Pomorskie „Światełko w tunelu”

Wydaje się, że sytuacja osób niepełnosprawnych w województwie pomorskim wygląda podobnie jak w całym kraju. Okrojone środki, przeciągające się sprawy dofinansowań ze środków PFRON oraz trudna sytuacja finansowa środowiska powodują ogólny marazm i stagnację. Za sprawą mody na dostosowanie miejsc publicznych do ich potrzeb zauważa się jednak, przysłowiowe „światełko w tunelu”. W końcu, po kilku latach przerwy do gdańskich autobusów i tramwajów powrócił lektor, informujący nas o przebiegu trasy. Przystanki tramwajowe są wykładane płytami o różnych fakturach, pozwalających na ich wyczucie, białą laską. Niektóre zabytki doczekały się swoich miniatur z brązu,

które pozwalają osobom z dysfunkcją wzroku, zobaczyć przez dotyk np. kształt Bazyliki Mariackiej. Na szczęście nie musimy pomijać sfery naukowej. Uniwersytet Gdański wyposażony jest w urządzenia, ułatwiające poruszanie się po kampusie. Niewidomi studenci są za darmo wyposażani w piloty obsługujące bazy „Step-Hear”, które po naciśnięciu odpowiedniego przycisku na pilocie, odtwarzają nagranie informujące np. przy jakim wydziale się znajdujemy. Mogą oni również wykorzystać Nawigatory GPS (NaviEye), które zaprowadzą ich po zapisanych ścieżkach do celu. Daleko na końcu stawki biegu, do bycia przyjaznym osobom Niewidomych, które na tą chwilę często nie przewidują chęci pomocy, są pomorskie urzędy miast i powiatów. Mamy tylko nadzieję, że ta sytuacja ulegnie szybkiej poprawie.