Wakacyjni pomocnicy

Każdy z nas ma swoje ulubione gadżety i sprzęty, które świetnie sprawdzają się podczas wakacyjnych wyjazdów. Warto wiedzieć jakie przydatne urządzenia są dostępne na rynku dla słabowidzących i niewidomych. Początek lata to świetny czas, aby zaprezentować urządzenia i produkty, które pomogą umilić bądź usprawnić letnie wojaże. Każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego!

JAMI

Gadżet muzyczny idealny na lato! Po co dokładać do wakacyjnego bagażu ciężkie i nieporęczne głośniki, kiedy można zabrać ze sobą to maleńkie urządzenie? Wygląda niepozornie, jednak zamienia dowolny przedmiot w głośnik. Wystarczy przyczepić jego końcówkę rezonującą np. do… nadmuchanej piłki plażowej i gotowe! Muzyka z telefonu lub odtwarzacza mp3 będzie towarzyszyć nam podczas relaksu na łonie natury.

Krokomierz

Wycieczka w góry, spacer po plaży, wyprawa do lasu – to tylko parę przykładów aktywności, podczas których krokomierz sprawdzi się znakomicie. Urządzenie powie nam ile spaliliśmy kalorii, poda liczbę wykonanych kroków, przebytą odległość i całkowity czas spędzony na spacerowaniu lub joggingu. Powie nam również, która jest godzina. Polecany dla każdego, kto chce pozbyć się zbędnych kilogramów. Opisana poniżej ECOwaga jest dla krokomierza świetnym uzupełnieniem.

ECOwagi

Za oknem ciepłe promienie słońca, a my mamy więcej czasu na aktywność fizyczną. Wakacje to idealny moment, aby zgubić kilka kilogramów. Z ECOwagami łatwo skontrolować ile aktualnie ważymy i czy zbliżamy się do wymarzonego (a może wyważonego? :D) celu. Tego lata zadbajmy o swoje zdrowie, szczupłą sylwetkę i dobre samopoczucie.

Gry planszowe

Lato, łąka, piknik z przyjaciółmi, rodziną… To idealny moment na grę planszową! Dobra zabawa i emocje gwarantowane! Oferowane przez firmę Altix gry są dostosowane do potrzeb osób z dysfunkcją wzroku, więc nikt już nie będzie wykluczony z tej popularnej rozrywki.

Reversi

Reversi to strategiczna gra planszowa dla dwóch osób, rozgrywana na planszy o wymiarach 8 na 8 pól (jak w szachach i warcabach) przy pomocy 64 pionów. Celem gry jest wypełnienie planszy większą liczbą własnych pionków niż przeciwnik. Gra kończy się, gdy żaden z graczy nie może wykonać poprawnego ruchu, czyli gracze zapełnią planszę, więc żaden z graczy nie może wykonać ruchu.

Ludo

Znana na całym świecie pod nazwą Ludo, a w Polsce jako Chińczyk, od dziesięcioleci bawi zarówno młodszych, jak i starszych. Cel gry jest prosty – jak najszybciej umieścić swoje pionki w przeznaczonym dla nich „domku”. Należy trzymać kciuki i uważać, aby nasze pionki nie zostały zbite przez pionki innych graczy! Losowość gry dostarcza wielu emocji, nie bez przyczyny Chińczyk w niektórych krajach nosi nazwę „Człowieku, nie irytuj się”.

Stacja METEO

W wakacje najważniejsza jest piękna pogoda. Nikt nie wyobraża sobie lata bez upałów. Jednak aura bywa kapryśna, dlatego warto trzymać rękę na pulsie. Stacja METEO naturalnym głosem powiadomi o temperaturze wewnątrz i na zewnątrz mieszkania. Dzięki niej zawsze będziemy wiedzieć kiedy wybrać się nad jezioro, a kiedy zostać w domu i poczytać książkę.

