Garść przepisów, których nie da się nie lubić

Gdy potrafimy kucharzyć z zamkniętymi oczami, ugotujmy coś, by móc wygodnie usiąść w miejscu, które najbardziej lubimy i zjeść coś dobrego, ba – najlepszego. Oto kilka przepisów, które polecamy.

Sprawdziliśmy je i możemy z pełną odpowiedzialnością polecić. Gdybyście jako nasi Czytelnicy mieli uwagi, komentarze, pochwały lub słowa krytyki na ich temat, serdecznie zapraszamy: help@szansadlaniewidomych.org

Autorom najciekawszych wiadomości zafundujemy obiad! Jaki? Najlepszy z możliwych, bo dokładnie taki, jaki sami uwielbiają.

Zupa, o której mało kto wie – pazibroda

Obrać ziemniaki i pokroić w grubszą kostkę. Wrzucić je do osolonego wrzątku.

Po 10–15 minutach dodać marchewkę startą na grubej tarce i pietruszkę w całości; doprawić liściem laurowym i zielem angielskim.

Kiedy ziemniaki są miękkie, dodać przesiekaną kapustę kiszoną, następnie posolić, popieprzyć; gotować 15 minut.

Pokrojoną w drobną kostkę cebulę usmażyć na roztopionym smalcu aż stanie się rumiana, pod koniec smażenia podprawić mąką pszenną.

Kiedy kapusta jest ugotowana, należy dodać rumianą cebulę ze smalcem i mąką.

Zupę podaje się z chlebem.

A teraz drugie danie – gołąbki kucharza amatora

0,5 kg mielonego mięsa wieprzowego, np. łopatki, 0,5 kg mielonej piersi indyka, duża główka kapusty (około 2 kg), 2 duże cebule, 2 łyżki smalcu, 2 kostki rosołowe do smaku, 1 puszka koncentratu pomidorowego, sól, pieprz, ewentualnie inne przyprawy i ulubione dodatki

Do dużego garnka, mogącego zmieścić główkę kapusty, wlewamy wodę, troszkę ją solimy i zagotowujemy.

Z kapusty odrywamy i wyrzucamy pierwsze, nieładne liście. Płuczemy całą główkę kapusty.

Wycinamy z niej głąb: ustawiamy główkę głąbem do góry i wrzynamy nóż niemal pionowo w dół, obok obrysu głąba.

Poruszając nóż pionowymi ruchami odcinamy go dookoła. Głąb ma zazwyczaj około 10 cm długości i 3 cm średnicy na zewnątrz. We wnętrzu główki jest cieńszy, toteż wprawiony kucharz nie ustawia noża całkowicie pionowo, lecz pod pewnym kątem, wynikającym z doświadczenia.

Do gotującej się wody wkładamy główkę kapusty. Gotujemy do miękkości. Nie może jednak być zbyt miękka i rozlatująca się.

Obieramy i myjemy cebule. Na drewnianej desce siekamy je na drobną kostkę.

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki smacznego smalcu i przysmażamy cebulę.

W głębokim talerzu łączymy ze sobą dwa zmielone mięsa, dokładnie mieszamy i przyprawiamy solą, pieprzem, dodajemy przesmażoną cebulę. Można próbować dodać kolejne przyprawy, zależnie od upodobań. Można też dodać kolejne dodatki: ryż, suszone śliwki pokrojone na drobno, rodzynki itd.

Wyjmujemy z garnka kapustę, kładziemy ją na głębokim talerzu, odczekujemy, by nieco się ochłodziła i obieramy kolejne liście z wierzchu. Wylewamy z garnka już bezużyteczną wodę.

Na dno pustego garnka układamy liście, które nie nadają się do zawijania gołąbków, bo są za małe lub zbyt uszkodzone.

Wybieramy najładniejsze i największe liście, kładziemy płasko na desce i ścinamy z nich zgrubienie na tzw. nerwie. Wykonujemy nożem poziome ruchy, by ściąć jedynie zgrubienie i nie uszkodzić samego liścia.

Nakładamy farsz mięsny na kolejne liście (po około 5-7 dag) i formujemy gołąbki. Składamy boki liścia do wewnątrz i formujemy eliptyczne bryłki.

Gołąbki układamy w garnku tak, aby przylegały do siebie. Układamy je warstwowo.

Przygotowujemy kolejną wodę. Gotujemy ją wkładając do niej dwie kostki rosołowe.

Zalewamy poukładane gołąbki przygotowanym rosołem tak, aby wszystkie były zanurzone w płynie. W razie potrzeby dolewamy wody. Gotujemy je 30-40 minut, na małym ogniu.

Na kilka minut przed wyłączeniem wkładamy do garnka zawartość puszki koncentratu pomidorowego. Sprawdzamy smak i w razie potrzeby dosalamy. Delikatnie mieszamy, by nie uszkodzić liści kapusty.

