Tandem – poradnik kupującego

„Rower jaki jest każdy widzi” – można by w ten sposób parafrazować klasyka. Ale co jeśli ktoś nie widzi, a jednak chciałby od czasu do czasu  pojeździć jednośladem napędzanym siłą własnych mięśni? Od kilkudziesięciu już lat nie stanowi to większego problemu. Wystarczy kupić tandem i zwerbować kierowcę. Ale czy wybór roweru, a w szczególności tandemu to taka łatwa sprawa?

Gdy już podejmiemy decyzję, że kupujemy  tandem, należy po pierwsze zastanowić się czy znajdziemy miejsce do przechowywania wcale nie małego pojazdu. Tandem przeciętnie ma około 2,5 metra długości, więc może nie zmieścić się do małej piwnicy. Jeśli przechowywanie roweru nie stanowi problemu, to można by sądzić, że mamy już „z górki”.

Kiedy zaczniemy sprawdzać oferty sklepów i producentów okaże się, iż dostępnych jest wiele ofert w przedziale od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Znajdziemy modele miejskie, turystyczne, górskie, a nawet wyścigowe – analogiczne do rowerów jednoosobowych. Gdy trochę bardziej zagłębimy się w szczegóły, dostrzeżemy iż nawet sama konstrukcja ram ma kilka wariantów. Znajdziemy rowery z ramą składaną i stałą. Konstrukcja składana zazwyczaj pozwala na transport rozmontowanego roweru w bagażniku przeciętnego samochodu. To niewątpliwa zaleta w przypadku, gdy planujemy, że będziemy zabierali swój rower np. na wyjazdy urlopowe. Taki system ma też swoje minusy. Należy mieć na uwadze, iż rama w tandemie musi wytrzymać duże obciążenia. Jednolita spawana rama z pewnością będzie miała większą wytrzymałość i nie wymaga prawie żadnych czynności serwisowych. Wybierając ramę z obniżonym przekrokiem znacząco ułatwimy sobie wsiadanie czy zatrzymywanie się. To dopiero początek opcji, więc co wybrać? Nie ma na to pytanie jednej obiektywnej odpowiedzi. Do sprawy trzeba podejść  indywidualnie.

Do rekreacyjnej jazdy w mieście sprawdzi się zupełnie inny sprzęt niż na przełajowe wycieczki nieutwardzonymi ścieżkami. No tak, ale mało kto może pozwolić sobie na posiadanie kilku rowerów, a tym bardziej kilku tandemów. Jeśli zależy nam na sprzęcie możliwie najbardziej uniwersalnym, najtrafniejszym wyborem będzie rower z rodziny MTB. Taki jednoślad wyposażony jest w szersze opony o grubszym bieżniku i wzmocnione koła, które dzielnie zniosą miejskie krawężniki oraz luźne szutry. Niestety, taka konfiguracja będzie miała nieco większy opór toczenia na równym asfalcie. Pamiętajmy, że koła, jak i inne podzespoły tandemu są poddawane dwukrotnie większym obciążeniom niż w przypadku zwykłego roweru. Jeśli zamierzamy aktywnie i dynamicznie użytkować nasz rower, to musimy wybierać komponenty o dużej wytrzymałości i wysokiej jakości. Kupując nowy rower z pewnością należy zadbać, by był wyposażony w wydajne hamulce. Na rynku mamy dostępne typowe V-brake z linką stalową, hamulce hydrauliczne oraz tarczowe. Pierwsze mają najniższą cenę i są lekkie oraz mają prostą budowę. Hydrauliczne nie wymagają dużej siły nacisku na dźwignie, zaś tarczowe to najwydajniejszy system jednocześnie najbardziej skomplikowany oraz kosztowny. Jeśli zdecydujemy się na hamulec  tarczowy zaleca się, aby średnica tarczy była nie mniejsza niż 200 mm.