Lupy ERGO-Pocket

Cena na przedmiotach w sklepie z pamiątkami jest trudna do odczytania? Broszura turystyczna wydrukowana jest drobną czcionką? Trudności w rozróżnieniu nominałów obcej waluty? To częste problemy podczas wakacyjnych wypraw osoby słabowidzącej. W takich przypadkach przyda się lupa, która jest jednocześnie niewielka, lekka i poręczna. Lupy z serii ERGO-Pocket to strzał w dziesiątkę! Dla niejednego wczasowicza stanie się ona najwierniejszym towarzyszem podróży.

Mówiące zegarki

Wprawdzie szczęśliwi czasu nie liczą, ale… nie warto spóźnić się na odjazd wycieczkowego autobusu. Mówiący zegarek pozwoli sprostać napiętemu, wakacyjnemu harmonogramowi. Posiada wiele użytecznych funkcji w znacznym stopniu ułatwiających wykonywanie codziennych czynności. Przykładowo, użytkownik może ustawić cztery mówiące alarmy przypominające o godzinie posiłków podczas turnusu.

Mówiący kalkulator

Pomoże przy planowaniu domowego budżetu uwzględniającego wakacyjne wojaże. Urządzenie głośno odczytuje wyraźnym, damskim głosem wszystkie liczby oraz funkcje i działania wprowadzone przez użytkownika. Na ekranie LCD mieści się 8 znaków. Funkcja zegara i alarm na pewno przydadzą się w podróży i na wczasach. Idealne rozwiązanie dla osób lubiących mieć kontrolę nad letnimi wydatkami.

Mówiący termometr do ciała

Każdy lubi komfort. Z jednej strony dobrze jest wygrzać się w słońcu, a z drugiej schronić przez upałem w chłodnym, klimatyzowanym pomieszczeniu. Latem takie różnice temperatur potrafią mieć nieprzyjemne konsekwencje dla naszego zdrowia. Dlatego warto reagować szybko, zanim drobne przeziębienie przerodzi się w coś poważnego. Mówiący termometr elektroniczny pomoże monitorować temperaturę ciała. Umożliwia szybki i dokładny pomiar w zaledwie 60 sekund. Wynik pomiaru jest odczytywany automatycznie przyjemnym damskim głosem. Posiada elastyczną końcówkę, która sprawia, że pomiar jest wygodny i bezpieczny.

Spotify – muzyka na każdą chwilę

Wraz z rozwojem Internetu i rozpędzaniem się przesyłania danych, spełnia się marzenie każdego melomana – możliwość nieograniczonego zgłębiania olbrzymich zasobów muzycznych. Mowa tu o usługach streamingu (strumieniowania) muzyki, gdzie darmowo lub w ramach niewielkiego abonamentu użytkownicy otrzymują dostęp do milionów utworów. Niezwykle ważne jest to, że dostęp ten jest legalny i natychmiastowy.

Spotify to szwedzka usługa z muzyką na życzenie oferująca kilkumilionową bazę utworów, do której dostęp można uzyskać przez dedykowany program komputerowy, mobilne aplikacje oraz odtwarzacz w przeglądarce internetowej. Na co dzień korzysta z niej 40 mln użytkowników na całym świecie, z czego 10 mln opłaca subskrypcję Premium. Owa subskrypcja umożliwia nielimitowany dostęp do muzyki wraz z towarzyszącymi jej funkcjami (np. zapisywanie utworów na własnych dyskach i urządzeniach). Kosztuje jedynie 19,99 zł miesięcznie. To kwota mniejsza niż za album ulubionego wykonawcy! Czym różni się darmowe konto od usługi Premium? Użytkownicy darmowej wersji Spotify mają normalny dostęp do utworów na komputerach i tabletach, jednak co pewien czas zostanie im „zaaplikowana” reklama. Aby wykupić konto Premium trzeba mieć kartę umożliwiającą płatności internetowe lub konto w serwisie PayPal.

