Niewidomi widzowie są wśród nas!Mecze i koncerty z audiodeskrypcją

Audiodeskrypcja to technika, dzięki której niewidomi i słabowidzący mogą uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. Specjalnie przeszkolone osoby opowiadają to, co dzieje się na ekranie, podczas emisji filmu, na scenie podczas przedstawienia teatralnego, na boisku podczas meczu piłki nożnej, czego osoba niewidoma nie jest w stanie samodzielnie wywnioskować z akcji filmu czy sztuki. Coraz częściej audiodeskrypcja odnosi się także do opisów wystaw, słynnych dzieł malarskich, czy architektonicznych, co znacząco wzbogaca odbiór świata przez tych, którzy go nie mogą zobaczyć.

W roku 1999 w Polsce były tworzone tzw. tyflofilmy. Stosowano w nich stop-klatkę, w związku z czym nigdy nie były one stosowane podczas publicznych pokazów kinowych. Technika audiodeskrypcji umożliwiłaby ten sam seans, w tym samym miejscu i czasie mogłyby go oglądać osoby widzące i niewidome.

Kolebką audiodeskrypcji w Polsce jest Fundacja Audiodeskrypcja – organizacja pozarządowa z Białegostoku. To tu w 2006 roku po raz pierwszy niewidomi i słabowidzący mogli obejrzeć film Michała Kwiecińskiego „Statyści”, emisja tego filmu odbyła się w Białostockim Kinie Pokój.

Nie można zapomnieć w tym miejscu o działalności Fundacji Szansa dla Niewidomych, która intensywnie propaguje i rozwija audiodeskrypcję. Fundacja założona przez niewidomych i ich przyjaciół jest organizatorem największej na świecie konferencji dla środowiska osób z dysfunkcjami wzroku – REHA FOR THE BLIND IN POLAND. Filmy z audiodeskrypcją pojawiły się pierwszy raz na VII edycji konferencji REHA FOR THE BLIND IN POLAND w roku 2009. W Bibliotece Narodowej został wyświetlony „Dzień świra”. Liczba filmów uległa podwojeniu, z podziałem na produkcję dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych. Szacuje się, że do tej pory na konferencji filmy z audiodeskrypcją obejrzało łącznie około 1700 osób – członków tego środowiska. Wcześniej kierownictwo Fundacji pomagało osobom działającym w tej dziedzinie w innych organizacjach, dzięki czemu mieli zapewnione środki na życie i możliwość prowadzenia tej bardzo interesującej działalności społecznej. W tamtych latach nie było w Polsce dofinansowań na audiodeskrypcję. Ważne więc było zapewnić tym osobom środki utrzymania.

Po tych wydarzeniach audiodeskrypcja zaczęła pojawiać się w mediach ogólnopolskich i stawała się coraz bardziej rozpoznawalną inicjatywą. W ślad za inicjatywą białostocką ruszyły kolejne miasta, gdzie powstały kolejne organizacje propagujące audiodeskrypcję. Był to Kraków, gdzie powstała Fundacja Siódmy Zmysł, Warszawa z Fundacją Kultura bez Barier i Wrocław, gdzie powstała Fundacja Katarynka.

Dzięki wrocławskiej organizacji możliwe jest oglądanie meczów piłki nożnej przez niewidomych kibiców. Niewidomy Marcin, zapalony kibic piłki nożnej, miłośnik Legii Warszawa, nie opuszcza żadnego meczu, który rozgrywany jest na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie.

– Jestem niewidomy – mówi Marcin – do tej pory chodząc na mecze piłki nożnej nie wiedziałem, co dzieje się na boisku, mogłem się tylko domyślać po zachowaniu innych kibiców. Czasem ktoś był tak miły, że opowiadał mi rozgrywane w danej chwili akcje.

Od 11.04.2012 Marcin chodząc na wydarzenia sportowe odbywające się na stadionie Legii może samodzielnie oglądać mecze. Pytamy Marcina jak wygląda taki wzbogacony o audiodeskrypcję mecz.

