20 lat Fundacji Szansa dla Niewidomych

10 stycznia 1992 roku grupa ludzi, którzy chcieli pomagać osobom niepełnosprawnym w okresie transformacji ustrojowej, założyła fundację. Chcieli pomagać wszystkim, dla których los nie był łaskawy i nie mieli szczęścia być w pełni sprawni. Większość osób w tej grupie była związana z niewidomymi i ich rehabilitacją. Z czasem wyszło to na jaw, gdy pomoc w coraz większym stopniu koncentrowała się na działaniach dla inwalidów wzroku. Wreszcie pierwotną nazwę fundacji UNIA POMOCY NIEPEŁNOSPRAWNYM SZANSA zamieniono na SZANSA DLA NIEWIDOMYCH. Przez całe 20 lat fundacja pomaga jednak wszystkim, tyle że jej specjalnością jest działanie na rzecz niwelowania skutków braku wzroku.

Przez ten czas świat zmienił się znacznie. Zmieniła się też Polska. 20 lat temu nie było możliwości uzyskania pomocy na zakupy rehabilitacyjne. Pojawiły się one w roku 1993 w ograniczony sposób oraz w roku 1999 w pełniejszej formie. Na Zachodzie tego rodzaju pomoc jest normą od dawna. U nas są wdrażane kolejne systemy, które nie są jednak wystarczająco dobre, należy jednak przyznać, że już są. Niewidomi bez przyrządów nie różniliby się niczym od swoich poprzedników żyjących w ubiegłych wiekach. Obrazek niewidomego żebraka siedzącego pod kościołem należy do historii. Podobnie przechodzą do lamusa konwencjonalne i proste przyrządy służące tym osobom, jak brajlowska tabliczka i dłutko do pisania. Pojawiły się one około 200 lat temu, gdy genialny niewidomy Francuz – Ludwik Braille wynalazł wypukły system zapisu. Jego wynalazek umożliwił niewidomym uczęszczanie do szkół, zapisywanie notatek i czytanie książek. Zaczęto wtedy tworzyć specjalne szkoły, biblioteki, a nawet zakłady pracy. Był to ogromny postęp w porównaniu z poprzednim okresem. Braille nie zdołał jednak wymyślić niczego, co mogłoby umożliwić integrację inwalidów wzroku z resztą społeczeństwa.

Nasze pokolenie doczekało się kolejnej rewolucji. Technologia cyfrowa i idąca z nią w parze technologia informatyczna nadrobiły tę lukę. Dzięki komputerom niewidomi mogą pisać w taki sposób, by odczytali to widzący oraz na odwrót. Dzięki temu możliwe jest kształcenie ich w zwykłych szkołach i zatrudnianie na otwartym rynku pracy.

Rewolucja komputerowa rozpoczęła się w latach osiemdziesiątych, a na dobre zyskała praktyczne znaczenie na początku lat dziewięćdziesiątych. W tym samym czasie Polska zmieniła ustrój, możliwe się stało otwieranie własnej działalności gospodarczej. Przyszła też moda na fundacje, a następnie Organizacje Pożytku Publicznego. Nie jest więc przypadkiem, że FUNDACJA SZANSA DLA NIEWIDOMYCH powstała w roku 1992.

Jak oceniamy działalność tej organizacji? Zdaniem działaczy jest rewelacyjna. Wielu podopiecznych też tak uważa. Wszyscy, którzy skorzystali z jej pracy, chwalą ją. Dobre oceny nie wynikają z przekonania, że Fundacja i jej współpracownicy są idealni, gdyż nie ma takich rzeczy na naszym świecie, lecz z wiary, iż więcej nie można było osiągnąć. Poniższa lista głównych działań i sukcesów jest imponująca, gdy uwzględni się fakt, iż to tylko jedna, mała, skromna organizacja, w której wydarzyło się aż tyle dobrego:

  • Największe na świecie spotkania środowiska: REHA FOR THE BLIND® IN POLAND
  • Cykl konferencji edukacyjno-rehabilitacyjnych pt.: „TYFLOSZANSE – NOWOCZESNA EDUKACJA I REHABILITACJA INWALIDÓW WZROKU JEDYNĄ DROGĄ DO ICH SUKCESU”
  • Działania na rzecz wykorzystania turystyki i rekreacji do celów rehabilitacji inwalidów wzroku
  • Pokazanie nowych dyscyplin sportowych dla niewidomych jak: shown-down, bezwzrokowe strzelectwo oraz ping-pong
  • Wiele cenionych publikacji ze „Smakiem na koniuszkach palców” na czele
  • Mnóstwo konferencji prasowych i wywiadów w mediach, dzięki którym miliony Polaków usłyszało o tym, co potrafią niewidomi, a czego od nich nie należy wymagać
  • Promocja tego środowiska i naszego kraju na forum międzynarodowym
  • Znakomita grupa działaczy i pracowników, których jest w tej chwili ponad trzydziestu
  • Sieć nowoczesnych punktów doradczych na terenie całego kraju.

Fundacja zawdzięcza te i inne sukcesy takim osobom jak:

  • Jacek Kwapisz – przewodniczący Rady Fundatorów, jeden z głównych twórców Fundacji, jej pierwszy Prezes,
  • prof. Leonora Bużańska – wybitny mikrobiolog, Profesor Polskiej Akademii Nauk,
  • prof. Jadwiga Kuczyńska-Kwapisz – wybitny specjalista w dziedzinie rehabilitacji, Dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych oraz Dziekan Wydziału Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego,
  • Sylwester Peryt – Przewodniczący Rady Patronackiej Fundacji, były Prezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Niewidomych,
  • Zbigniew Romaszewski z rodziną – wielokrotny senator RP, były wicemarszałek Senatu RP, obecnie członek Trybunału Stanu,
  • Marta Zielińska – współpracownik Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach,
  • prof. Witold Kondracki – niewidomy matematyk i fizyk, wieloletni członek Rady Fundatorów,
  • Renata Wardecka – współorganizatorka wielu cenionych inicjatyw m.in. jako wiceprezes Stowarzyszenia PARAFIADA,
  • Igor Busłowicz – wybitny niewidomy informatyk,
  • Marek Kalbarczyk – wieloletni społeczny Prezes Fundacji.

Marzenia i plany Fundacji:

  • Sukcesy naszego Narodowego Instytutu Niewidomych
  • Kontynuowanie światowych spotkań niewidomych i utrzymanie pozycji lidera w tej dziedzinie
  • Podtrzymanie działalności sieci punktów doradczych
  • Wydanie kolejnych interesujących publikacji
  • Poszerzenie działalności na inne kraje
  • Stworzenie nowoczesnego ośrodka rehabilitacyjnego, w którym niewidomi nauczyliby się żyć jak pełnosprawni.

Uroczystości rocznicowe zainicjowano w grudniu 2011 na IX edycji konferencji REHA. Ich zakończenie będzie miało miejsce w trakcie X edycji 6 i 7 grudnia br w Bibliotece Narodowej w Warszawie. 24 października odbędzie się w Galerii Porczyńskich im. Jana Pawła II na Placu Bankowym 1 w Warszawie centralna uroczystość związana z rocznicą, którą uświetni koncert wybitnego muzyka jazzowego z zespołem – Janusza Skowrona. Będzie też można wziąć udział w wielu innych atrakcjach.

Komentarze

komentarze