Podajemy gołąbki ze środka garnka, gdyż są najlepsze. Pozostałe mogą być nawet lepsze na drugi dzień, po odgrzaniu.

Czy znacie mazowiecki kartoflak?

2 kg ziemniaków, 40 dag kiełbasy i wędzonki, 3 dag smalcu, 2 cebule, 3 łyżki mąki, 2 jajka, 100 g śmietany (18%), pieprz, sól, tłuszcz do smarowania formy

Ziemniaki i cebulę obrać, umyć, zetrzeć na tarce o drobnych otworach – jeżeli jest zbyt dużo soku, należy trochę odlać.

Kiełbasę i wędzonkę pokroić w drobną kostkę i usmażyć na rozgrzanym smalcu.

Ziemniaki, cebulę, mąkę, jajka i usmażoną kiełbasę z wędzonką dokładnie razem wymieszać, doprawić solą i pieprzem.

Formę do pieczenia wysmarować tłuszczem, włożyć masę ziemniaczaną. Piec około 75-80 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 st. C.

Babkę ziemniaczaną podawać gorącą, pokrojoną w grube plastry z pikantnymi sosami i dowolną surówką.

Nie ma jak porządny polski drób – Gęś z kaszą gryczaną

Gęś wagi do 4 kg, sól, pieprz, łyżka majeranku, marchew, 2 ząbki czosnku, sok z połowy cytryny

Farsz: 3 woreczki kaszy gryczanej, czyli 30 dag, spora garść suszonych grzybów, kostka rosołu warzywnego, sól, pieprz, jajko

W przeddzień gęś umyć, oczyścić, posypać solą i pieprzem zarówno z wierzchu, jak i w środku. Pokropić sokiem cytrynowym, posypać majerankiem i obłożyć pokrojoną w plasterki marchwią oraz także pokrojonym czosnkiem. Najlepiej marynować gęś w dużym naczyniu, np. w brytfannie do pieczenia, z pokrywką.

Gęś pod przykryciem wstawić do lodówki.

Następnego dnia godzinę moczyć grzyby w garnuszku z ciepłą wodą, po tym czasie dodać kostkę rosołu warzywnego i gotować grzyby do miękkości, ostudzić, posiekać.

Ugotować kaszę, osączyć, wymieszać z grzybami i wywarem od ich gotowania. Do wystudzonej kaszy dodać także surowe jajko, przyprawić do smaku pieprzem i – jeśli to potrzebne – solą.

Gęś napełnić farszem, spiąć wykałaczkami otwór po szyi i brzuszek.

Nagrzać piekarnik do 200 st. C i wstawić gęś bez przykrycia. Kiedy się leciutko zrumieni, przykryć brytfannę i piec przynajmniej 2-3 godziny, badając miękkość patyczkiem.

Wytapiający się tłuszcz przelewać do garnuszka. Można z niego przygotować smarowidło do chleba, co jest przysmakiem wielu osób. Pozostawić tylko minimalną jego ilość w brytfannie. Można dolać nieco wody, aby sos spod pieczystego stał się lżejszy.

Zupełnie miękką gęś zrumienić, zdejmując przykrywkę. Na chwilę po wystawieniu z piekarnika pozostawić, aby odrobinę wystygła, pokroić i podawać.

Tak przyrządzona gęś nie wymaga już innego dodatku: wystarczy smakowity farsz z kaszy.

Jako doskonałe tradycyjne dopełnienie – surówka z czerwonej kapusty lub kapusta czerwona na gorąco, ugotowana z dodatkiem borówki do mięsa.

Co się jada od wieków na Mazowszu – babka ziemniaczana z mielonym mięsem

1 kg ziemniaków, 4 jaja, łyżka oleju lub oliwy, łyżka masła, 3 dymki lub jedna duża cebula, sól, pieprz

Na farsz mięsny: 30 dag mielonego mięsa wieprzowego, czerstwa kajzerka, jajko, 2-3 łyżki śmietany, sól, pieprz

Do posmarowania formy: łyżka masła

Do wysypania formy: 2 łyżki tartej bułki

Ziemniaki obrać, pokroić na równe części, zalać wrzątkiem i ugotować, odcedzić, ostudzić, przepuścić przez praskę do ziemniaków lub zemleć w maszynce.

Posiekane dymki lub cebule podsmażyć na łyżce masła z olejem lub oliwą.

Ziemniaki wymieszać z żółtkami, solą i pieprzem oraz podsmażoną cebulą. Ubić sztywną pianę z białek, wymieszać z masą ziemniaczaną.

Czerstwą kajzerkę namoczyć w wodzie, odcisnąć i rozdrobnić, po czym dodać wraz z jajkiem, solą, pieprzem i śmietaną do mielonego mięsa i dokładnie wyrobić masę.

