XX lat minęło…

Fundacja Szansa dla Niewidomych swój jubileusz świętowała również w Olsztynie. 23 stycznia br., w sali sesyjnej Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego spotkali się beneficjenci Fundacji oraz ludzie przychylni środowisku niewidomych i słabowidzących. Fundacja realizuje projekty w województwie warmińsko-mazurskim od ponad 6 lat. Do tej pory zrealizowano na tym terenie kilka projektów. Niektóre z nich cieszyły się dużym zainteresowaniem. Przykładem może być projekt ,,Niewidomi biznesmeni”, ,,Tyflopunkty- droga do samodzielności” czy ,,Dotrzeć do celu”. Beneficjenci mogą korzystać w w/w projektach z porad psychologów, doradców zawodowych, ale co najistotniejsze, uczyć się orientacji przestrzennej, a to jest niezbędne, by usamodzielnić się i być niezależnym od najbliższych.

Jednym z zaproszonych gości był pan Ryszard Archacki, beneficjent projektu ,,Tyflopunkty – droga do samodzielności”. Od wielu lat starał się o kurs z orientacji przestrzennej, ale dopiero Fundacja Szansa dla Niewidomych, do której trafił, dała mu taką możliwość. Pan Archacki stracił wzrok na skutek cukrzycy. Pracował w olsztyńskim ZPCh, ale był zdany na pomoc innych. Jak sam mówi, czasami nadgorliwość kolegów z pracy była gorsza od jego całej niepełnosprawności. W trosce o bezpieczeństwo odwozili go autobusem i odprowadzali pod samą klatkę bloku, aby mieć pewność, że bezpiecznie wróci z pracy. Po odbytym kursie nie potrzebuje już takiej formy pomocy. Doskonale radzi sobie chodząc z białą laską, która informuje otoczenie o jego dysfunkcji wzroku i pomaga mu w poruszaniu się. Dzięki temu, że została udzielona mu pomoc w zakresie rehabilitacji przestrzennej, potrafi samodzielnie wrócić z pracy i zrobić zakupy w pobliskim sklepie. To naprawdę duża zmiana.

Takich uczestników kursów i projektów olsztyński Tyflopunkt ma już kilkudziesięciu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że dzięki projektom nauczyli się funkcjonować w środowisku na nowo, z odwagą, której do tej pory im brakowało. Wielu z nich odważyło się wyjść po raz pierwszy od lat na samodzielny spacer, inni znaleźli pracę marzeń.

Fundacja Szansa dla Niewidomych w Olsztynie traktuje indywidualnie każdą osobę, która przyjdzie po pomoc. Dzięki temu tak wielu beneficjentów ma stały kontakt z Tyflopunktem. Uzyskują tam pomoc w doborze specjalistycznego sprzętu, jaki jest dostępny na rynku – pracownicy mają wiedzę z zakresu najnowszych technologii w dziedzinie tyfloinformatyki. Pomagają rozwiązywać problemy nie tylko dotykające sfery niepełnosprawności związanej z dysfunkcją wzroku, ale również wszystkie inne.

Drugą grupą, która zaszczyciła Fundację swoją obecnością na obchodach XX-lecia były osoby reprezentujące instytucje użytku publicznego oraz przedstawiciele prywatnych firm zajmujących się optyką czy informatyką. Fundacja miała zaszczyt gościć przedstawicieli między innymi: Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, Miejskiego Szpitala Zespolonego, olsztyńskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Policealnej Szkoły Medycznej im. Zbigniewa Religi, Olsztyńskiej Szkoły Wyższej, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Zespołu Placówek Edukacyjnych, Planetarium, Towarzystwa Przyjaciół Głuchoniewidomych, przedstawicieli Kół Polskiego Związku Niewidomych z Iławy, Mrągowa, Lidzbarka Warmińskiego, Szczytna, Działdowa i Olsztyna, klientów firmy Altix – głównego sponsora Fundacji Szansa dla Niewidomych, dzięki któremu tak dużo przedsięwzięć mogło być do tej pory zrealizowanych przez Fundację.