Streaming w rodzaju Spotify ma wiele zalet i często góruje nad własną biblioteką plików mp3, czy kolekcją płyt zalegających na półkach. Dzięki Spotify muzykę możemy wyszukiwać według autora, tytułu, albumu czy gatunku, a – co ważne – wszystkie nasze utwory możemy segregować według własnych upodobań, dzięki czemu wszystko mamy pod ręką. Kolejną ciekawą funkcją Spotify jest radio, za pomocą którego z łatwością możemy poznać wykonawców, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Ciekawe funkcje skrywa zakładka Odkrywaj. Pozwala słuchać muzyki według określonych gatunków i… nastrojów! Znajdziemy tu między innymi muzykę na imprezę, do ćwiczeń, pomagającą się skoncentrować, do kolacji, na podróż, jak również pop, rock, hip hop, czy soul. Decydując się na przykład na muzykę lat 60., można włączyć widoczny na liście utwór lub wybrać odtwarzanie losowe. To nie lada gratka dla poszukiwaczy, którzy lubią zaspokajać swój muzyczny głód niesłyszanymi wcześniej utworami.

Fantastyczną funkcją jest synchronizacja wielu urządzeń z jednym kontem użytkownika. Cała zawartość programu (czyli informacje o naszych osobistych preferencjach odtwarzania i ich zawartości) przechowywana jest na serwerach Spotify. Wystarczy zalogować się na swoje konto gdziekolwiek indziej niż domyślny komputer czy tablet, a aplikacja w mgnieniu oka zsynchronizuje wszystkie informacje. Podsumowując, wszędzie tam, gdzie znajdziemy komputer lub urządzenie z dostępem do Internetu, będziemy mieć możliwość zanurkowania w świat naszej prywatnej kolekcji muzycznej!

Nieocenioną funkcją tego programu jest także możliwość zapisywania utworów do późniejszego odtwarzania offline (tylko dla posiadaczy kont Premium). Działa ona na wszystkich urządzeniach i nie stawia żadnych ograniczeń ilościowych, jedynym problemem może być ewentualnie brak miejsca na dysku lub karcie pamięci. Opcja ta sprawdza się podczas podróży, ponieważ nie wszędzie jest zasięg pozwalający na płynny streaming muzyki.

Czy opisana powyżej usługa dostępna jest dla niewidomych? Przecież wśród osób z dysfunkcją wzroku jest wielu melomanów, którzy z chęcią skorzystaliby z łatwego dostępu do bogatej bazy utworów muzycznych. Aby kompetentnie odpowiedzieć na to pytanie, autorka postanowiła poprosić o pomoc Michała Bałamuta – niewidomego informatyka, eksperta technologii dostępowych.

Okazuje się, że pierwsze wersje aplikacji obsługującej Spotify słabo współpracowały z JAWS. Wtedy program na PC bez skryptów był bardzo słabo dostępny, dało się go używać tylko z poziomu kursora JAWS, a i to było mocno niewygodne, np. nie dało się przewijać list.

Ze skryptami było lepiej, wiele funkcji było niedostępnych, chociaż te podstawowe – wyszukiwanie i odtwarzanie utworów, albumów itp. – działały. O wiele lepsza była dostępność na iPhone, chociaż daleko jej było do ideału.

Niestety, najnowsza aktualizacja Spotify nie przysłużyła się dostępności usługi dla niewidomych, zwłaszcza w przypadku aplikacji na PC. Nie działa obsługa kursorem JAWS, ale można poradzić sobie z pomocą OCR. Dostępność obecnej wersji na iPhone jest dobra.

Jest jednak rozwiązanie nie wiążące się z koniecznością instalowania dodatkowych skryptów, a usprawniające pracę ze Spotify na komputerach osobistych. Michał Bałamut znalazł wersję beta nowego programu Desktop:

https://community.spotify.com/t5/Help-Desktop-Linux-Mac-and/Welcome-to-the-Desktop-Beta/td-p/932803

Ta wersja oparta jest na Chrome i korzysta się z niej tak samo jak z przeglądarki. Działa dopiero z JAWSem 16 albo najnowszym NVDA. Nie wszystko jest jeszcze dopracowane, np. czasami trzeba odświeżać bufor strony Insert+Esc, czasami zgadywać, gdzie kliknąć, żeby rozpocząć odtwarzanie, ale da się używać tej aplikacji bez instalowania dodatkowych skryptów.

