„Carte blanche” wkrótce w kinach

W ostatnich latach powstaje coraz więcej filmów – czy to opartych na faktach, czy na podstawie wymyślonego scenariusza, w których głównymi bohaterami są osoby niewidome. Wystarczy wymienić choćby te z własnego podwórka: „Parę osób, mały czas” Andrzeja Barańskiego czy „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego, a właśnie trwają prace nad kolejnym.

„Carte Blanche” (dosł. z franc. biała karta, tj. podpisana in blanco), bo o nim mowa, ma mieć swoją premierę kinową 14 listopada bieżącego roku. Zarówno scenarzystą, jak i reżyserem obrazu jest Jacek Lusiński, znany dotychczas widowni z takich produkcji jak „Piksele”, czy seriali „Wrzesień `39” oraz „Polska liga cudzoziemska”.

Film jest inspirowany historią Macieja Białka – nauczyciela historii w VIII Liceum Ogólnokształcącym im. Zofii Nałkowskiej w Lublinie. Mimo pogarszającego się wzroku, spowodowanego barwnikowym zwyrodnieniem siatkówki, starał się ukrywać ten fakt przed dyrekcją szkoły w obawie przed utratą pracy. Co ciekawe, przez wiele lat – dzięki ogromnej determinacji i przy pomocy innych – udawało mu się to.

O sprawie tej zrobiło się głośno po reportażu Małgorzaty Szlachetki pt.: „Szkoła za zamkniętymi oczami” opublikowanego na łamach lubelskiego dodatku „Gazety Wyborczej” z 24 marca 2011 roku. Artykuł przedstawia sposoby radzenia sobie Macieja w szkole, przy coraz słabszym wzroku. Ukazuje sztuczki, za pomocą których nie udało się – przez tak długi czas – nikomu zdemaskować historyka. Koniec końców dziennikarka pisze w jakich okolicznościach doszło do wyjawienia problemów wzrokowych. Bohater reportażu przyznał, że była to rola życia.

W produkcji Jacka Lusińskiego w rolę nauczyciela historii – Kacpra Bielika – wcieli się bardzo popularny ostatnimi czasy aktor Andrzej Chyra. A na planie towarzyszyć mu będą m.in. Urszula Grabowska, która zagra postać Ewy – miłości Kacpra, Arkadiusz Jakubik jako Wiktor – przyjaciel Kacpra i Wojciech Pszoniak, który wystąpi w roli profesora okulistyki.

Film stanowi swobodną interpretację losów Macieja Białka. Scenariusz bowiem rozpoczyna się od próby samobójczej. Później następuje retrospekcja – powrót do codziennego życia Kacpra, który swoją pracę traktuje jako pasję. Jedyny mankament stanowi ciągle pogarszający się wzrok. W jego życiu pojawiają się zarówno tragiczne wydarzenia (wypadek samochodowy), jak też chwile szczęścia: miłość, praca.

Większość scen do „Carte blanche” kręcono w Lublinie, pozostała część ujęć powstała w Gdyni. Produkcję sfinansował Polski Instytut Sztuki Filmowej i Lubelski Fundusz Filmowy. Jej budżet wynosi 4,5 mln zł.

Należy podkreślić, że – podobnie jak w przypadku wspomnianego „Imagine” – obraz będzie posiadał audiodeskrypcję.

Każdy film poruszający i przybliżający tematykę osób z dysfunkcją wzroku jest dla naszego środowiska na wagę złota. Jak żadna – nawet najlepsza kampania reklamowa – przyczynia się, dzięki swojej atrakcyjnej formie, do propagowania i uświadamiania pełnosprawnej widowni problemów, z którymi zmagają się na co dzień niewidomi.