Urządzenia lektorskie na start!

Początek lat 90. przyniósł ogromny rozwój komputerów klasy PC oraz technologii OCR – rozpoznawania zeskanowanego tekstu. Do tej pory, niewidomi mogli czytać jedynie teksty zapisane w alfabecie brajla lub słuchać specjalnie przygotowanych nagrań na taśmach magnetofonowych. Wraz z pojawieniem się tzw. screenreaderów, czyli programów komputerowych odczytujących zawartość ekranu i wraz z upowszechnieniem się komputerów osobistych w każdym domu, niewidomi zyskali praktycznie nieograniczoną możliwość skanowania, rozpoznawania, a następnie czytania materiałów drukowanych. Wszystko, czego odtąd potrzebowali, żeby tego dokonać to: komputer PC, skaner, program OCR (np. Fine Reader lub Cicero) i screenreader (np. Jaws). Niewidomy, wyposażony w takie narzędzia, mógł już samodzielnie pracować z każdym tekstem. Wystarczyło położyć książkę, gazetę lub pismo z urzędu na szybie skanera i uruchomić program do rozpoznawania tekstu, żeby usłyszeć ich zawartość. Tak przygotowany tekst można zapisać, edytować i przechowywać na dysku komputera, a potem wielokrotnie do niego wracać. Ten jednak sposób wymaga umiejętności obsługi komputera i programów specjalistycznych. Możemy więc postawić tezę, że jest przeznaczony dla bardziej zaawansowanych użytkowników. Dla osób starszych lub mniej zaawansowanych technologicznie, ten sposób pozyskiwania tekstów, wciąż stanowił przeszkodę na drodze do swobodnego korzystania z najnowszych zdobyczy tyflinformatyki.

Nie ulega wątpliwości, że potrzeba przynajmniej podstawowych umiejętności w obsłudze komputera, by wykorzystywać go do skanowania i czytania tekstów. Dla mniej zaawansowanych użytkowników, zaczęły pojawiać się tzw. urządzenia lektorskie, wyposażone w automatyczny system skanowania i czytania dokumentów drukowanych głosem syntetycznym. Tego typu rozwiązania, mają tę zaletę, że za pomocą kilku klawiszy można wykonać proces skanowania i czytania, który w przypadku komputera wymaga dużo większej wiedzy. Stały się one szansą zwłaszcza dla tych, którzy nie chcieli po utracie wzroku uczyć się obsługi komputera. Stwierdzić jednak w tym miejscu należy, że w czasach debiutu tych urządzeń na polskim rynku, pojawiły się produkty lektorskie, których jakość była niewspółmierna do ceny, za jaką można je było wówczas nabyć. Wiedza klientów w tym czasie, odnośnie tej grupy produktów była jednak niewielka i wspomniane rozwiązanie, choć drogie i niewarte swojej ceny, było rozpropagowane w środowisku niewidomych, jako niezastąpione w rehabilitacji niewidomych.

Przedstawione powyżej stwierdzenie o wykorzystywaniu urządzeń lektorskich jedynie dla mniej zaawansowanych użytkowników w wielu przypadkach jest uzasadnione. Jednak nie sposób zawężyć ich odbiorców jedynie do tej grupy. Ważnymi miejscami wykorzystania urządzeń lektorskich są też czytelnie, biblioteki, urzędy publiczne, muzea itp.

W bibliotekach lub czytelniach, które chcą udostępnić swoje zbiory dla niewidomych, nierzadko urządzenie lektorskie sprawdzi się lepiej, niż komputer wyposażony w skaner i specjalistyczne oprogramowanie. Po pierwsze, ten zestaw zajmie mniej miejsca, a po drugie i najważniejsze, dla wielu użytkowników będzie bardziej „przyjazny” ze względu na prostotę i intuicyjność obsługi samego urządzenia. Nie wymagają też one dodatkowych specyficznych ustawień sieci komputerowej, a przeszkolenie pracowników z ich obsługi będzie zdecydowanie mniej czasochłonne i nie będzie wymagało bardziej zaawansowanych umiejętności obsługi komputera.

Dziś w ofertach wielu firm znajdziemy różnego rodzaju urządzenia lektorskie. Producenci do dziś prześcigają się w opracowywaniu nowych funkcji, które jeszcze bardziej usprawnią i uproszczą pracę na takim urządzeniu.

Do podstawowych funkcji urządzeń lektorskich należą:

  • skanowanie lub wykonanie zdjęcia z zaimplementowanego tekstu,
  • rozpoznanie tekstu,
  • czytanie tekstu za pomocą mowy syntetycznej,
  • powiększanie i śledzenie tekstu na ekranie,
  • odczytywanie książek z płyt CD i DVD,
  • zapisywanie dokumentów rozpoznanych lub zeskanowanych.

Poniżej chciałbym przybliżyć kilka najpopularniejszych i najbardziej funkcjonalnych urządzeń lektorskich dostępnych na polskim rynku.

Multilektor Sara (producent: Freedom Scientific) to przykład zintegrowanego urządzenia lektorskiego wykorzystującego metodę skanowania za pomocą lampy tradycyjnego skanera. Posiada ono kolorową klawiaturę z dotykowymi symbolami i przyciskami o różnych kształtach, które eksponują przeznaczenie poszczególnych klawiszy. Wynikająca z tego faktu prostota obsługi panelu sterującego, czyni Sarę szczególnie wygodną dla osób starszych.