– Idąc na taki mecz trzeba posiadać jakiś odtwarzacz z radiem, może to być telefon komórkowy lub inny mini odtwarzacz. W radiu musimy odszukać częstotliwość 95,0 MHZ, gdy to ustawimy usłyszymy głos komentatora, który wszystko dokładnie opowiada: co dzieje się na boisku, kto gra, w jakiej koszulce. Są też komentarze, co dzieje się na trybunach, jak reagują kibice. Uważam, że audiodeskrypcja, która jest na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie, zrobiona jest profesjonalnie.

Marcin ubolewa nad tym, że nie na wszystkich stadionach jest audiodeskrypcja, choćby podczas meczów wyjazdowych Legii nie może z niej korzystać. Ma jednak nadzieję, że nadejdzie taki dzień, że na wszystkich polskich boiskach piłkarskich ekstraklasy audiodeskrypcja będzie dostępna i że stanie się ona priorytetem, by kibice innych drużyn mogli samodzielnie oglądać mecze piłki nożnej.

Dziękując za rozmowę dołączamy się do marzeń Marcina, miejmy nadzieję, że już niebawem audiodeskrypcja będzie ogólnodostępna w każdym miejscu kulturalnym i że niewidomi będą mogli być w tych miejscach samodzielni.

Prezes Fundacji Szansa dla Niewidomych był na koncercie Paula McCartneya na Stadionie Narodowym w Warszawie w czerwcu.

– Byłem tam razem z synami. To pierwszy występ tego artysty w naszym kraju. Zawsze o tym marzyłem, bo uważam, że Beatlesi byli nie tylko rozrywkową albo rockową kapelą, ale twórcami prawdziwej współczesnej muzyki. Paul zresztą udowodnił to komponując utwory z dziedziny muzyki poważnej. Tak czy inaczej miałem okazję tego posłuchać wreszcie na żywo. Koncert był znakomity. Szkoda, że było tak drogo, bo to spowodowało, że wielu widzów musiało zasiąść na nie najlepszych miejscach za na przykład 165 złotych. Bilety w dobrych miejscach kosztowały aż 400, 600, a nawet 1100 złotych. Paul spisał się na medal, a jego koncert będę wspominał chyba do śmierci. Mimo to jeszcze inna rzecz mnie tam zaszokowała. Dostroiliśmy komórkowe radio FM do stosownej częstotliwości i włączyliśmy stadionową radiostację. I co? Włożyłem na uszy słuchawki i usłyszałem komentarz jak na meczu w radiu. Niesamowite. Może komentarz ten nie był zbyt klarowny i poprawny językowo, ale było to dla mnie kolejne święto. Oto słyszałem co się dzieje na scenie i dookoła: Paul odłożył jedną gitarę i wziął inną – małą, w kolorach… i tak dalej. Niesamowite.

– Byłem dumny, bo w organizacji audiodeskrypcji na tym stadionie wzięła udział nasza Fundacja. Informacja o tym jest zapisana na stronie stadionu: „Audiodeskrypcja na stadionach jest wciąż unikatową usługą. Oprócz Stadionu Narodowego, w Polsce udostępniają ją zaledwie trzy stadiony: Legia Warszawa, Stadion Miejski w Krakowie, Stadion Miejski we Wrocławiu. Obok obiektów sportowych w Wielkiej Brytanii i Austrii to nieliczne stadiony w Europie, które posiadają takie udogodnienie. Audiodeskrypcja na Stadionie Narodowym jest dostępna dzięki współpracy z Fundacją na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji KATARYNKA.

Dodatkowe podziękowania dla Fundacji Szansa dla Niewidomych za zainicjowanie rozmów, pomoc w procesie związanym z wdrożeniem pomysłu oraz wsparcie komunikacyjne.”.

Trudno nie być dumnym. Dwóch facetów opowiada na zmianę co się dzieje. Każdy pracuje po kilka minut – i zmiana. Już nie trzeba pytać przewodnika jak wygląda muzyk, co się dzieje na scenie, ile jest ludzi na widowni itd. Namawiam, skorzystajcie przy kolejnych okazjach i wy!

Komentarze

komentarze