Podsumowując, twórcy Spotify mają przed sobą jeszcze sporo pracy, aby ich popularna usługa nie pomijała potrzeb niewidomych. Być może lektura niniejszego artykułu zainspiruje kogoś do rozpoczęcia rozmów z osobami rozwijającymi ten serwis, warto zaprezentować stanowisko osób z dysfunkcją wzroku. Każda pozytywna zmiana zaczyna się przecież od komunikacji.

Od redakcji

Czas biegnie nieubłaganie i zanim się spostrzegliśmy, mamy już rok 2013. Jakich zmian możemy się spodziewać? Czy coś dobrego, nowego, rewolucyjnego pojawi się na naszym horyzoncie? Rozważania na ten temat odnajdą Państwo w artykule o Roku Osób Niepełnosprawnych. To ciekawy materiał zadający mnóstwo istotnych pytań. W aktualnym numerze nie zabraknie również relacji z konferencji i wystaw zorganizowanych z myślą o inwalidach wzroku i osobach z innymi niepełnosprawnościami. Przeniosą się Państwo do miejsc tak odległych jak San Diego, czy tak egzotycznych jak Dubaj.

Zgodnie z obietnicą złożoną w poprzednim HELPie, w aktualnym numerze poświęciliśmy dużo miejsca tematom związanym z technologią i najnowocześniejszymi rozwiązaniami w rehabilitacji. Nigdzie indziej nie znajdą Państwo tak wyczerpującego materiału na temat drukarek brajlowskich firmy Index Braille. Na szczególną uwagę zasługą dwa artykuły opisujące NaviEye – urządzenie nawigacyjne dedykowane niewidomym. Rozpoczynamy właśnie serię tekstów opisujących działanie NaviEye, przekonają one każdego, że jest to urządzenie niezwykle funkcjonalne. Wiedząc, że użytkownik uzbrojony w wiedzę, łatwiej przekonuje się do sprzętu i oprogramowania, publikujemy również artykuł o nowościach w programie powiększającym MAGic oraz kolejną część materiału o udźwiękowionych telefonach komórkowych.

Wiosna uparcie nie chce nadejść, dlatego też w naszej redakcji spróbowaliśmy ją ośmielić i zdecydowaliśmy się na bardzo ukwieconą okładkę HELPa. Zachęcamy do zamknięcia oczu i przywołania w pamięci zapachu kwitnących jabłoni, mamy nadzieję, że taki zabieg złagodzi nieco konsekwencje tej długiej zimy i sprawi, że lektura najnowszego numeru kwartalnika będzie przyjemnością.

Drugie oblicze reCAPTCHA

Istnieje w Internecie miejsce godne polecenia każdemu poszukiwaczowi wiedzy i naukowych nowinek. Strona TED.com to zbiór ciekawych wykładów na najróżniejsze tematy, od fizyki kwantowej poprzez innowacyjne technologie do nauk społecznych. Naukowcy, wynalazcy, działacze społeczni i wszyscy Ci, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia dzielą się swoimi przemyśleniami w formie krótkich, skondensowanych wykładów ze zgromadzoną publicznością. Nie bez przyczyny hasło przewodnie TED.com brzmi – idee warte szerzenia – wszystkie wykłady przeprowadzone pod banderą TED są dostępne w formie video, do większości filmów dostępne są napisy w wielu językach świata, w tym w języku polskim (w oryginale przeważają wykłady w języku angielskim). Podczas jednej z wirtualnych wypraw na TED.com odkryłam informację nie do przecenienia dla środowiska niewidomych i niedowidzących.

Chodzi o prezentację pana nazywającego się Luis von Ahn. To człowiek zajmujący się tematem łączenia ludzkich działań z szeroko rozumianymi działaniami komputerów, a wszystko to w celu tworzenia wartości procentujących dla wszystkich. Obszarem, który von Ahn zgłębia ostatnio jest ludzka kolaboracja na wielką skalę wspomagana narzędziami internetowymi. Stworzył on coś, co znamy prawie wszyscy – system CAPTCHA, czyli przepisywanie pokazanych na obrazku niewyraźnych wyrazów celem potwierdzenia swojej tożsamości podczas wszelakiego rodzaju rejestracji w Internecie. Przykładowo: dzięki CAPTCHA firmy sprzedające bilety w Internecie są pewne, że ich strona jest chroniona przed szkodliwymi programami automatycznie wykupującymi wszystkie dostępne bilety na dane wydarzenie w celu odsprzedania ich za wyższą cenę.

