Tyflografika w warszawskim metrze

II linia warszawskiego metra, w porównaniu do I, otrzymała szereg dodatkowych oznaczeń służących informowaniu o otoczeniu pasażerów z dysfunkcją wzroku. Są to przede wszystkim oznaczenia poziome w postaci linii prowadzących oraz tzw. pól uwagi. Wykonano je ze stali nierdzewnej, dzięki czemu można sądzić, że będą służyć przez wiele lat.

Głównym zadaniem projektantów było skierowanie niewidomego pasażera do wind. Już na poziomie „0”, czyli chodnika, niewidomy jest kierowany do windy, skąd ma pojechać na poziom peronów. Niestety nie zawsze jedna winda umożliwia zjechanie do poziomu – 1 oraz poziomu – 2. Są stacje, na których można dojechać do poziomu peronu korzystając z dwóch oddzielnych wind. Wynika to z zagospodarowania przestrzeni pod ziemią (instalacje kanalizacyjne, elektryczne itp.). Czy to dobrze? Naszym zdaniem – niekoniecznie, ponieważ większość niewidomych pasażerów używa jednak schodów. Być może w tym przypadku projektanci oznakowań pomylili dwie odmienne niepełnosprawności. Inwalidzi na wózkach muszą korzystać z wind, a niewidomi nie. Często wolą przemieszczać się schodami. Niewykluczone, że w przyszłości pojawią się nowe oznaczenia, prowadzące pasażerów schodami.

Poza oznaczeniami poziomymi zostały przewidziane oznaczenia pionowe. Zamontowano oznaczenia w postaci tabliczek na poręczach, przy windach oraz planów stacji. Zostały one wykonane i zamontowane przez firmę Altix, którą reprezentuję. Wszystkie są ze stali nierdzewnej, która daje gwarancję, że będą odporne na wiele czynników zewnętrznych, a także na wszelkiego rodzaju akty wandalizmu. Altix jako lider w dziedzinie oznakowania otoczenia, czyli rozwiązań mających na celu przystosowanie przestrzeni publicznej do potrzeb osób niewidomych, został również poproszony o opinię dotyczącą wymagań tego środowiska oraz o współpracę przy tworzeniu oznaczeń na poręcze i ściany przy windach. Zorganizowano spotkanie mające na celu wypracowanie systemu oznaczeń, głównie treści, jakie powinny znaleźć się na tabliczkach. Zostały zaprezentowane plany z gotowymi projektami rozwiązań dla ociemniałych. Niestety, pozostawiały one wiele do życzenia. Na szczęście nie było jeszcze za późno, dzięki czemu zdołaliśmy wspólnie je doprecyzować. Zaczęliśmy od oznaczeń na poręcze, ustalając algorytm poruszania się użytkowników po stacji. Wiedzieliśmy, że należy ograniczyć przekazywaną informację. One nie mogą być zbyt obszerne, gdyż nie ma na to miejsca. Oznaczenia mają pełnić rolę „latarni nawigacyjnych” niezbędnych w skomplikowanej przestrzeni warszawskiego metra. Założyliśmy, że w przypadku, gdy ktoś się zgubi, należy wymusić, by pierwsze, co powinien uczynić niewidomy, to odnaleźć schody i odczytać informację gdzie się znajduje.

Za punkt wyjścia wybraliśmy poziom zerowy, czyli poziom terenu na zewnątrz, czyli poziom chodnika. Należy przecież wejść do metra, by móc z niego korzystać. Ustaliliśmy, że skoro w Polsce obowiązuje ruch prawostronny, tak samo powinno być w II linii metra. Informacja, dokąd prowadzą schody, powinna być zamieszczona po prawej stronie przy pierwszym stopniu. W tym miejscu została zamontowana tabliczka: „wejście do metra”. Na drugim końcu tej poręczy, czyli na poziomie przejścia (-1), znajduje się druga tabliczka z informacją o lokalizacji oraz gdzie jest peron. Przykładowy tekst tabliczki: „przejście, peron w lewo”.

Poziom przejścia, jak sama nazwa wskazuje, służy do przejścia pod ulicą lub do zejścia o jeden poziom niżej na perony. Na poręczach schodów, do których docieramy po drodze, również znajduje się tabliczka. Informuje, że te schody prowadzą na peron oraz o tym, w jakich kierunkach jedzie pociąg. Informacja ta jest przedstawiona w następujący sposób: „zejście na peron, w lewo kierunek Dw. Wileński, w prawo R. Daszyńskiego”.

Analogiczne rozwiązanie jest zastosowane na stacji docelowej. W pierwszej kolejności niewidomy odnajdzie schody prowadzące z poziomu peronu na poziom przejścia. Tym razem informacja dotyczy stron świata. Przykładowa tabliczka: „wyjście wschodnie”. Po wejściu schodami, na drugim końcu poręczy, jest zamieszczona informacja o kierunku, w którym należy się udać, aby dotrzeć do wybranej ulicy. Jest ona zaprezentowana w następujący sposób: „przejście, w lewo al. Jana Pawła II południe, w prawo al. Jana Pawła II północ”.

Oznaczenia zamontowane przy windach przedstawiają informację o poziomach, na których jest pasażer. Jak już wspominałem nie zawsze winda umożliwia zjechanie do poziomu – 1 oraz do – 2. Za to każda winda posiada oznaczenie o poziomach, po których się porusza. Dodatkowo, gdy nie zjeżdża na poziom peronu, znajduje się informacja „dalej do windy na peron po ścieżkach prowadzących”.

Ostatnie oznaczenia, jakie zostały zamontowane, to mapy prezentujące widok peronu, jego otoczenie oraz kierunek ruchu pociągów. Informacja ta znajduje się na poziome – 2 w pobliżu windy.

Plany zostały zorientowane względem usytuowania odbiorcy. Oznacza to, że to, co znajduje się na mapie po lewej stronie, w rzeczywistości również jest po tej samej stronie.

Wszystkie wykonane przez nas oznaczenia zostały wykonane ze stali nierdzewnej, jednocześnie dając gwarancję, że długo będą służyć podróżującym. Ponadto zostały pokryte specjalną farbą antygrafitti, która dodatkowo zabezpiecza przed aktami wandalizmu.

Podsumowując można mieć wiele krytycznych uwag do zaprojektowanych oznaczeń oraz ogólnie – całej infrastruktury II linii metra. Głównym założeniem projektantów było, by niewidomy, czyli niepełnosprawny wzrokowo, korzystał z wind. Zamontowane oznaczenia poziome w postaci linii prowadzących oraz guzków ostrzegających kierują zatem użytkownika z poziomu 0 do wind. Pasażerowie, którzy wolą poruszać się schodami, muszą korzystać z tabliczek na poręczach. Faktem jest, że plany prezentujące poziom przejścia zostały zamontowane jedynie na dwóch stacjach. Na wszystkich są zainstalowane plany prezentujące poziom peronu. Dla niewidomego pasażera może to być za mało. Jeśli zapytają Państwo o moje zdanie, odpowiem – dobrze, że takie projekty się wreszcie pojawiają! Długo na nie czekali niewidomi. Zabrakło w tym przypadku spotkania merytorycznego z adresatami oznaczeń, by projektanci uzupełnili oznaczenia poziome, uwzględniając osoby poruszające się schodami.

Komentarze

komentarze