Kolejne obiekty dostępne dla niewidomych

Miejsca, w których mieszkamy, zmieniają się każdego dnia. Coraz więcej instytucji, nie tylko państwowych, ale i prywatnych, zauważa potrzebę dostosowania dla osób z niepełnosprawnościami budynków, w których mają swoje siedziby. Dzieje się tak dzięki wielu osobom zaangażowanym w szerzenie wiedzy o dysfunkcjach wzroku i możliwościach udostępnienia przestrzeni publicznej niewidomym i niedowidzącym.

W ostatnim czasie w wielu miejscach na terenie całego kraju pojawiły się nowe udogodnienia dla niewidomych, z których korzystać mogą wszyscy. Miejsca, o których z całą pewnością warto wspomnieć, to dworce PKP. Stają się dostępne dzięki:

  • planom tyflograficznym, które informują o tym, co znajduje się w budynku (często również za pomocą dźwięku);
  • liniom naprowadzającym i polom uwagi, które pomagają w łatwy sposób dostać się do miejsca, do którego potrzebujemy dotrzeć;
  • nakładkom na poręcze, które informują co znajduje się piętro wyżej lub piętro niżej;
  • kontrastowym nakładkom na krawędź schodów, które dla niedowidzących w czytelny sposób zaznaczają granicę schodów, a dla niewidomych są dodatkową pomocą w odnalezieniu pierwszego/ostatniego stopnia;
  • udźwiękawianiu otoczenia – instalowanie systemów Step-Hear czy Soundbox.

Tego typu rozwiązania można spotkać w Częstochowie, Szczecinie, Katowicach, Bydgoszczy, Toruniu i w Warszawie. Dzięki zwiększającej się liczbie dostosowanych miejsc, wspomniane wyżej udogodnienia przestają być czymś niezwykłym. W świadomości przeciętnego mieszkańca stają się standardem.

Można powiedzieć, że zauważany jest brak tego typu udogodnień. Potrzeby osób niewidomych zaczynają dostrzegać również urzędnicy z urzędów miast. Doskonałym tego przykładem jest Warszawa, gdzie w ostatnim czasie w każdym urzędzie dzielnicy zainstalowano tablicę tyflograficzną, przedstawiającą plan Wydziału Obsługi Mieszkańców, czyli miejsca, w którym petent załatwia wszelkie sprawy urzędowe. Niektóre urzędy dzielnic zyskały dwie tablice (ze względu na skomplikowany układ budynku, bądź jego wielkość). W dzielnicach takich jak Bielany, Ochota, Wesoła czy Wola pojawiły się także plany tyflograficzne okolic urzędu. Przedstawiają one położenie budynku urzędu dzielnicy względem ulic, uwzględniają przystanki autobusowe, tramwajowe, stacje metra czy dworce PKP. Dodatkowo, jeśli w pobliżu znajdują się istotne miejsca (poczta, posterunek policji etc.), są one opisane. Wszystkie wymienione wyżej informacje przedstawione są transparentnie – zarówno dla widzących, słabowidzących, jak i dla niewidomych.

Również Urząd Miasta w Szczecinie stał się dostępny. Zainstalowano tam linie prowadzące, pola uwagi oraz udźwiękowiony plan tyflograficzny przedstawiający salę biura obsługi interesantów.

Innym ciekawym miejscem, które zostało dostosowane dla osób z dysfunkcją wzroku, jest Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu. Znalazły się tam tyflograficzne plany ekspozycji, spośród których kilka jest również udźwiękowionych. Zawarte w nich informacje dźwiękowe przekazywane są nie tylko w języku polskim, lecz również po angielsku i niemiecku. Wytworzone zostały też przewodniki w druku transparentnym, zawierające szereg informacji w brajlu oraz w czarnym druku oraz ryciny przedstawiające np. wizerunek Adama Mickiewicza czy Cypriana Kamila Norwida. Przestrzeń budynku oraz cała część ekspozycyjna zostały udźwiękowione za pomocą urządzeń Step-Hear. Zamontowano nakładki na poręcze schodów – są one dość nietypowe, ponieważ ze względu na zabytkowy charakter budynku trzeba było stworzyć specjalny, dedykowany dla Muzeum Pana Tadeusza kształt nakładek. Przygotowano także specjalne stanowiska komputerowe. Zakupiono powiększalnik stacjonarny z 24-calowym monitorem HD oraz przenośną lupę elektroniczną z 7-calowym ekranem HD przeznaczone dla osób niedowidzących i starszych. Z pełnym przekonaniem można stwierdzić, iż Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu zostało optymalnie dostosowane dla potrzeb niewidomych, niedowidzących i osób starszych.

Fakt, iż coraz więcej urzędów, ale i obiektów kultury, staje się dostosowanych dla potrzeb naszego środowiska, jest bardzo krzepiący. Przyglądając się zmianom na przestrzeni ostatnich kilku lat z całą pewnością można stwierdzić, iż jest coraz lepiej. Oby tak dalej!