Niewidomi też głosowali

Osoby niewidome mogły w wyborach samorządowych zorganizowanych w dniu 16 listopada 2014 r. samodzielnie głosować używając brajlowskich nakładek. Posiadały je wszystkie komisje wyborcze w całym kraju. Inwalidzi wzroku nie musieli wcześniej deklarować chęci głosowania z ich użyciem. Na prośbę tych wyborców komisje wydawały nakładki wraz z kartą do głosowania. Po oddaniu głosu, wyborca był obowiązany zwrócić nakładkę.

Nakładka z tworzywa sztucznego ma kwadratowe otworki, które umożliwiają wpisanie znaku „X”. Nakładkę trzeba było nałożyć na wybraną stronę karty do głosowania. Przy otworkach były podane brajlowskie numery kandydatów, dzięki czemu nakładki w takim kształcie mogły być przygotowane dla całego kraju i nie musiały zawierać imion i nazwisk kandydatów. Tak więc istnieje możliwość ich użycia w kolejnych wyborach samorządowych, o ile nie zmieni się sama karta wyborcza.

Projekt nakładek został wykonany na zlecenie Krajowego Biura Wyborczego zapewniającego obsługę Państwowej Komisji Wyborczej, przez zewnętrznych ekspertów. To również KBW rozpisała przetarg nieograniczony, którego kryterium, jak w większości postępowań o zamówienie publiczne, była jedynie cena. Ogłoszenie zostało upublicznione na stronie Biura 19 sierpnia 2014 r. Trzeba potwierdzić, że nieprzekraczalny termin wykonania zlecenia był bardzo krótki. KBW przeznaczyła na produkcję nakładek wraz z dystrybucją do 49 delegatur Biura ponad 600 tys. złotych. Spółka Altix jako jedyny oferent zaproponował wykonanie ok. 30% taniej. Co istotne, konkurencyjne podmioty nie złożyły w ogóle ofert ze względu na krótki termin wykonania – 20 dni.

Komisja badając rynek wyceniła zadanie znacznie drożej. Analiza ta brała pod uwagę wcześniejsze postępowanie o zamówienie publiczne związane z na nakładkami do głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w którym została złożona również jedna oferta. Oferent zaproponował cenę wyższą niż zamawiający przeznaczył na realizację przedmiotowego zamówienia. Z tego też powodu Komisja wynegocjowała, w trybie negocjacji bez ogłoszenia, kwotę ok. 500 tys. złotych za wykonanie ok. zaledwie 50 tys. nakładek. Cena za nakładki do wyborów samorządowych była o ok. 30% niższa od oferty na tamte nakładki, mimo że przedsiębiorca zobligowany był wtedy do wyprodukowania o około 20 tysięcy nakładek mniej niż spółka Altix.

System nakładek brajlowskich jest europejskim standardem. W państwach Unii Europejskiej jest powszechnie obowiązujący – tak też musi być w Polsce. Fundamenty polskiego systemu wyborczego stanowią dwa akty prawne – konstytucja RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz kodeks wyborczy z dnia 5 stycznia 2011 r. Art. 169 ust. 2 ustawy zasadniczej m.in. stanowi, że wybory samorządowe są bezpośrednie i odbywają się w głosowaniu tajnym. Zasada bezpośredniości wyborów polega na tym, że wyborcy w drodze głosowania sami – bez żadnego pośrednictwa – przesądzają w sposób ostateczny i decydujący o składzie wybieranego organu. Zasada tajności zakłada z kolei, że każdy obywatel – bez względu na niepełnosprawność – samodzielnie wypełnia kartę do głosowania i osobiście wrzuca ją do opieczętowanej urny. Naruszenie tajności oraz bezpośredniości skutkuje unieważnieniem głosów w danym okręgu oraz powtórzeniem głosowania, gdy mogło to mieć wpływ na wynik wyborów.

Ustawa zasadnicza, a konkretniej w art. 69 suponuje, że osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej. Dlatego też kodeks wyborczy skonkretyzował powyższe artykuły ustawy zasadniczej w: art. 12a, art. 16, art. 37a, art.37b, art. 37c, art. 40a, art. 53, art. 53a.

Należy pochylić się nad art. 12 a kodeksu wyborczego stanowiącego, że lokale obwodowych komisji wyborczych powinny być dostosowane do potrzeb wyborców niepełnosprawnych. Ponadto art. 37b § 2 wskazuje, iż PKW sporządza w alfabecie Braille’a materiały informacyjne o uprawnieniach przysługujących tym wyborcom na podstawie kodeksu i przekazuje je zainteresowanym na żądanie. Warto pamiętać o tych dwóch dyspozycjach, bowiem mają one charakter bezwzględnie obowiązujący, a jednak nie zrealizowany w wyborach samorządowych w 2014 r. Żaden jednak wyborca nie złożył protestu wyborczego, w którym wskazywałby obrazę art. 12 oraz art. 37b § 2 kodeksu wyborczego.

A co można powiedzieć o osobach słabo widzących? Zarówno przez praktykę, jak i ustawodawcę zostały one całkowicie pominięte milczeniem. Wszak KBW podnosi, że nakładki brajlowskie są uniwersalne zarówno dla osób niewidomych, jak i słabowidzących, jednakże nie sposób podważyć tę argumentację. Wszak osoby słabowidzące mają całkowicie inne problemy wzrokowe i przyrządy pomagające zniwelować ich niepełnosprawność. Stacjonarny powiększalnik, czy też lupy elektroniczne powinny stać się powszechnym elementem wyborów, podobnie jak i nakładki brajlowskie.

Komentarze

komentarze