Czyta książki, czasopisma, gazety, rachunki i inne materiały za pomocą syntezatora mowy o przyjemnym, damskim głosie (Agata). Wystarczy położyć tekst na szybie skanera i wcisnąć kolejno przyciski „skanuj” i „czytaj”, żeby po chwili usłyszeć zawartą w nich treść. Napęd CD i DVD pozwala na słuchanie audiobooków i książek w standardzie DAISY. Tempo i głośność mowy można ustawić wg własnych upodobań. Zeskanowany tekst można zapisać na dysku urządzenia lub na płytach CD. Osoby słabowidzące mogą podłączyć Sarę do monitora komputerowego i oglądać jednocześnie tekst w druku powiększonym. Niewidomi użytkownicy zaś mogą skorzystać z możliwości podłączenia linijki brajlowskiej Focus lub Braille Mate, aby kontrolować tekst również pod palcami. Wszystko to sprawia, że Sara jest wygodnym i prostym w obsłudze rozwiązaniem.

W przedstawionych w dalszej części artykułu rozwiązaniach, do procesu skanowania wykorzystywana jest kamera, która wykonuje zdjęcie tekstu. Skanowanie i rozpoznawanie w ten sposób jest szybsze od tradycyjnego, a same urządzenia zajmują zdecydowanie mniej miejsca. Opiszę dwa najciekawsze z nich.

Najnowszym rozwiązaniem z rodziny zintegrowanych urządzeń lektorskich jest ClearReader+ (producent: Optelec). Produkt ten, natychmiast zyskał ogromne uznanie zostając zwycięzcą w kategorii „Najlepszy produkt” i „Najlepsza firma” (dla producenta) na ubiegłorocznej konferencji REHA FOR THE BLIND IN POLAND. ClearReader+ to nowa generacja urządzeń lektorskich. Na szczególną uwagę zasługuje tu fakt, że jest urządzeniem przenośnym, wyposażonym dodatkowo w funkcję powiększalnika.

Jak wszystkie urządzenia lektorskie, ClearReader+ umożliwia skanowanie i odczytywanie drukowanych dokumentów tekstowych. Nie ma tu jednak konieczności umieszczania tekstu na szybie skanera, co czasem może być niewygodne dla użytkownika. W przypadku ClearReadera tekst kładziemy na stole, pod kamerą i wciskając tylko jeden przycisk uruchamiamy proces automatycznego skanowania. Rozpoznanie tekstu i odczytanie go trwa zaledwie kilka sekund – nawet jeśli będzie on położony krzywo lub odwrotnie. To bardzo wygodne i szybkie rozwiązanie. ClearReader można wyposażyć w 4 języki do pracy z tekstami obcojęzycznymi. Do wyboru są: angielski, hiszpański, francuski, niemiecki, włoski, rosyjski, polski, szwedzki, norweski, duński, fiński i niderlandzki w różnych dialektach regionalnych i z różnymi akcentami.

Ogromną zaletą jest mobilność tego urządzenia. Ze względu na niewielkie rozmiary i wagę (przypomina małe radio) oraz możliwość pracy na baterii, można z niego korzystać w każdym miejscu, nawet w parku! Zeskanowane teksty można zapisać na karcie pamięci i przenieść do komputera.

Innym, bardzo ciekawym urządzeniem jest Pearl Camera (producent: Freedom Scientific). Pearl jest kamerą umieszczoną na specjalnym, składanym uchwycie z podstawą, którą podłącza się do komputera poprzez port USB. Pearl współpracuje z programem OpenBook do skanowania, rozpoznawania i czytania tekstów. Na szczególną uwagę zasługuje nowatorskie rozwiązanie systemu, tj. zastosowanie 6 różnych silników OCR. Użytkownik może je samodzielnie zmieniać i dobierać do skanowanego tekstu lub wybrać automatyczne, optymalne dostosowanie silnika do danego tekstu.

Program pozwala w każdej chwili panować nad całym procesem skanowania, rozpoznawania i czytania tekstu. Użytkownik ma także możliwość samodzielnej nawigacji po stronach, znacznikach, zakładkach, akapitach, czy spisie treści. Rozpoznany tekst możemy zapisać jako dokument tekstowy lub wyeksportować go do pliku MP3. Inne dodatkowe funkcje to: faksowanie i skanowanie obrazów bez funkcji rozpoznawania. Proces skanowania i rozpoznawania jest bardzo szybki. Po dwóch sekundach od zrobienia zdjęcia tekstu, program rozpocznie czytanie automatyczne lub na nasze żądanie. Kamera co jakiś czas odświeża zachowany obraz, a program porównuje je z poprzednim i na tej podstawie sam dodaje nowe obrazy do dokumentu lub podmienia źle zeskanowane strony.

Co ciekawe, w Pearlu nie musimy naciskać żadnych klawiszy, aby zrobić zdjęcie. Wystarczy odwracać strony książki. Oczywiście możemy także wykonywać zdjęcia ręcznie.

Wszystkie przedstawione w artykule urządzenia lektorskie zasługują na szczególną uwagę: są funkcjonalne, łatwe w obsłudze, solidnie wykonane i stanowić będą z pewnością ogromną pomoc dla wszystkich niedowidzących i niewidomych, którzy chcą w prosty sposób czytać książki.

Komentarze

komentarze