziął pod uwagę, że ośrodki znajdujące się na liście nie mają potrzeby korzystania z każdego projektu. W kraju są natomiast placówki, którym wystarczy udział w jednej edycji programu, aby efektywnie wspomóc rozwój swoich podopiecznych.

Zapytałam, w jakim terminie można spodziewać się naborów na nową listę ośrodków rekomendowanych do następnych edycji projektu. Pan Woźniak nie potrafił podać konkretnego terminu, ale z pewnością nie nastąpi to przed końcem tego roku. W grudniu zapadnie decyzja co do kontynuacji programów. W tym momencie jedyne co pozostaje, to monitorować sytuację i zaczekać z realizacją projektu do przyszłego roku.

Tym samym będzie to kolejny rok, kiedy dzieci nie otrzymają specjalistycznego sprzętu pomocnego w ich rozwoju i poznawaniu świata.

Decyzja PFRON’u w ogromnym stopniu ogranicza rozwój placówek, a co najbardziej bolesne – ich podopiecznych. Nie o takie działania na rzecz dzieci chodzi. Biurokracja kolejny raz okazuje się nieprzystosowana do realiów i nie daje możliwości zaprezentowania wiedzy oraz umiejętności przydatnej wszystkim, którzy działają lub chcą działać na rzecz edukacji dzieci w swoim najbliższym otoczeniu.