To tylko część z tych osób, które każdego dnia mają w swoim życiu osobistym czy też zawodowym bliski kontakt z drugim człowiekiem i jego niepełnosprawnością. W środowisku ludzi niewidomych i słabowidzących jest duża liczba ludzi aktywnych, bardzo dobrze wykształconych, umiejących znaleźć się w każdej sytuacji i potrafiących zbudować coś ogromnego od podstaw. Czasami pełnosprawni nie biorą na siebie tylu obowiązków ile potrafią udźwignąć niewidomi i słabowidzący w swoim codziennym życiu.

Zmieniły się czasy, kiedy dostęp do szeroko rozumianej kultury czy edukacji miały praktycznie tylko osoby pełnosprawne. Teraz dla tych, którzy chcą korzystać w pełni z życia, są najnowsze rozwiązania, o których odważnie wspomniała w trakcie Konferencji Pani Magdalena Strzyż – Kierownik Działu Zbiorów Specjalnych Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie.

– Biblioteka w ubiegłym roku stworzyła stanowisko dla osób niewidomych i niedowidzących. Czytelnicy mogą pracować na komputerze z pomocą najnowszego oprogramowania oraz skanować i zapisywać książki, artykuły czy inne treści na nośnikach elektronicznych.

To miejsce jest przykładem na to, że niewidomi nie są traktowani inaczej. Oni są rozumiani, a co więcej potrafią budzić podziw.

Właśnie przy takiej okazji jak obchody XX–lecia Szansy w Olsztynie warto mówić o miejscach przyjaznych niewidomym. Jest ich w województwie jeszcze bardzo mało, ale trzeba uświadamiać społeczeństwo, że osób z dysfunkcją wzroku przybywa każdego roku, ponieważ do tej grupy zalicza się również osoby w podeszłym wieku. Nie możemy nie zauważać problemu.

Słysząc wołanie o pomoc nie można przejść obojętnie. Nie tego nas uczono. Robiąc mały krok do przodu i zbliżając się do osób inaczej postrzegających otoczenie łamiemy stereotypy i wzbogacamy swój świat. Świat, który niekiedy nie potrafi pojąć rzeczy prostych, a tak trudnych do przejścia dla osób, które nie mogą widzieć.

Czasami małe czyny z naszej strony mogą diametralnie poprawić jakość życia niepełnosprawnej osobie. Pamiętając o tym Fundacja Szansa dla Niewidomych pragnie serdecznie podziękować za udział w Konferencji zorganizowanej z okazji jubileuszu XX–lecia istnienia.

Wyplecione marzeniami

Człowiek, którego pasja mnie zachwyciła, mieszka w małej, podpoznańskiej wsi Tominek. Pan Tadeusz Pięta jest człowiekiem bardzo zaradnym życiowo, co potwierdza jego postawa i dotychczasowe osiągnięcia. Pomimo swojej niepełnosprawności nie rezygnuje z marzeń, a co lepsze – sprawia, by przeradzały się w realia. Ma wrodzoną krótkowzroczność i astygmatyzm, co sprawiło, że jego życie zmieniło tor i pozwala mu realizować marzenia.

Pan Tadeusz w trakcie nauki w Zasadniczej Szkole Rolniczej zdobywał wyróżnienia w konkursach i olimpiadach wiedzy rolniczej. Po jej ukończeniu pomagał w prowadzeniu gospodarstwa rolnego rodziców. Jako osoba o silnym usposobieniu zaczął dalsze kształcenie. W tym przypadku było to rozpoczęcie nauki języka angielskiego. Otworzyło mu to potem bramę na świat. Jako jedyny z pięciu byłych województw północno-zachodnich zakwalifikował się do konkursu i zdobył możliwość odbycia praktyk w jednym z państw europejskich. Zdał pozytywnie egzamin w ówczesnym Ministerstwie Rolnictwa w Warszawie i wyjechał na 3 miesiące do Norwegii.

Pogarszający się stan widzenia spowodował, że Pan Tadeusz musiał zrezygnować z pracy w gospodarstwie rodziców i poszukać innej pracy. W roku 2001 Pan Tadeusz przeszedł szkolenie z zakresu tworzenia form z wikliny, co miało być dodatkową formą zarobkowania. Pod nadzorem mistrza wikliniarstwa Pan Pięta bardzo szybko opanował techniki ciekawych splotów i kształtowania form. Jak sam potwierdza, wikliniarstwo bardzo szybko przerodziło się w jego pasję i stało się sposobem na życie.