Skoro już mamy czym hamować, to pora pomyśleć o napędzie. Tu do wyboru mamy klasyczne przerzutki lub piastę wielobiegową. Przekładnia w piaście charakteryzuje się cichą i praktycznie bezobsługową eksploatacją. Ten rodzaj napędu można całkowicie osłonić, więc nie ma obawy o pobrudzenie odzieży. W porównaniu do klasycznych przerzutek taka zabudowana przekładnia ma mniejszą rozpiętość przełożeń, więc energiczni rowerzyści powinni wybrać zwykłe przerzutki. Do pełni szczęścia brakuje nam jeszcze wygodnych siodełek i kierownic, amortyzowanego przedniego widelca i kilku niezbędnych drobiazgów. Wąskie siodełka stosujemy kiedy pozycja rowerzysty jest pochylona, szersze kiedy rowerzysta jeździ wyprostowany. Dobrze jeśli kierownice mają regulowane mostki – pozwoli to optymalnie je ustawić. Przedni amortyzator czy amortyzowana sztyca siodełka podniosą komfort podróży, ale równocześnie spowodują, iż część energii z jaką naciskamy na pedały, zostanie zużyta na pracę elementów resorujących. Na koniec nasz jednoślad powinniśmy wyposażyć w stopkę – najlepiej podwójną, sygnał dźwiękowy oraz oświetlenie przednie i tylne. Dla nocnych marków warto polecić mocne diodowe przednie lampy, które pozwolą na bezpieczną jazdę. Oświetlenie może być  zasilane bateryjnie lub z prądnicy umieszczonej w przedniej piaście.

Podsumowując temat zakupu tandemu nie sposób pominąć kwestii finansowych. Więc: ile to kosztuje? Najtańsze nowe tandemy można kupić za nieco ponad dwa tysiące złotych. W tym przypadku nie ma co liczyć na osprzęt wysokiej jakości czy choćby aluminiową, lekką ramę. Trochę lepiej wypadają pojazdy w przedziale powyżej trzech tysięcy. Można by je zakwalifikować jako sprzęt wystarczający do niedzielnej rekreacji. Tandem dla wymagającego, energicznego użytkownika to wydatek ponad pięciu tysięcy. Za taką kwotę skonfigurujemy lub kupimy rower, który spełni pokładane w nim oczekiwania. Będzie miał lekką, solidną ramę, wysoki model przerzutek, wydajne, mocne hamulce, solidne korby, pedały oraz wzmacniane obręcze kół i dobrej klasy opony. Tak skonfigurowany pojazd z pewnością będzie odwdzięczał się frajdą z każdego przejechanego kilometra. Domowy budżet można nieco poratować, starając się o uzyskanie dofinansowania ze środków PFRON do zakupu sprzętu rehabilitacyjnego. Dofinansowanie może wynieść nawet do 95 procent ceny zakupu. Niestety, czas oczekiwania na dotację zazwyczaj liczony jest w latach, a nie tygodniach. Sezon rowerowy mamy już w pełni, więc jeśli nie możemy pozwolić sobie na zakup z własnych środków, można wykorzystać tandemy z miejskich wypożyczalni lub prywatnych punktów, które również w swojej ofercie mają tandemy.

Nabieramy mocy!

15 października w wielu zakątkach świata obchodzony był Międzynarodowy Dzień Białej Laski – święto osób z dysfunkcją wzroku. Do niedawna temat niewidomych czy słabowidzących w Polsce był niszowy, mało popularny, ewentualnie szerzej omawiany wewnątrz środowiska i osób z nim związanych. Przełomem okazała się Niewidzialna Wystawa – projekt kulturalno – edukacyjno – społeczny, który zbliża dwie perspektywy poznawania jednego przecież świata. O samej wystawie, dedykowanej – co warte podkreślenia – osobom widzącym, które są odbiorcami przekazu, pisaliśmy już na łamach HELPA. Niebawem Niewidzialna Wystawa obchodzić będzie 2 urodziny. Czy coś się zmieniło?