W posmarowanym masłem i wysypanym tartą bułką naczyniu do zapiekania ułożyć warstwę ziemniaków, na nich warstwę mięsa i na nim resztę ziemniaków. Wygładzić wierzch.

Rozgrzać piekarnik do temperatury 180 st. C. Piec potrawę 40-50 minut, do momentu, kiedy wierzch się zrumieni.

Schabowe nie muszą zawsze być jednakowe – teraz będą z jabłkami

4 centymetrowej grubości kotlety schabowe bez kości, 2 winne jabłka, 2 cebule, 2 łyżki mąki, sól, pieprz, 3 łyżki oleju do smażenia, łyżeczka majeranku, spora szczypta melisy, łyżeczka cukru

Kotlety rozbić lekko tłuczkiem do mięsa, posolić, posypać pieprzem i mąką.

Cebulę obrać i pokroić w cienkie plastry, podsmażyć na rozgrzanym oleju, po czym zdjąć z patelni.

Na pozostałym na patelni oleju usmażyć kotlety z obu stron na rumiano. Na każdym ułożyć porcję cebuli.

Obrać jabłka, przekroić na połówki, wykroić gniazda nasienne.

Na każdym kotlecie położyć połówkę jabłka przekrojem do dołu, okrywając w ten sposób cebulę. Posypać jabłko cukrem, majerankiem i melisą.

Podlać kotlety 3-4 łyżkami wody, zakryć patelnię przykrywką i dusić potrawę 8 minut.

Pasztet urozmaicony – ze śliwkami

80 dag wieprzowiny, 30 dag podgardla wieprzowego lub tłustego boczku, 50 dag cielęciny lub młodej wołowiny, 50 dag piersi z kurczaka, 40 dag wątróbki, 4-5 jajek, 10 suszonych grzybków, najlepiej prawdziwków, 20 dag suszonych śliwek, 3 czerstwe bułki, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir, kilka liści laurowych, estragon, bazylia, 2–3 cebule, 3 marchwie, 3 pietruszki, 10 dag słoniny

Suszone grzyby moczymy w niewielkiej ilości wody. Podobnie suszone śliwki w drugim naczyniu.

Mięso dzielimy na nie za duże porcje i obsmażamy, a następnie wkładamy do garnka. Dodajemy pokrojoną cebulę, warzywa, grzyby, liście laurowe i zalewamy wodą tak, aby mięso było zaledwie przykryte. Gotujemy na małym ogniu około 2 godzin.

Gdy mięso jest miękkie, wkładamy do garnka obraną z błon i pokrojoną w plastry wątróbkę i chwilę dusimy.

Zestawiamy garnek z ognia, do wywaru wkładamy bułki i pozostawiamy niemal do wystudzenia.

Mięso, bułki, warzywa i grzyby mielimy 2 razy w maszynce z drobnym sitkiem.

Do masy dodajemy stopniowo przyprawy i dokładnie mieszamy, by wyrównać wszędzie smak. Dodajemy jajka i ponownie mieszamy.

Zmiękczone śliwki kroimy na mniejsze kawałki i wsypujemy do mięsa, znowu mieszamy.

Formy do pieczenia pasztetu wykładamy pergaminem zabezpieczającym przed spaleniem, na dnie układamy ozdobnie pokrojone plastry słoniny, wkładamy masę mięsną i ugniatamy ją łyżką.

Pasztet w formach wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160 st. C i pieczemy około 45 minut. Gdy boki zaczynają się rumienić, pasztet jest gotowy.

A teraz urozmaicona pieczeń

1,5 kg mielonej wieprzowiny, mała szklanka grubo posiekanego ogórka konserwowego, mała szklanka posiekanych suszonych śliwek, 2 łyżeczki sosu sojowego, sól, pieprz, trochę ostrej papryki, 2 jajka

Sos: 2 posiekane cebule, łyżka mąki, 2 łyżki smalcu lub masła,1 szklanka wody, 1 łyżka octu (6%), 6 łyżek pasty pomidorowej, 1 łyżeczka cukru, 3 roztarte ząbki czosnku, 2 listki laurowe

W małym rondlu topimy smalec, dodajemy cebulę, smażymy na średnim ogniu przez 2 minuty, kilkakrotnie mieszając.

Cebulę posypujemy mąką, smażymy przez minutę mieszając.

Mieszamy pozostałe składniki sosu i powoli wlewamy do zasmażki, stale mieszając.

Mięso mieszamy z ogórkiem, śliwkami, sosem sojowym, solą, pieprzem i papryką oraz jajkami. Wyrabiamy ręką i wkładamy do wysmarowanej tłuszczem brytfanny.

Pieczeń wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika, pieczemy 15 minut, wyjmujemy, smarujemy sosem, zmniejszamy temperaturę w piekarniku i wstawiamy pieczeń ponownie do piekarnika. Pieczemy 45–60 minut.

Komentarze

komentarze