Nie można nie wspomnieć o drugim zainteresowaniu Pan Tadeusza. Jest nim szeroko rozumiana elektronika. Ta, która pomaga mu na co dzień funkcjonować w społeczeństwie i łamie bariery, jakie niesie za sobą dysfunkcja wzroku. Najnowsze osiągnięcia techniki sprawiają, że sprzęt rehabilitacyjny jest coraz lepszy i w coraz większym stopniu zmniejsza problemy w codziennym funkcjonowaniu niedowidzących – osoba Pana Tadeusza jest tutaj świetnym przykładem.

Tadeusz Pięta w roku 2010 kandydował do Rady gminy Stęszew w województwie wielkopolskim. Jak sam twierdzi, chciał być przedstawicielem niepełnosprawnych. Jego celem było pokazanie pełnosprawnym obywatelom na jakie bariery każdego dnia natrafiają osoby niewidome czy niedowidzące. Planował stworzenie ogólnogminnego programu wsparcia osób niepełnosprawnych. Miało to wpłynąć na poprawę życia społecznego i kulturalnego oraz zawodowego osób niepełnosprawnych. Zwrócił uwagę społeczeństwa na problem nieprzystosowania lokali wyborczych na potrzeby osób niedowidzących i niewidomych.

W roku 2011 w Nowym Tomyślu odbył się Światowy Festiwal Wikliny i Plecionkarstwa, w trakcie którego odbył się konkurs plecionkarski. Brały w nim udział 32 kraje. Praca Tadeusza Pięty zdobyła wyróżnienie. Nagrodą była trzydniowa wycieczka do Brukseli i zwiedzanie Europarlamentu.

W roku 2012 w Nowym Tomyślu, podczas Jarmarku Chmielno – Wikliniarskiego, odbył się konkurs krajowy wikliniarstwa, na którym wyróżniono kielich autorstwa Tadeusza Pięty. Pan Tadeusz jest jednym z tych, którzy swoją pasją i talentem chcą dzielić się z innymi. Oby wśród nas było więcej takich jak on.