Pogoda w październikowe popołudnie dopisuje. To klucz do udanego świętowania, jak twierdzi Małgorzata Szumowska – Dyrektor Generalny Niewidzialnej Wystawy i organizatorka obchodów Międzynarodowego Dnia Białej Laski na warszawskiej „patelni” przy Metrze Centrum. Miejsce jest niesamowicie ruchliwe, ale – jak dodają przewodnicy biorący udział w tym niezwykłym happeningu – to ważne, bo trzeba wyjść do ludzi, to najważniejszy cel obchodów. Faktycznie – przez niecałe 3 godziny przewijają się tysiące osób, setki z nich włączają się do wspólnej zabawy przy Niewidzialnym Labiryncie – specjalnej, plenerowej instalacji Niewidzialnej Wystawy, pozornie łatwej do pokonania krętej ścieżki, ustawionej ze specjalnych desek. Trudność zaczyna się wtedy, gdy przechodnie zakładają specjalne, wyciemniające gogle i chwytają w dłoń symboliczną tego dnia, białą laskę. Robert, jeden z przewodników, animator labiryntu, objaśnia w jaki sposób należy poruszać się z laską, do czego właściwie jest potrzebna. Po eksperymencie wyjaśnia jak mądrze pomagać, zaprasza na Niewidzialną Wystawę. Inni Przewodnicy – a jest ich jeszcze czworo, chętnie odpowiadają na pytania zaciekawionych ludzi. W międzyczasie do zabawy włączają się dzieciaki z Fundacji Happy Feet, w koszulkach Niewidzialnej Wystawy, które przygotowały flashmob, taneczną oprawę obchodów, która błyskawicznie zaciekawia ogromną liczbę osób! Dużo się dzieje – kamery, mikrofony, media – zarówno organizatorka, jak i przede wszystkim przewodnicy opowiadają o swoim święcie. Mimo świeżości i spontaniczności wszystko wydaje się być poukładane, choć – jak zapewnia Marta, jedna z przewodniczek, na takie okazje nie ma scenariusza – ma być naturalnie, bo właśnie to błyskawicznie wyczuwają ludzie! Coś w tym jest – wielu chętnie podchodzi, rozmawia, zabiera ulotkę i specjalnie przygotowane na tę okazję balony z helem, których część poszybowała do góry, w niebo, tworząc wyjątkową dekorację. Dzięki takim wydarzeniom nie tylko Niewidzialna Wystawa promuje swoją działalność, ale – i to chyba najważniejsze – osoby niewidome docierają do przypadkowych osób, które być może w innych okolicznościach nie zainteresowałyby się tematem. Przekaz jest prosty: jesteśmy normalni, zaradni, otwarci, towarzyscy, inteligentni, piękni, mamy pasję i kochamy świat!

Łamanie stereotypów to chyba sztandarowa działalność Niewidzialnej Wystawy. Odwiedziło ją dotychczas około 70 000 osób w różnym wieku, ale, jak zapewnia Małgorzata Szumowska, to dopiero początek. „Nabieramy mocy” – mówi i chyba warto w to wierzyć. Z tak energicznym i świeżym zespołem to nie może być pobożne życzenie, a raczej obietnica, którą zespół wystawy zamierza konsekwentnie spełniać! Trzymamy kciuki i życzymy wielu sukcesów!

Mobile Speak & Mobile Magnifier w nowej odsłonie – wersja 4.6

Mobile Speak, a nawigacja w telefonie komórkowym:

Nawigacja to już standardowe wyposażenie większości nowych telefonów. Nokia na swoich aparatach udostępnia bezpłatny program do nawigacji o nazwie Ovi Mapy. Dzięki tej aplikacji możemy określić i śledzić swoją pozycję, wyznaczyć trasę samochodową lub pieszą pod konkretny adres, odnaleźć hotel, bank, restaurację, czy stację benzynową. Wszystkie te funkcje dostępne są dla niewidomych użytkowników dzięki najnowszej wersji Mobile Speak 4.6.

Jak działają Mapy Ovi?

Po uruchomieniu aplikacji Mapy Ovi na ekranie ukaże się menu głównie, gdzie do wyboru mamy następujące funkcje: „moja pozycja”, „znajdź miejsca”, „udostępnij lokalizację”, „ulubione”, „samochodem”, „pieszo”.

Gdy wybierzemy funkcję „moja pozycja”, na ekranie ukaże się mapa pokazująca naszą aktualną pozycję, a Mobile Speak ją odczyta. Jeśli zmienimy pozycję, zmiany te zostaną ogłoszone automatycznie.