Pomimo przydatności CAPTCHA, konstrukcja i zasada działania tego systemu sprawia, że niewidomi użytkownicy sieci nie kojarzą go zbyt dobrze (użycie wzroku i rozpoznawanie wzorów z przekazu wizualnego jest koniecznie, aby móc z CAPTCHA w ogóle skorzystać). Sama uważałam, że jest to niesprawiedliwy i wykluczający niewidomych sposób autoryzacji tożsamości w Internecie. Owszem, CAPTACHA dalej dla niewidomych jest utrudnieniem, jednak nie wiedziałam o wyższym celu tego rozwiązania. Do momentu obejrzenia wspomnianej wyżej prezentacji… Pan Luis von Ahn wraz ze swoim zespołem przeanalizowali dane dotyczące tego, jak ludzie korzystają z CAPTCHA i zauważyli, że w ciągu jednego dnia CAPTCHA używana jest na świecie 200 milionów razy! Ta wiadomość ich ogromnie ucieszyła, jednak kolejna porcja informacji już nie była dla nich źródłem zadowolenia. Według danych jakie zebrali, na przepisywanie podanego ciągu znaków ludzie przeznaczają ok. 10 sekund swojego czasu. Jednostkowo taka czasowa strata niewiele znaczy, jednak jak to naukowcy mają w zwyczaju, pomnożyli oni ten czas przez ilość użytkowników i zobaczyli morze niewykorzystanego ludzkiego czasu. Postanowili go z pożytkiem dla wszystkich wykorzystać. I tutaj zaczyna się wątek związany z pomaganiem niewidomym (i nie tylko) w tle.

Luis von Ahn wraz z zespołem postanowili stworzyć nowy projekt, nazwali go reCAPTCHA – wyparł on CAPTCHA i jest od wielu lat dobrze znany. Aby np. zatwierdzić rejestrację na forum i potwierdzić fakt bycia człowiekiem, a nie programem, jesteśmy proszeni o przepisanie dwóch wyrazów. I tutaj pojawiła się informacja, która spowodowała u mnie opad szczęki! Tylko jeden z wyrazów pokazanych nam na obrazku trzeba przepisać prawidłowo, aby potwierdzić swoją tożsamość. Drugiego można nie przepisać prawidłowo lub nawet wpisać zamiast niego cokolwiek. Dlaczego? Jeden z pokazanych wyrazów pochodzi z zeskanowanej książki i słowo to jest problematyczne dla OCR (Optical Character Recognition). Oprogramowanie OCR zamienia obraz tekstu w… tekst edytowalny (a w tym – dostępny dla programów czytających). Niestety, programy te nie działają idealnie i to my, użytkownicy Internetu, posiadający nasze wyjątkowe, dostrzegające wszędzie wzorce, ludzkie mózgi, pomagamy ucyfrowić np. jakiś starodruk lub nadgryzioną zębem czasu książkę! Nie dość, że w ten sposób bardzo szybko rośnie liczba poprawnie zdigitalizowanych książek, to korzysta jeszcze na tym samo rozwiązanie OCR (dla formalności przypominam – Optical Character Recognition, czyli optyczne rozpoznawania znaków). Co niezwykłe, problematyczny wyraz, który pomagamy odszyfrować, pokazywany jest nam praktycznie na świeżo, przez co możemy sobie uzmysłowić, że tempo prac nad digitalizacją książek jest naprawdę ogromne! Czyż nie jest piękne zdać sobie sprawę z tego, że coś, co braliśmy za problem i nieudogodnienie, pracuje na rzecz poprawy dostępu do wiedzy? Nie tylko niewidomych, chociaż w przypadku nadawania książkom cyfrowego kształtu to właśnie oni skorzystają z tego najbardziej wyraźnie. Tekst w formie edytowalnej, cyfrowej, dostępny jest przecież dla programów czytających i udźwiękawiających. Ten przykład świetnie pokazuje, jak pozornie problematyczne rozwiązania potrafią przysłużyć się ludzkości! Jest to również piękny obraz tego, jakie efekty może mieć wspólna praca ludzi, którzy posiadają wiedzę, są pomysłowi i mają poczucie misji. Świat jest wielowymiarowy, pamiętajmy o tym!

