Mali kielczanie poznają świat dotyku i dźwięku

Z inicjatywy Anny Sowy – pełnomocnika prezydenta Kielc do spraw osób niepełnosprawnych zrodził się pomysł uświadamiania najmłodszych mieszkańców województwa o możliwościach i potrzebach osób niepełnosprawnych.

Pierwszym przedszkolem, które odwiedziłyśmy, było Przedszkole Samorządowe nr 42 w Kielcach. Miła atmosfera jaka panowała podczas tej wizyty zniwelowała stres i obawy przed tym, jak dzieci zareagują na przekazywane treści. Ku naszemu zaskoczeniu najmłodsi byli szczerze zainteresowani problematyką niepełnosprawności i aktywnie uczestniczyli w zajęciach. Media, które nam towarzyszyły: Radio Kielce, gazeta Echo Dnia, telewizja NTV Kielce oraz TVP Kielce, a także portal internetowy Wrota Świętokrzyskie przedstawiły akcję podkreślając przy tym ważność tematu przez nas poruszanego.

Aby umożliwić dzieciakom wczucie się w sytuację osoby niewidomej czy słabowidzącej, przygotowałyśmy specjalne okulary symulujące widzenie z różnymi dysfunkcjami wzroku. I tak przedszkolaki mogły się dowiedzieć jak widzi krótkowidz, dalekowidz, osoba z degeneracją siatkówki czy też z zaćmą. Na spotkaniu pokazałyśmy również przedmioty codziennego użytku wykorzystywane przez osoby niewidome i słabowidzące takie jak: czujnik pomiaru cieczy, przypominacz, udźwiękowiony kalkulator, termometr do mierzenia temperatury ciała oraz urządzenie do rozpoznawania kolorów. Pokazałyśmy również brajlowskie książki. Przedszkolaki mogły również zobaczyć zabawki, którymi bawią się dzieci niewidome, pomoce edukacyjne (specjalne piłki, woreczki do rozpoznawania kształtów, zestaw do rysowania DraftsMan).

Dzieci, po założeniu specjalnych gogli, miały możliwość poruszania się za pomocą białej laski po to, aby łatwiej zrozumieć, czym jest niepełnosprawność i jak zmienia życie.

Niezwykle pomocni okazali się nasi wolontariusze: Edyta Miernik i Jacek Kocela, którzy opowiedzieli dzieciom jak wygląda życie osoby niewidomej. Pani Edyta bowiem straciła wzrok 20 lat temu. Jej mąż Jacek jest dla niej podporą. Pomaga żonie w codziennych czynnościach.

Kolejnymi placówkami, w których przeprowadziłyśmy akcję uświadamiania najmłodszych, było Przedszkole Samorządowe nr 33, a także Przedszkole Samorządowe nr 29 w Kielcach.

Każde ze spotkań było inne. Każde bardzo interesujące. Dzieci zadawały wiele pytań. Pytały m.in. o to jak się bawi osoba niewidoma, jak spożywa posiłki, jak rysuje. Te pytania uświadomiły nam jak przedszkolaki mało wiedzą na temat niepełnosprawności wzroku i utwierdziły w przekonaniu, że to, co robimy, ma sens.

Zainteresowane były nie tylko dzieci, ale również ich nauczyciele, osoby z mediów, które szczerze przyznawały, że ich wiedza na temat osób niewidomych i słabowidzących jest niewielka. Wszyscy zgodnie przyznają, że warto edukować najmłodszych, że nasze działania zaowocują w przyszłości. Przedszkolaki już jako dorosłe osoby będą bardziej świadome potrzeb osób niewidomych i będą posiadały wiedzę jak skutecznie im pomagać.

Akcja ta sprawiła, że zgłaszają się do nas osoby, u których w rodzinie występuje niepełnosprawność wzroku. Są to osoby, które nie należą do żadnych organizacji, nie posiadają wiedzy na temat dostępnych pomocy dla osób niewidomych. Jest dla nas niezwykle ważne, że przekazywane przez nas treści docierają nie tylko do przedszkolaków, ale również do osób dorosłych i do osób niepełnosprawnych.

Przedsięwzięcie zdobyło aprobatę wśród ludzi z różnymi rodzajami niepełnosprawności. I tak w Przedszkolu Samorządowym nr 29 dołączyły do nas osoby słabosłyszące i niesłyszące, które opowiedziały przedszkolakom o specyfice swojej niepełnosprawności.

Z wizytą zamierzamy zawitać jeszcze do 9 kieleckich przedszkoli.

Komentarze

komentarze