System edukacji w Austrii

System edukacji w Austrii – wywiad z Evelyn Pammer i Danielem Miskulnig

Daniel Miskulnig jest głuchoniewidomy. Uczęszczał do szkoły biznesu w swoim rodzinnym Klagenfurcie i posiada dyplom Uniwersytetu w Linz. Obecnie pracuje dla rządu federalnego w Karyntii.

Evelyn Pammer jest widząca. Studiowała pedagogikę (przedmioty: angielski i filozofia/psychologia) w Wiedniu. Obecnie pracuje w austriackim parlamencie, specjalizując się w polityce dotyczącej niepełnosprawności.

Evelyn i Daniel poznali się podczas projektu dofinansowanego z programu Erasmus+ mającego na celu integrację i szkolenie niewidomych i niedowidzących z Austrii, Belgii i Polski.

Jak wygląda system edukacji w Waszym kraju?

W Austrii dziewięć lat nauki szkolnej jest obowiązkowych: cztery lata w szkole podstawowej (Volksschule) i cztery lata w gimnazjum (Hauptschule). Uczniowie, którzy chcą odbyć praktykę zawodową, muszą dodatkowo udać się na rok do szkoły technicznej (Polytechnische Schule). Po znalezieniu stanowiska praktykanta przez trzy lata muszą oni chodzić do szkoły zawodowej (Berufsschule). Pod koniec tych trzech lat muszą zdać egzamin końcowy z praktyki (Lehrabschlussprüfung).

Uczniowie, którzy chcą zdobyć dyplom, muszą ukończyć cztery do pięciu lat w szkole wyższej (Höhere Schule) lub w szkole zawodowej z wyższym wykształceniem (Berufsbildende Höhere Schule). Większość tych szkół wymaga zdania egzaminu wstępnego lub uzyskania wysokiej oceny na świadectwie ukończenia szkoły. Egzamin końcowy jednej z tych szkół wyższych to egzamin maturalny. Po tym czasie można bezpłatnie udać się na uniwersytet, choć niektóre z kierunków wymagają dodatkowych egzaminów wstępnych (np. medycyna).

Czy niepełnosprawni uczniowie uczęszczają do szkół ogólnodostępnych czy specjalnych?

Obecnie jest trochę pół na pół. Oczywiście celem jest zwiększenie dostępu do edukacji, począwszy od najmłodszych lat (przedszkole), ale jest jeszcze długa droga do przebycia. Na przykład szkoły specjalne kończą się na poziomie edukacji obowiązkowej, co oznacza, że uczeń kończący tę szkołę nie może przystąpić do matury, co jest warunkiem przyjęcia na studia wyższe. Największe bariery istnieją w ludzkich głowach. Sposób myślenia, że niepełnosprawni nie odnajdą się w szkołach ogólnodostępnych, nadal jest powszechny. Dodatkowo, jak wiemy, edukacja jest kwestią wysoce polityczną, stąd też zmienia się wraz ze zmianą rządów.

Jak wygląda dostępność informacji dla niepełnosprawnych studentów?

Na szczęście w dzisiejszych czasach dostępnych jest wiele informacji. Jakieś dwadzieścia lat temu, kiedy Daniel chodził do szkoły, było to znacznie większe wyzwanie. Istnieją również ośrodki doradcze lub uniwersytety, które mają specjalnie wyszkolonych doradców w tej dziedzinie. Oczywiście, w dobie Internetu i komunikacji cyfrowej, a także mediów społecznościowych jest dużo łatwiej w tym zakresie.

Czy uczniowie mają wsparcie finansowe, aby mieć specjalny sprzęt i pomoce, np. od rządu?

W zasadzie i mniej więcej tak, ale ponieważ Austria składa się z dziewięciu powiatów, trzeba powiedzieć, że istnieje około dziewięciu różnych sposobów postępowania w tym zakresie. Niektóre szkoły są zarządzane przez powiaty, inne przez państwo, co również powoduje różnice. Jest to zatem kwestia bardzo indywidualna.

Jak wygląda proces kształcenia osoby niewidomej?

Jak wspomniano powyżej, Austria ma zarówno szkoły integracyjne, jak i specjalistyczne. To, czy niewidome dziecko uczęszcza do jednej czy drugiej, zależy w dużej mierze od wsparcia i punktu widzenia rodziców i nauczycieli. Daniel miał szczęście, że jego rodzina wspierała go bardzo, nie szczędząc czasu i pieniędzy. Jego kariera nie byłaby możliwa w przeciwnym razie. Należy bowiem wziąć pod uwagę fakt, że nie każda rodzina jest w stanie zaoferować takie wsparcie i uzupełnić to, czego np. nauczyciel/system nie jest w stanie zapewnić w takim stopniu, w jakim jest to konieczne dla danego dziecka.

Poziom edukacji ma ogromny wpływ na nasze późniejsze życie zawodowe. Czy zatem w Austrii osoby niepełnosprawne pracują na otwartym rynku pracy, czy w specjalnych firmach?

Około jedna trzecia osób zatrudnionych jest na otwartym rynku pracy. Zdecydowana większość pracuje w firmach specjalnych (gdzie nie otrzymują odpowiedniego wynagrodzenia, tylko „kieszonkowe” i nie są w pełni ubezpieczeni jak każdy inny pracownik) lub jest bezrobotna. Podczas gdy ogólna stopa bezrobocia w Austrii spada, stopa bezrobocia wśród osób niepełnosprawnych wciąż rośnie. Do lat 90. XX wieku wizerunek osób niepełnosprawnych różnił się znacznie od dzisiejszego. Osobę niepełnosprawną traktowano bowiem bardziej jak pacjenta, którym trzeba się zająć i który przez swoją chorobę nie może uczestniczyć w zajęciach i pracować. Powoli się to zmienia. Obecnie przechodzi się z „medycznego modelu niepełnosprawności” do „społecznego modelu niepełnosprawności”. Ten pierwszy zakłada, że niepełnosprawność sama w sobie jest powodem niepełnosprawności. Drugi natomiast zakłada, że niepełnosprawność jest wynikiem złej organizacji społeczeństwa, w którym żyją osoby z konkretnymi dysfunkcjami lub chorobami.

W Austrii sytuacja osób niepełnosprawnych w kontekście edukacji jest zróżnicowana ze względu na wiele czynników, w tym głównie politycznych. Jednakże najbardziej znaczącym jest czynnik społeczny i podejście do niepełnosprawności. Jak wspomnieli Daniel i Evelyn, największe ograniczenia są w naszych głowach. Ważne jest, że wszystko się zmienia na lepsze i niepełnosprawni mają coraz większe możliwości rozwoju.

Komentarze

komentarze