Od redakcji

Rok 2012 obfituje w okrągłe jubileusze. Fundacja Szansa dla Niewidomych kończy wspaniałe 20 lat, a Międzynarodowa Konferencja REHA FOR THE BLIND® IN POLAND odbywa się w Warszawie już po raz dziesiąty. Z tego właśnie powodu niniejszy numer pełen jest artykułów poświęconych świętowaniu tych wspaniałych wydarzeń.

Aby jeszcze bardziej zachęcić Państwa do pojawienia się na REHA, umieściliśmy w tym numerze rozszerzony opis przewidzianych atrakcji. Rehabilitacja najsprawniej przebiega, kiedy wspomagana jest zaangażowaniem, aktywnością i wspólnymi pasjami – właśnie to chcemy Państwu pokazać podczas tegorocznej REHY. Jesteśmy pewni, że zabawa będzie przednia!

Nie zabrakło również tematów bardziej uroczystych. Tekstów poświęconych technologii rehabilitacyjnej jest nieco mniej niż w poprzednich numerach, gdyż skupiliśmy się na materiale związanym ze wspomnianymi jubileuszami. Takie okoliczności zdarzają się niezwykle rzadko! W następnym numerze nadrobimy braki w dziale TECHNOLOGIE.

Gorąco polecamy wywiad z paraolimpijczykiem Marcinem Wróblem. Historia tego młodego sportowca pokazuje, gdzie potrafi zaprowadzić człowieka pasja, zaangażowanie i uparte dążenie do celu. Takiego nastawienia życzymy zarówno Państwu jak i sobie. Fundacja Szansa dla Niewidomych wraz z firmą Altix życzą Państu miłej lektury!

Rewolucja w nauczaniu! Perkins SMART Brailler

To najnowocześniejsza dostępna na rynku maszyna brajlowska! Otwiera drzwi nowym, bardziej intuicyjnym sposobom komunikacji w nauczaniu i uczeniu się systemu brajla. Dzięki wprowadzeniu innowacyjnego połączenia udźwiękowienia, syntezy mowy oraz zapisu brajlowskiego, informacje zwrotne mogą w niezakłócony sposób przepływać między niewidomymi i widzącymi. Teraz nauczyciele, nawet nie znający brajla, będą w stanie zaznajomić się z brajlowskimi notatkami sporządzonymi przez swoich niewidomych uczniów. Dzięki tej maszynie rodzice mogą uczestniczyć w odrabianiu pracy domowej swoich niewidomych dzieci. Widzący lub niewidomi – wszyscy wspólnie możemy czynnie uczestniczyć w procesie edukacji.

Dzięki łączności przez port USB uczeń, który tworzy dokument na maszynie Perkins SMART Brailler, jest w stanie zapisać go w pliku tekstowym, który nauczyciel lub rodzic może odczytać na komputerze.

Informacje zwrotne przekazywane są w czasie rzeczywistym, jednocześnie za pomocą ekranu, jak i udźwiękowienia.

System brajla, udźwiękowienie, czarnodruk, notatka zapisana w pliku tekstowym – dzięki Perkins SMART Brailler jedna informacja może przybrać te wszystkie formy!

Maszyna ta dofinansowywana jest w programie „Aktywny Samorząd” jako urządzenie brajlowskie!