Aby wyszukać konkretny adres lub miejsce wybieramy pozycję „znajdź miejsca”. Po naciśnięciu dżojstika na ekranie pojawi się puste pole, do którego wpisujemy nazwę szukanej ulicy i zatwierdzamy ponownie dżojstikiem. Wybieramy interesującą nas pozycję, która wyświetli się na mapie, zatwierdzamy i z rozwijanej listy możemy określić sposób, w jaki chcemy dotrzeć do wyszukanego miejsca (pieszo lub samochodem), odczytać szczegóły wybranego miejsca lub dodać ten punkt do trasy. Jeśli wybierzemy opcję „jedź do” aplikacja wyznaczy trasę dla samochodu z miejsca, w którym się znajdujemy do punktu docelowego. W trakcie podróżowania możemy korzystać z podpowiedzi głosowych samego programu do nawigacji, jak i wskazówek wypowiadanych przez Mobile Speak. Komunikaty te możemy w razie potrzeby wyłączyć lub skonfigurować odpowiednio do potrzeb w ustawieniach programu. Jeśli wyłączymy automatyczne podpowiedzi MS, a chcemy jednak uzyskiwać wybrane informacje, możemy je uruchomić dzięki skrótom klawiaturowym, i tak:

  • 1 – informuje o odległości do następnego zakrętu,
  • 2 – umożliwia zapisanie aktualnej pozycji,
  • 3 – pozwala na wyszukiwanie miejsc według kategorii (zabytki i muzea, hotel, restauracja, handel i usługi, motoryzacja, zakupy i inne),
  • 7 – określa punkty trasy,
  • 8 – informuje o dystansie, jaki nas dzieli do celu,
  • 9 – podaje dane statystyczne dotyczące prędkości, przebytego dystansu i ogólnego czasu podróży,
  • klawisz kasowania – włącza informacje o aktualnej pozycji.

Mobile Magnifier, a telefony z ekranem dotykowym:

Dotykowe telefony zazwyczaj wyposażone są w ekrany o większych rozmiarach, niż tradycyjne aparaty, więc połączenie ich z programem powiększającym Mobile Magnifier może być bardzo wygodne dla osób słabowidzących. Mamy więc możliwość powiększania całego ekranu, podziału ekranu w układzie „pół na pół” (tylko na połowie ekranu działa powiększenie), ustawienia schematu kolorów, regulacji powiększenia od 1,25 do 16 razy oraz kilkanaście innych opcji. Ciekawą funkcją MM występującą w telefonach dotykowych jest opcja lupy. Działa ona bardzo podobnie jak standardowa lupa optyczna, czyli powiększa tylko wybrany fragment obrazu (w naszym przypadku fragment ekranu w miejscu, które dotykamy palcem). Jeśli będziemy przesuwali palec po wyświetlaczu, lupa będzie podążała za naszymi gestami. To rozwiązanie będzie doskonale współpracowało z Mapami Ovi, gdyż dzięki niemu nie musimy ustawiać pełnego powiększenia ekranu, a powiększać jedynie wybrany i interesujący nas fragment mapy lub funkcji.

Telefony, które współpracują z Mobile Speak i Mapami Ovi:

Obecnie Mobile Speak współpracuje z Mapami Ovi w wersji 3.03 oraz 3.04 w następujących modelach telefonów: E66, E71, N86, C5, E5, E52, E55, E72, E73, 6710, 6720, 6730, 6760 oraz telefonach dotykowych: 5230, 5800, N97, N97 mini, C6 i X6.

Mobile Speak 4.5 na platformę Symbian – co nowego w obecnej wersji?

Mobile Speak 4.5 to darmowa aktualizacja dla użytkowników wersji 4.0 lub nowszej. Od czasu wydania wersji 4.1 zespół Code Factory skupił swoje wysiłki na dwóch głównych obszarach: ekranach dotykowych i przeglądarkach internetowych.

Używanie ekranu dotykowego staje się jeszcze łatwiejsze!

