Gala „Jesteśmy razem” Rzeczywistość,czy tylko marketingowe hasło?

Fundacja Szansa dla Niewidomych traktuje hasło „Jesteśmy razem” jak najpoważniej i jako takie stara się go urzeczywistniać. Podporządkowujemy mu przecież nasze wszystkie działania. Mamy jednak świadomość, że nawet to nie wystarczy. Jasne, nie może wystarczyć to, że my jako grupa niewidomych i ich bliskich jesteśmy przekonani do idei jak największej integracji. Chodzi przecież o to, by przekonać do niej innych ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z naszym środowiskiem. Integracja bowiem nie polega na wzajemnym wspieraniu się niewidomych i ich najbliższego otoczenia, lecz na uznaniu przez całe społeczeństwo ważności celu zorganizowania świata otwartego i przyjaznego, czyli otoczenia w pełni dostępnego, a co za tym idzie realnie równych życiowych szans dla wszystkich. Jak łatwo stwierdzić, mimo wszystko dookoła nas tak nie jest.

W ramach walki o realizację naszych celów, postanowiliśmy w tym roku zorganizować wielką kampanię informacyjną, której zadaniem jest wpłynięcie na zmianę sposobu, w jaki społeczeństwo postrzega ludzi niewidomych i słabowidzących. Stworzyliśmy stosowny plan i projekt, który skierowaliśmy do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ogłoszonym przez niego konkursie pod hasłem „Jesteśmy razem”. Długo czekaliśmy na jego wyniki, ale gdy zostały ogłoszone, przekonaliśmy się, że projekt nasz spodobał się. Zamiast jednak się cieszyć, poczuliśmy wielki ciężar. Fajnie wymyślić interesujące projekty, gorzej je zrealizować. Tym razem jest na dodatek trudniej niż zwykle. Oto warunki, jakie narzucił nam Fundusz, są bardzo skomplikowane. Fundacja ma wnieść w ten projekt bardzo istotny wkład własny i to nie tylko wolontariacki, ale i finansowy. Fundusz zdecydował, że musimy zorganizować wolontariuszy w wymiarze dochodzącym do 20% wartości projektu oraz znaleźć środki finansowe nie mniejsze niż 20% tej wartości. I zaczęło się poszukiwanie możliwości, by wszystko, co sobie wymyśliliśmy, się udało. Szczerze – w normalnych warunkach nie jest to realne, ale gdy się ma tak „zwariowany” zespół i tak bardzo nam zależy na tych kwestiach, musimy mieć odwagę, by podjąć tę rękawicę.

Jak ma wyglądać nasza kampania? Projekt zakłada zorganizowanie regionalnych akcji i konferencji w ośmiu miastach wojewódzkich: Opole, Szczecin, Gdańsk, Lublin, Kraków, Kielce, Wrocław i Poznań. Wszędzie tam odbywają się merytoryczne konferencje, mające na celu przybliżenie gościom oraz obserwatorom na zewnątrz (poprzez media), że świat powinien być otwarty dla niewidomych, dzięki czemu mogą się oni uczyć, studiować, pracować, zakładać rodziny itd. Kampania ma na celu pokazanie niewidomych i słabowidzących, którzy w dobie postindustrialnej, w społeczeństwach informacyjnych, kiedy są już dostępne rozliczne rozwiązania niwelujące skutki inwalidztwa wzroku, mogą być pełnowartościowymi obywatelami. Co to znaczy? W zasadzie wszystko – mogą być samodzielni, kreatywni, zaangażowani, interesujący, twórczy, odpowiedzialni i doceniani. Co jest potrzebne, by było to realne?

