„Fakty i mity o pomocy finansowej państwa dla niewidomych” program „Komputer dla Homera” w latach 2004 – 2008

Jednym z pomysłów na pomoc w ułatwieniu inwalidom wzroku uczestnictwa w życiu społecznym jest uruchomiony przez PFRON program „Komputer dla Homera”. W wyniku przeprowadzonych analiz należy stwierdzić, że przez lata był on wielką pomocą oraz szansą dla tych osób. Przywołane poniżej dane świadczą o ogromnych kwotach, które zostały przekazane na zakup urządzeń mających duży wpływ na procesy rehabilitacyjne. Dzięki nim tysiące ludzi mogło (być może po raz pierwszy w życiu) zacząć pisać w edytorze tekstu, skorzystać z Internetu, czy przeczytać książkę niedostępną w brajlu.

Głównym zadaniem programu „Komputer dla Homera” było dofinansowywanie sprzętu komputerowego i elektronicznego dla inwalidów wzroku. PFRON co rok przeznacza pewne kwoty pieniężne na ten program. Od roku 2004 do roku 2008, przez pięć edycji, PFRON w jego ramach wydatkował na dofinansowania kwotę 194 098 347 zł. Oznacza to, że średnio co rok w ręce inwalidów wzroku trafiał sprzęt wart około 40 milionów złotych.

Program „Komputer dla Homera” dofinansowuje podstawowy sprzęt komputerowy wraz z peryferiami, specjalistyczny sprzęt komputerowy i elektroniczny, urządzenia brajlowskie oraz lektorskie. Pierwsza kategoria jest istotna z punktu widzenia obsługi pozostałych grup narzędzi, choć wartość rehabilitacyjna rzeczy w niej się znajdujących jest niewielka. Trzy następne kategorie można określić jako właściwe w kontekście wypełniania celów programu.

PFRON w latach 2004 – 2008 wydał na dofinansowanie zakupu sprzętu podstawowego kwotę 84 625 855 zł, co stanowi około 43% wydatków na wszystkie grupy sprzętu. Jest to szczególnie interesujące, gdy zwrócimy uwagę na fakt, że sprzęt podstawowy ma jedynie umożliwić korzystanie z innych, bardziej wyspecjalizowanych narzędzi. Dla osoby niewidomej oraz słabowidzącej, sprzęt podstawowy ma, w porównaniu do trzech pozostałych kategorii, znikome walory integracyjne. Można więc zastanowić się dlaczego aż tak dużą kwotę przeznaczono na ten cel? Zastanawiające jest to tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę koszty sprzętu podstawowego i porówna je z kosztem sprzętu specjalistycznego. Dofinansowanie na zakup podstawowego sprzętu komputerowego uzyskało w sumie 24 825 wnioskodawców, co oznacza, że średnio każdy z nich otrzymał na ten cel około 3 400 zł. Biorąc pod uwagę fakt, że w tej cenie oprócz jednostki centralnej znajdują się urządzenia peryferyjne takie jak drukarki, skanery czy klawiatury, nie jest to kwota ani duża, ani mała. Problem polega na tym, że są to pieniądze przeznaczone na zwykły sprzęt nie posiadający specjalnych walorów rehabilitacyjnych (warunek umieszczenia danego sprzętu w tej kategorii). Inny problem w kontekście efektywności programu, to ilość beneficjentów, którzy otrzymali wyłącznie sprzęt podstawowy. Na przykład w roku 2008, w województwie lubuskim aż 544 osoby uzyskały dofinansowanie na podstawowy sprzęt komputerowy, a na sprzęt specjalistyczny tylko 311 osób (293 specjalistyczny komputerowy, 9 brajlowski, 9 lektorski). Powstaje uzasadnione pytanie, jakie możliwości rehabilitacyjne, integracyjne i w końcu edukacyjne oraz zawodowe uzyskały 233 osoby dysponując samym podstawowym sprzętem komputerowym, a także czym kierowała się Komisja wydając takim wnioskom pozytywną opinię? W 2008 roku takich osób było aż 610. W poprzednich latach było pod tym względem o wiele lepiej. W latach 2004, 2005 oraz 2006 więcej było beneficjentów sprzętu specjalistycznego. W roku 2007 sprzęt specjalistyczny przyznano 43 osobom więcej niż tym, którym przyznano sprzęt podstawowy, ale aż 82 osoby uzyskały sprzęt lektorski (nie wymagający do działania sprzętu podstawowego), co może wskazywać na iluzoryczność tej przewagi.