Prace jego można zobaczyć na stronie www.wiklina-tp.ugu.pl

Ograniczona inicjatywa urzędów

Skuteczna walka ze stereotypami nie jest łatwa. To głownie dzięki projektom realizowanym przez Fundację Szansa dla Niewidomych osoby z dysfunkcją wzroku mogą podejmować bardzo ciekawe przedsięwzięcia. Dzięki prezentacjom sprzętu w olsztyńskim Tyflopunkcie, beneficjenci mogą poznać rozmaite rozwiązania i niwelować skutki swojej niepełnosprawności. Olsztyn, jako miasto wojewódzkie, powinno zwrócić uwagę, że są wśród nas osoby słabowidzące i niewidome. One tak samo mają potrzebę pójścia na basen, do teatru, muzeum i tego wszystkiego co oferuje współczesny świat. Nieuzasadnione wydaje mi się podejście wielu urzędników. Gdy otwierano nie tak dawno basen olimpijski, w Olsztynie, nikt nie brał pod uwagę osób z dysfunkcją wzroku. Pomyślano (zgodnie z wymogami unijnymi) o windzie ale na tym skończyła się inicjatywa urzędników. Myślę, że taki wspaniały obiekt powinien posiadać udogodnienia w postaci udźwiękowienia otoczenia lub chociaż, rozpoznawalną przez osoby niewidome oraz słabowidzące, mapę obiektu. Rozmawiając z olsztyńskim urzędnikiem o uczestniczeniu osób niewidomych w zajęciach na basenie usłyszałam zdziwienie. Czas na łamanie stereotypów w naszym województwie. Mamy piękny kampus a nasze miasto w okresie wakacyjnym gości wielu turystów. Jeżeli jednak nie zmienimy naszego podejścia do pewnych bardzo istotnych spraw, staniemy się zaściankiem. Zaściankiem, który dyskryminuje. Namawiam, aby przez chwilę zastanowić się nad tym problemem i nie generalizować. Oprócz opornych urzędników tłumaczących się brakiem funduszy na powyższe cele są też w Warmińsko-mazurskim Koła PZN, które usiłują walczyć o swoje Skuteczna walka ze stereotypami nie jest łatwa. To głownie dzięki projektom realizowanym przez Fundację Szansa dla Niewidomych osoby z dysfunkcją wzroku mogą podejmować bardzo ciekawe przedsięwzięcia. Dzięki prezentacjom sprzętu w olsztyńskim Tyflopunkcie, beneficjenci mogą poznać rozmaite rozwiązania i niwelować skutki swojej niepełnosprawności. Olsztyn, jako miasto wojewódzkie, powinno zwrócić uwagę, że są wśród nas osoby słabowidzące i niewidome. One tak samo mają potrzebę pójścia na basen, do teatru, muzeum i tego wszystkiego co oferuje współczesny świat. Nieuzasadnione wydaje mi się podejście wielu urzędników. Gdy otwierano nie tak dawno basen olimpijski, w Olsztynie, nikt nie brał pod uwagę osób z dysfunkcją wzroku. Pomyślano (zgodnie z wymogami unijnymi) o windzie ale na tym skończyła się inicjatywa urzędników. Myślę, że taki wspaniały obiekt powinien posiadać udogodnienia w postaci udźwiękowienia otoczenia lub chociaż, rozpoznawalną przez osoby niewidome oraz słabowidzące, mapę obiektu. Rozmawiając z olsztyńskim urzędnikiem o uczestniczeniu osób niewidomych w zajęciach na basenie usłyszałam zdziwienie. Czas na łamanie stereotypów w naszym województwie. Mamy piękny kampus a nasze miasto w okresie wakacyjnym gości wielu turystów. Jeżeli jednak nie zmienimy naszego podejścia do pewnych bardzo istotnych spraw, staniemy się zaściankiem. Zaściankiem, który dyskryminuje. Namawiam, aby przez chwilę zastanowić się nad tym problemem i nie generalizować. Oprócz opornych urzędników tłumaczących się brakiem funduszy na powyższe cele są też w Warmińsko-mazurskim Koła PZN, które usiłują walczyć o swoje prawa. W ostatnim czasie w Kole elbląskim, którego Prezesem jest Pani Janina Maksymowicz, organizowany był Dzień Kobiet dla 130 Pań. W kawiarni u Aktorów, przy występach artystycznych, Panie rozmawiały o codzienności i swoich marzeniach. Na koniec, dzięki głównemu sponsorowi otrzymały upominki w postaci kosmetyków dr Ireny Eris. Obecnie w kole odbywa się turniej szachowy, warcabowy i bowlingowy. 31 marca członkowie Koła wyjeżdżają na półfinał Mistrzostw Polski w strzelaniu z broni laserowej. Podczas Tygodnia Niepełnosprawnych (16-21 maja) odbędą się dni otwarte, połączone z prezentacjami sprzętu optycznego i komputerowego dla niedowidzących i niewidomych. Na prezentację został zaproszony olsztyński oddział firmy Altix. W terminie 15-29 maja organizowany jest turnus rehabilitacyjny, dla 50 osób we Władysławowie. W lipcu po powrocie dzieci ze szkoły w Laskach zorganizowany zostanie VI Piknik pod Żaglami z okazji Dnia Dziecka. Głównym sponsorem będzie elbląski Yacht Club. Tę inicjatywę wspiera również Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego przekazując uczestnikom należytą wiedzę z zakresu bezpieczeństwa W województwie warmińsko-mazurskim rok 2011 był dla beneficjentów projektu ,,Dotrzeć do celu – nowocześnie rozumiana samodzielność niewidomych i słabowidzących gwarancją zatrudnienia na rynku pracy w społeczeństwie informacyjnym” rokiem udanym. W ramach projektu grupa wyjechała do Międzybrodzia Żywieckiego, aby tam – pod okiem wykwalifikowanej kadry – zdobywać nowe umiejętności. Miejsce sprzyjało nie tylko nauce, ale również wypoczynkowi. Prowadzone były warsztaty z psychologiem, doradcą zawodowym, informatykiem. Na zajęciach z wizerunku, Panie mogły zasięgnąć porad dotyczących sztuki makijażu, a panowie dowiadywali się jakich błędów nie popełniać w doborze garderoby. Jednym z tematów były sposoby pozyskania środków na rozpoczęcie działalności gospodarczej: fundusze UE, dotacje dla niepełnosprawnych, kredyty i pożyczki oraz aspekty prawne prowadzenia przez osoby niewidome i słabowidzące działalności gospodarczej w Polsce: kwestie składania podpisów, czytania dokumentów, przepisów dotyczących wysokości podatków i składek ZUS-owskich.