Niepełnosprawni oczekują empatii. Z tego, że pomocne im rozwiązania techniczne, medyczne i metodologiczne są w rękach naukowców i projektantów, niewiele wynika. Ich rozwiązania muszą dotrzeć do rąk potrzebujących, a to wymaga zrozumienia i konkretnych decyzji ze strony całego społeczeństwa i władz. Kampania ma zatem na celu nie tylko pokazanie, jacy dzielni są niewidomi i niedowidzący, ale również wyjaśnienie, że aby mogli oni osiągnąć właściwy poziom zrehabilitowania, muszą razem z nimi być wszyscy i to w każdym sensie tego pojęcia. „Jesteśmy razem” to zatem nie tyle potwierdzenie aktualnego stanu rzeczy, lecz życzenie na przyszłość. Oby nadeszło to jak najszybciej.

Podczas ośmiu konferencji wojewódzkich nasi przedstawiciele i zaproszeni specjaliści opowiadają o świecie otwartym dla niewidomych, o specyficznym świecie, w którym żyją, a więc o życiu, w którym się nie widzi, lecz dotyka i słucha. Stosownie do tego są tworzone rozwiązania techniczne i metodologiczne, które umożliwiają skuteczne zastępowanie wzroku przez inne zmysły. Konferencjom towarzyszą imprezy plenerowe, podczas których pokazujemy taki „inny” świat. Aby to się udało, organizujemy to w najbardziej popularnych miejscach. Dotychczasowe spotkania wykazują ogromne zainteresowanie naszą akcją.

Wreszcie kilka słów o Gali stanowiącej finał naszej kampanii. Odbędzie się w Warszawie na Torwarze. Poprzedzi ją kampania informacyjna w stolicy, a więc mnóstwo spotkań, audycje w radiu, artykuły w prasie, wywiady w telewizji i plakaty na mieście. Fundacja zaangażuje około 250 wolontariuszy, którzy nam pomogą w rozpopularyzowaniu hasła kampanii. A 16 października spotkamy się na wielkiej Gali. Dlaczego akurat 16 października? To pierwszy dzień po Międzynarodowym Dnu Białej Laski, w którym Hala była wolna. To uznane na całym cywilizowanym świecie święto niewidomych. Skoro jednak Hala jest w niedzielę 15 października zajęta, nasze środowisko musi się spotkać dzień później. Wielka Gala będzie spotkaniem niewidomych, niedowidzących i ich bliskich z tysiącami widzów, którym nie dokucza niepełnosprawność. Podobnie na scenie spotkają się niewidomi i widzący artyści. W poprzednim numerze Helpa przedstawiliśmy proponowany program Gali. Ulega on pewnym zmianom, ale tylko nieznacznym. Co więc wydarzy się 16 października?

Zaprezentujemy rozwiązania wykorzystujące zmysł dotyku i słuchu w zastępstwie wzroku. Wystawa będzie dostępna w godzinach: 15:00 do 21:30. Uroczysta Gala rozpocznie się o godzinie 18:00. Odtworzymy wtedy hymn naszej społeczności „Widzieć więcej”, który specjalnie dla nas skomponowała Lidia Pospieszalska, a słowa napisał Jacek Cygan.

O godzinie 18:06 będę miał zaszczyt wygłosić kilka ideowych refleksji na temat naszej kampanii „Jesteśmy razem”, a także o 25 latach działalności Fundacji Szansa dla Niewidomych. To najlepszy moment, by odtworzyć krótki film o działalności naszej Fundacji.

I przyjdzie czas na pierwszy koncert. Wystąpi bardzo popularny, szczególnie wśród młodzieży, zespół Sorry Boys. Czas na meritum. Zaplanowaliśmy relacje z wystawy, która będzie dostępna w holu Torwaru. To wydarzenie nazwaliśmy w programie Gali „Oko kamery”. Będzie to okazja do zaprezentowania urządzeń, o których nie wie się prawie nic, które mówią, czytają głosem automatycznego lektora książki, są uwypuklone i prezentują na przykład mapy świata. Będzie to też okazja do przeprowadzenia krótkich rozmów z ludźmi, którzy pracują dla naszego środowiska. Chodzi o projektantów, wdrożeniowców, rehabilitantów i sprzedawców.