Z danych PFRON wynika, że dofinansowywana jest niewielka ilość sprzętu brajlowskiego. Na ten cel przeznaczono w sumie 12 637 090 zł dla 1014 osób, co oznacza, że średnio jedna osoba uzyskała 12 462 zł. O ile kwota ta jest znacznie wyższa niż w przypadku średniej uzyskiwanej na podstawowy sprzęt, to proporcjonalnie jest o wiele mniejsza. Za taką kwotę nie można kupić wysokiej jakości sprzętu brajlowskiego dostosowanego do indywidualnych potrzeb. Pamiętać również trzeba, że osoba, która uzyskała dofinansowanie na sprzęt brajlowski, może ponownie ubiegać się o sprzęt w tej kategorii po 7 latach (6 lat licząc od końca roku, w którym wnioskodawca uzyskał dofinansowanie na ten cel). Wydaje się więc, że efektywność programu względem osób niewidomych, które są najbardziej poszkodowane poprzez swoje inwalidztwo i wymagają największych działań na rzecz ich rehabilitacji i integracji, jest w programie „Komputer dla Homera” niepełna i niedostosowana do ich rzeczywistych potrzeb.

Wydatki PFRON na grupę specjalistycznego sprzętu komputerowego i elektronicznego wyniosły w sumie 92 672 024 zł dla 23 575 osób, co oznacza, że średnio wnioskujący o takie narzędzia dostał około 4 000 zł. Efektywność programu jest w tym zakresie dużo większa, niż w przypadku specjalistycznego sprzętu brajlowskiego, jednak można zadać pytanie, jak ma się średnia przeznaczana na tę kategorię do możliwej maksymalnej kwoty dofinansowania (około 18 000 zł).

Efektywność programu nie może być oceniana zbyt wysoko w sytuacji, kiedy średnia kwota wydatkowana na podstawowy sprzęt niemal pokrywa się z limitem przyznawanej na ten cel kwoty, a średnia wydatkowana na sprzęt specjalistyczny jest znacznie od niego niższa. Oznacza to przewartościowanie sprzętu podstawowego jako narzędzia mogącego wypełnić cele programu.

Niepokój może budzić fakt, że niewidomi są w tym programie na najgorszej pozycji. O wiele łatwiej uzyskać dofinansowanie na sam komputer (posiadający niewielkie możliwości rehabilitacyjne), niż wysoce wyspecjalizowany, kosztowny sprzęt przystosowany do użytkowania przez osoby niewidome. Oznacza to, że program skupia się na mniej kosztownej pomocy dla szerszej grupy osób, zamiast dofinansowania drogich urządzeń pomagających osobom o najpoważniejszych ubytkach wzroku. Z punktu widzenia integracji społecznej osób z wadami wzroku, nie wydaje się słuszne, aby osoba niewidoma chcąca korzystać z przenośnego notatnika brajlowskiego (mobilne czytanie i pisanie), drukarki brajlowskiej (drukowanie i czytanie) oraz linijki brajlowskiej (czytanie stacjonarne) musiała na nie czekać kilkanaście lat. Szczególnie, że osoba, która uzyskała dofinansowanie na komputer, w tym czasie wymieni posiadany sprzęt kilkakrotnie. Należy również zauważyć, że osoby bardziej poszkodowane ze względu na swoją niepełnosprawność, a więc wymagające droższych narzędzi, muszą wpłacać proporcjonalnie większą kwotę z tytułu wkładu własnego (mniejszy procent z większych kwot).

Dzięki programowi „Komputer dla Homera” duża liczba osób niepełnosprawnych uzyskała dostęp do nowoczesnej technologii wspomagającej integrację społeczną, ale nie można pominąć negatywnych wrażeń, jakie powstały na podstawie analiz danych przedstawianych przez PFRON. Dofinansowywanie wyłącznie komputerów (które stanowi niemal połowę z wydatkowanych środków) może budzić wątpliwości ze względu na to, że nie spełniają one funkcji wyrównywania szans (w rozumieniu celów programu). Zasadnym wydaje się stwierdzenie, że pieniądze przeznaczone na „zwykłe” komputery mogłyby zostać wydatkowane na specjalistyczne urządzenia o znacznie większym wpływie na rehabilitację i integrację, a sprzęt podstawowy powinien być przekazywany poprzez inne programy pomocowe.

Źródła:

1. Dokument sygn. WP/DP/5173/EMN/2009 z dnia 21.12.2009, Wydział Programowania i Realizacji Zadań PFRON.

2. http://www.pfron.org.pl/ftp/dokumenty/Programy_celowe/Komputer_dla_Homera/procedury_2009/material_informacyjny.doc (30.04.210).

3. http://www.pfron.org.pl/portal/pl/252/831/Komputer_dla_Homera_2010.html (28.04.2010).

4. „Procedury realizacji programu Komputer dla Homera 2003 program pomocy w zakupie sprzętu elektronicznego oraz oprogramowania umożliwiającego rehabilitację zawodową i społeczną osób niewidomych i niedowidzących”, załącznik nr 9 do uchwały nr 138/2009 Zarządu PFRON z dnia 24 kwietnia 2009 r.

Komentarze

komentarze