Mobile Speak 4.5 wprowadza dwa nowe tryby pracy z ekranem dotykowym: tryb klawiatury numerycznej i tryb joysticka. Fizyczne klawisze używane do sterowania „screen reader’a” i aparatu, Mobile Speak zamienia na klawisze wirtualne. Dzięki temu szybciej można napisać wiadomość tekstową, wybrać numer, czy nawigować po menu telefonu z ekranem dotykowym. Nowe tryby można włączyć wciskając klawisz polecenia + przycisk głośności.

Tryb klawiatury numerycznej ustawiony jest domyślnie. W tym trybie ekran podzielony jest na dwanaście wirtualnych klawiszy (1, 2, 3 na górze; 4, 5, 6 poniżej; 7, 8, 9 w trzecim rzędzie; *, 0, # w dolnym rzędzie). Korzystając z tego trybu można wpisywać cyfry i litery tak samo, jak na fizycznej klawiaturze. Dodatkowo te wirtualne klawisze można łączyć z klawiszem polecenia i w ten sposób korzystać ze skrótów, jak w wersji standardowej. Na przykład, aby wyciszyć Mobile Speak’a wystarczy wcisnąć klawisz polecenia i wirtualne zero. Aby mieć dostęp do lewego i prawego przycisku funkcyjnego lub kasowania znaku należy przesuwać palce po ekranie w jednym z czterech kierunków. I tak: aby użyć lewego klawisza funkcyjnego trzeba przesunąć palec po ekranie od strony prawej do lewej i z powrotem. W tym trybie można skorzystać z pomocy – wystarczy wcisnąć klawisz polecenia a następnie dłużej przytrzymać wirtualna piątkę.

Tryb joystick dzieli ekran na dziewięć wirtualnych klawiszy ułożonych w kratkę „trzy na trzy”. To wygodne rozwiązanie dla użytkowników, którzy wolą stukać w ekran zamiast suwać po nim palcem. Klawisz centralny to wciśnięcie joysticka, klawisze kierunkowe to wirtualne środkowe klawisze na górze, dole i po bokach ekranu. Wirtualny lewy dolny klawisz to lewy funkcyjny, wirtualny prawy dolny to prawy funkcyjny, a wirtualny prawy górny to klawisz kasowania.

Więcej nowości i poprawek w Mobile Speak v. 4.5:

  • Wsparcie dla aplikacji kalendarza dla kilku nowych aparatów np.: E52, E72, E75, 6730, C5
  • Wsparcie dla monitora brajlowskiego Focus 40 Blue
  • Poprawiona obsługa słownika T9
  • Dodano możliwość ustawienia trybu w którym Mobile Speak będzie się włączał domyślnie (dot. ekranu dotykowego)
  • Wprowadzono 13 różnych poprawek w przeglądarce internetowej

Informacje dotyczące upgrade

Wszyscy klienci, którzy zakupili program Mobile Speak po 1 września 2009 mogą otrzymać bezpłatny upgreade do wersji 4.0 programu umożliwiającej przypisanie licencji do karty SIM. Aby go uzyskać, należy skontaktować się z wybranym oddziałem naszej firmy i podać poprzedni numer seryjny posiadanego Mobile Speaka, ewentualnie numer IMEI telefonu i posiadany głos. Program zostanie wówczas zarejestrowany pod wskazany przez Państwa numer telefonu, co daje w przyszłości całkowitą swobodę wymiany aparatu telefonicznego bez obawy utraty licencji programu – licencja „idzie” za numerem telefonu. Klienci, którzy zakupili program Mobile Speak przed 1 września 2009 mogą zakupić upgrade w cenie 347 zł)

Dariusz Linde

Product Manager w dziedzinie telefonów i programów mobilnych

kontakt: dariusz .linde@altix.pl

Ceny:

Mobile Speak z 3 syntezatorami mowy do wyboru (Speak, Acapella lub Loquendo) – licencja przypisana do IMEI telefonu lub karty SIM: 867 zł

Mobile Speak Gold (zawiera: Mobile Speak, Mobile Magnifier, Mobile Color Recognizer i Mobile Daisy Player i Games Pack) – licencja przypisana do IMEI telefonu lub karty SIM: 953 zł