Altix w sieci

Od początku swojego istnienia Altix działa na gruncie innowacyjnych technologii. Jedną z gałęzi szybkich przeobrażeń, jaką możemy obserwować w dzisiejszej rzeczywistości, jest rozwój technologii społecznościowych. Słowo technologia jest w tym miejscu jak najbardziej zamierzone. Zjawiska związane z organizowaniem się sieci społecznych są badane przez psychologów, socjologów i teoretyków zarządzania. Wiedza przez nich zgromadzona jest potem wdrażana w życie podczas projektowania serwisów, które umożliwiają utrzymywanie i zarządzanie sieciami kontaktów. Facebook jest tutaj oczywiście najbardziej wyrazistym przykładem wraz z prawie miliardem aktywnych użytkowników. Wybór narzędzi oferowanych przez serwis do komunikacji społecznej jest duży. W firmie Altix zdecydowaliśmy się na skorzystanie z możliwości prowadzenia profesjonalnej strony fanowskiej (fan page). Profil naszej firmy jest regularnie uzupełniany o nowinki ze świata technologii, rehabilitacji i… rozrywki! Nic tak nie łączy ludzi jak dobra zabawa. Dlatego też zorganizowaliśmy konkurs fotograficzny dla fanów urządzenia JAMI, który ma swój osobny fan page. Wygrana pieniężna przewidywała 300 zł za zajęcie pierwszego miejsca i 100 zł za miejsce drugie. Zadaniem uczestników konkursu było umieszczenie w specjalnej aplikacji zabawnego zdjęcia, opatrzonego komentarzem zawierającym słowo JAMI. Pierwsze miejsce zajęła praca zatytułowana „Wspinaczka po JAMI”, której autorem jest Pan Ignacy Gałąź. Drugie miejsce zajęła praca o tytule „JAMIKING” autorstwa Pani Moniki Pęksy.

Podczas rozdawania nagród konkursowych zdarzyła się dość ciekawa sytuacja. Mianowicie praca, która zebrała największą ilość głosów, została umieszczona w aplikacji konkursowej niezgodnie z regulaminem. Praca była naprawdę ciekawa, a błąd uczestniczki niewielki, dlatego też zdecydowaliśmy się wręczyć niedoszłej zwyciężczyni nagrodę pocieszenia w postaci urządzenia JAMI. Uczestniczka konkursu zupełnie nie przejęła się tym, iż główna nagroda przeszła jej koło nosa – wręcz przeciwnie! Ucieszyła się ogromnie, ponieważ jej syn bardzo pragnął posiadać JAMI. Dzięki pozytywnemu nastawieniu wszystko miło się skończyło. Pani Wiolu, pozdrawiamy!

Rozwój naszych fan page na facebooku jest procesem ciągłym, dlatego też warto do nas dołączyć! Nasze strony odnajdziesz pod adresami:

facebook.com/firma.Altix

facebook.com/graj.z.nami

facebook.com/fundacja.niewidomych

Dzięki zaangażowaniu w dobór treści umieszczanych w serwisie facebook pod banderą Altix i Fundacji Szansa dla Niewidomych, przybliżamy problematykę niepełnosprawności. Docieramy do Was na wszystkich znanych nam platformach komunikacji!

Od redakcji

W Państwa rękach znajduje się kolejny numer kwartalnika HELP. W naszej redakcji staraliśmy się, aby poruszone w nim tematy były jednocześnie ciekawe i pomocne. Dzięki temu, że HELP nie jest czasopismem dofinansowywanym, możemy pozwolić sobie na swobodę i otwartość w doborze publikowanej treści.

Dzięki współpracownikom i przyjaciołom z całej Polski, dostarczamy Państwu informacje ze wszystkich województw. Jakże to istotne przy aktualnie przeprowadzanych zmianach w systemie dofinansowań dla niepełnosprawnych! Chcemy, aby wiedzieli Państwo, że trzymamy rękę na pulsie i dostosowujemy się do – wciąż zmieniających się – warunków związanych z przyznawaniem pomocy tym, którzy tego najbardziej potrzebują.

Grono zaufanych ekspertów specjalnie na potrzeby niniejszego numeru przetestowało najnowocześniejszy sprzęt i oprogramowanie, aby Państwa decyzje związane z zakupem potrzebnych pomocy były przemyślane i poparte rzetelnymi informacjami.

Czymże byłby kwartalnik HELP, gdyby nie ciekawe artykuły naszych przyjaciół, którzy podróżują po świecie i chcą dzielić się swoimi doświadczeniami? I tego nie zabraknie!

Jesteśmy wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ciekawego, dlatego też znajdą Państwo mnóstwo relacji z wydarzeń związanych ze środowiskiem osób niepełnosprawnych.