W trakcie Gali będziemy wyświetlali krótkie filmy o kandydatach do wyróżnienia tytułem IDOLA w kilku kategoriach: środowisko, media, edukacja, urzędy i instytucje. Zaprezentujemy po czterech najlepszych kandydatów w każdej kategorii, spośród których Kapituła wybierze zwycięzców. Należy wspomnieć, że konkursy na IDOLI odbywają się we wszystkich województwach, a kandydaci przedstawieni na Gali będą wybrani spośród zwycięzców w tych regionalnych konkursach.

Żeby było nie tylko poważnie, ale także śmiesznie, zaplanowaliśmy występ Błażeja Krajewskiego (StandUp Polska) w skeczu pt.: „Ślepy los na wesoło”. Artysta ten skutecznie rozśmiesza tłumy, a nam podoba się, gdy cudownie naśladuje syntezator mowy Ivona. O godzinie 18:46 odbędzie się koncert Katarzyny Moś, gwiazdy ostatnich miesięcy, znanej chociażby z telewizyjnych programów muzycznych. Chwilę potem wystąpi Katarzyna Cerekwicka. Wtedy emocje na pewno sięgną szczytu, a my nie damy odpocząć. Wystąpi kolejna artystka – Hanna Stach. Wszyscy wymienieni artyści wystąpią wraz ze swoimi zespołami. Będą im towarzyszyli goście specjalni – niewidomi, którzy z powodzeniem grają i śpiewają na scenach całego kraju oraz za granicą. Z Katarzyną Cerekwicką wystąpi Paweł Nodzak.

O godzinie 19:45 damy odetchnąć – 15-minutowa przerwa, a po niej koncert Marka Piekarczyka z zespołem. W jednym utworze będzie im towarzyszył Przemek Bielecki, znakomity niewidomy gitarzysta rockowy.

O 20:34 wysłuchamy zaangażowanej muzyki zespołu Mateusza Otręby Mate.O, po czym ogłosimy wyniki konkursu IDOL 2017 we wszystkich wymienionych kategoriach. Wręczymy statuetki zwycięzcom, a dyplomy zdobywcom drugich i trzecich miejsc. Wtedy zgaśnie światło, widzowie rozświetlą światełka, które otrzymają przed Galą. Na ekranie pojawi się główne hasło naszej Fundacji i Konferencji REHA FOR THE BLIND IN POLAND: „My nie widzimy nic, a Wy – czy widzicie nas?” i tytuł kampanii: „Jesteśmy razem” oraz kilka ważnych dla nas treści: „My, Polacy, niepełnosprawni i sprawni, wszyscy różni, ale tak samo przyjaźni i pomocni.”

Po raz drugi usłyszymy hymn środowiska „Widzieć więcej”, tym razem zaśpiewają go wszyscy artyści i cała sala.

O 21:00 odbędzie się koncert finałowy. Wystąpi Mieczysław Szcześniak, a gościem specjalnym będzie wybitnym pianista Janusz Skowron. Będzie to już tak późno, że Gala dobiegnie końca. Jednak to nie koniec spotkania. Dla zagorzałych fanów kina odtworzymy audiodeskrybowany film: „Jack Strong”. Skończy się film, przeminie Gala i towarzysząca jej wystawa. Wrócimy do pracy. W naszym przypadku do kontynuowania kampanii informacyjnej „Jesteśmy razem”. Nie chcemy być naiwni. Wykonamy mnóstwo pracy, ale przecież to tylko mały krok na drodze ku prawdziwej emancypacji ludzi niewidomych i słabowidzących, a podobnie jest w przypadku innych niepełnosprawnych. Pozostaje mieć nadzieję, że nasze inicjatywy oraz konferencje i uroczysta Gala spodobają się naszym beneficjentom i gościom. Zapraszamy!

Komentarze

komentarze